Recydywiści łamiący sądowy zakaz prowadzenia pojazdów co do zasady będą tracić prawo jazdy dożywotnio, a konsekwencje ponosić zaczną również uczestnicy i organizatorzy nielegalnych wyścigów. To tylko niektóre z wielu zmian, jakie zaczną obowiązywać od czwartku, kiedy wejdzie w życie ustawa o poprawie bezpieczeństwa w ruchu lądowym - informuje serwis Prawo.pl.
Przepisy, które zaczną obowiązywać od 29 stycznia, wprowadzają do kodeksu karnego nowy, kwalifikowany typ przestępstwa związany ze spowodowaniem wypadku komunikacyjnego.
Od tej pory sprawca wypadku ze skutkiem w postaci śmierci albo powodującego ciężki uszczerbek na zdrowiu, który uczestniczył w nielegalnym wyścigu pojazdów mechanicznych, rażąco przekroczył prędkość i zasady bezpieczeństwa lub naruszył orzeczony wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów, będzie podlegał karze od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Jak czytamy w serwisie Prawo.pl, do kodeksu karnego dodany zostanie też artykuł penalizujący organizowanie lub prowadzenie nielegalnego wyścigu pojazdów mechanicznych bądź uczestniczenie w nim jako osoba kierująca takim pojazdem. Czyn ten zagrożony będzie karą pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat.
Nowela doprecyzowuje również okoliczności, w których sąd może, a niekiedy musi, orzec przepadek pojazdu. W przepisach tych bardzo istotna jest granica zawartości alkoholu w organizmie sprawcy.
Prawo.pl informuje, że jeśli kierowca (pojazdu w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym) będzie miał od 0,5 do 1,5 promila alkoholu we krwi lub jest objęty zakazem prowadzenia pojazdów - sąd będzie mógł zdecydować o przepadku pojazdu. Z kolei wynik badania wskazujący powyżej 1,5 promila nakłada na sąd obowiązek orzeczenia przepadku pojazdu, chyba że zachodzi wyjątkowy przypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami.
Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów czeka z kolei kierowców, którzy zdecydują się wsiąść za kierownicę mimo orzeczonego już wcześniej sądowego zakazu.
Czytaj więcej na: https://www.prawo.pl/samorzad/zmiany-dla-kierowcow-w-2026-roku-przepadek-pojazdu-zabranie-prawo-jazdy,1537182.html









I bądź tu kierowcą zawodowym. Moment istniałeś
Za karę zapisać ich do pis
Państwo i jego prawa jest emanacją duszy ich obywateli. Polacy są z natury zamordystami. Gdyby byli bardziej zorganizowani, byli by nieodróżnialni od Prusaków. Są jednak za mało inteligentni, by wprowadzić tak upragniony przez ich dusze ordnung.
Na pierwszy rzut powinien pójść Żurek i jego niebezpieczna jazda na przejściu dla pieszych.
Jazda pana Żurka nie była niebezpieczna .Pieszy był jeszcze daleko robicie z igły widły. Jak coś to tylko pouczenie. Bo jak trafi na innego pieszego to specjalne się przewróci rozbije głowę złamie nogę odgryzie palca i oskarży że się wystraszył.Uwazajmy na pieszych , rowerzystów i innych uczestników ruchu drogowego.
To kolejna dziedzina rządów,w której PiS i PO działaja razem jednakowo-dojenie i upodlenie kierowców.Już dawno nie chodzi o jakiś piratów drogowych,bo większość już powsadzano do więzień,a ci co chodzą bezkarni,to tylko pociotkowie POlityków.Teraz robią piratów,zwykłych normalnych kierowców-wystarczy,że ciagle zmniejszają maksymalną dozwoloną prędkość -przykład jeden z wielu- w Elblągu na wielu odcinkach dróg przez lata były ograniczenia do 30km/h ale tylko w nocy od 22-6-teraz już wiadomo po co to było,bo teraz zdjęli tylko tabliczki z godziną 22-6 i zostały ograniczenia do 30 km/h juz całodobowo.I ten kto jechał przez lata tymi drogami 50km/h zgodnie z prawem,dziś jest już piratem drogowym,a jeszcze jak pojedzie zawrotne 60km/h to jest podwójna prędkość maks. i wiezienie! PiSPO jedno zło
~Arc....podoba się mnie ta płyta,,... dojenie kierowców, dojenie kierowców..."hahaha
Ostatnio mało jeździłem muszę zerknąć na te pozdejmowane tabliczki 30 Ja na szczęście kończę przygodę z czterema kółkami i nigdy więcej nie polecę komuś zawodu kierowcy. Już sama świadomość ciągłych łapanek+ bieżące śledzenie mózg wypala Ci co to wymyślili ugotują się we własnych odchodach. A już płatne parkingi na szpitalach to chamstwo nad chamstwem . Człowiek przyjeżdża ratować życie a po miesiącu wyjeżdża bankrut . Znaleźli dojną krowę oby się tym mlekiem nie zachlystneli