Na ulicach Elbląga doszło do nietypowej sytuacji. Jak wynika z relacji naszego czytelnika najprawdopodobniej dwóch nastolatków postanowiło urządzić sobie wyścig ulicami miasta. Jeden jechał po jezdni hulajnogą elektryczną, a drugi autobusem. - Takie zachowanie może stworzyć zagrożenie na drodze – zaznaczył nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji.
Do czego to doszło? Słyszałem o różnych zabawach młodzieży, ale o takiej nie. Mam nadzieje, że nie wymyślili czegoś nowego i był to jedynie incydent. Byłem świadkiem tego, jak dwóch chłopaków rozdzieliło się – jeden wszedł do autobusu nr 14, a drugi na hulajnogę elektryczną i rozpoczął się wyścig. Ani to bezpieczne, ani rozsądne
– stwierdził p. Andrzej.
Wyścig rozpoczął się na Placu Słowiańskim, a zakończył na Zawadzie.
Po ulicy hulajnogą elektryczną można wjechać tylko wtedy, gdy brakuje drogi dla rowerów, a dopuszczalna prędkość na danej jezdni wynosi maksymalnie 30 km/h
– mówił nadkom. Krzysztof Nowacki.
Na ulicach Elbląga, jako obszarze zabudowanym, obowiązuje prędkość maksymalna do 50 km/h przez całą dobę.
Niestety fakt, że chłopiec jechał po ulicy to nie jedyny problem. - Problem w tym, że chłopak nie jechał przed siebie, tylko wokół autobusu. Raz z boku, jednego lub drugiego, raz przed nim, raz za nim. Jechał slalomem. Ewidentnie widać było, że się tym bawił – dodał nasz czytelnik.
W ostatnim czasie w naszym regionie doszło do kilku niebezpiecznych zdarzeń z udziałem hulajnóg elektrycznych. - W czwartek, 28 maja, 16-latek kierujący hulajnogą elektryczną włączając się do ruchu ze strefy zamieszkania, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kobiecie jadącej hyundaiem. Tym samym doprowadził do zdarzenia drogowego. 16- latek nie posiadał karty rowerowej. Na szczęście miał kask i nie odniósł obrażeń – opowiada Krzysztof Nowacki. - Sprawa będzie miała swój finał w sądzie rodzinnym.
Kilka dni wcześniej w okolicach Nowakowa doszło do wypadku drogowego, gdzie 16-latka przewożąc elektryczną hulajnogą swoją koleżankę, straciła panowanie nad pojazdem i przewróciła się. Obie dziewczynki zarówno kierująca jak i pasażerka doznały obrażeń w postaci złamań oraz stłuczeń. Teraz sprawą zajmie się sąd rodzinny
– dodał Krzysztof Nowacki.
Policja apeluje o ostrożność i używanie hulajnóg elektrycznych zgodnie z przepisami. - Pamiętajmy, że hulajnogą elektryczną może jechać tylko 1 osoba. Jeżeli nie ma ukończonych 16 lat musi używać kasku ochronnego – podkreślił Krzysztof Nowacki.











Czy gnój na hulajnodze został ukarany słono , czy tylko skończyło się na " policja apeluje " ?
Dzieci zachowują się jak dorosli a patrząc dzis na foty większość doroslych zdzieciniala zalewając portale swoimi słodkimi fotami z dzieciństwa jakby dzień dziecka obchodzili po raz pierwszy, ale z drugiej strony to tez okazaja na lans mimo ze ze smokiem w buzi -:) jakie to słodziaki -:)))
Zgłaszało kilka osób do Straży Miejskiej dokładnie 2 tych pajaców, ale Straż nie miała czasu na sprawdzenie, główna ulica Elbląga, zaczepianie, wyzywanie ludzi i trąbienie tymi hulajnogami nie robiło wrażenia.
Selekcja naturalna
Spokojnie. Przy następnym takim przejeździe wpier..li się pod auto/autobus/ciężarówkę i będzie po problemie, dla niego, dla Nas i dla rodziców, że takiego tum.ana wychowali.
Nawet Dobry pomysł na zabawę .Dzięki ci Info Elbląg za ten tekst.
Mandaty są za niskie i powinny być dodane dwa zera do sumy. A za taki wybryk 5 tys zł niech bula.
Kilka dni temu widziałem jak kilka radiowozów próbowało złapać dzieciaków w parku Planty i okolicy . Kompromitacja na całej lini.
Oni wiedzą że są całkowicie bezkarni. Patrol pieszy ani rowerowy nie jest w stanie ich złapać. Radiowozy w ogóle nie mają szans. Może czas by policja używała broni?
Dać policji broń traumatyczną, będą mieli skuteczne narzędzie do zatrzymania tych idiotów.