Funkcjonariusze Służby Więziennej i żołnierz, którzy mieli zaatakować dłużnika, zostali oczyszczeni z podejrzeń. Prokuratura wojskowa uznała, że nie popełnili zarzucanego im czynu.
Chodzi o głośną sprawę z ubiegłego roku. 5 września policja zatrzymała trzech mężczyzn podejrzanych o użycie przemocy w celu odzyskania zapłaty za usługę instalacyjną o wartości 500 zł. Okazało się, że byli to funkcjonariusze Służby Więziennej i żołnierz: Paweł W., Dawid T. oraz Sebastian K.
O sprawie informował również kontrowersyjny przedsiębiorca i wideobloger Zbigniew Stonoga. W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie napisał, że mężczyźni byli uzbrojeni w nożyce do cięcia żywopłotu, a dłużnik stracił palec. Tym doniesieniom stanowczo zaprzeczyły policja i prokuratura. Szybko okazało się, że całe zajście mogło wyglądać zupełnie inaczej.
Policjanci dotarli i zabezpieczyli nagranie z monitoringu, na którym utrwalony został pełny przebieg zdarzenia z udziałem tych mężczyzn. Analiza nagrania wykazała, że zeznania mężczyzny zgłaszającego wymuszenie zwrotu wierzytelności oraz jego żony są zdecydowanie odmienne od rzeczywistego przebiegu zdarzenia i nie znajdują potwierdzenia w materiale wideo. Nagranie zostało również przekazane do prokuratury. Co ważne – i to chcemy podkreślić – nieprawdą jest, aby w wyniku tego zdarzenia ktokolwiek doznał urazu skutkującego utratą palca
– informował wówczas nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu.
Początkowo sprawą zajmowała się Prokuratura Rejonowa w Elblągu, która postawiła podejrzanym zarzuty z art. 191 § 2 Kodeksu karnego, dotyczące użycia przemocy fizycznej w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania. Za ten czyn grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Ostatecznie jednak postępowanie przekazano do Wydziału ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Olsztynie. Śledczy umorzyli sprawę jeszcze pod koniec ubiegłego roku. Obecnie postanowienie jest już prawomocne.
Prokurator Działu do Spraw Wojskowych Prokuratury Rejonowej Olsztyn–Południe w Olsztynie umorzył dochodzenie prowadzone przeciwko Pawłowi W., Dawidowi T. oraz Sebastianowi K., podejrzanym m.in. o to, że 5 września 2025 roku w Elblągu, działając wspólnie i w porozumieniu, stosowali przemoc fizyczną wobec pokrzywdzonego poprzez wykręcenie mu ręki w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności w kwocie 500 zł za wykonaną usługę. Postępowanie umorzono wobec ustalenia, że podejrzani nie popełnili zarzucanego im przestępstwa. Postanowienie o umorzeniu postępowania jest prawomocne
– informuje Daniel Brodowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.










