Na ul. 1 Maja prowadzone są prace związane z modernizacją torowiska. W rejonie inwestycji obowiązują zmiany w ruchu i komunikacji miejskiej. Zobacz galerię zdjęć.
Remont torowiska przy ul. 1 Maja to kolejny etap modernizacji infrastruktury tramwajowej w Elblągu. Prace ruszyły 1 kwietnia i obecnie postęp robót jest już widoczny. Wykonawca, firma Balzola Polska, ma siedem miesięcy na realizację przedsięwzięcia. W tym czasie pasażerów komunikacji miejskiej oraz kierowców czekają utrudnienia. W rejonie ul. 1 Maja wprowadzono tymczasową organizację ruchu. Wstrzymano również kursowanie tramwajów — na części linii tramwajowych wprowadzono zmiany w ich funkcjonowaniu oraz zastępczą komunikację autobusową. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.
Przypomnijmy, że Elbląg realizuje duży projekt związany z modernizacją komunikacji tramwajowej. Jego celem jest poprawa bezpieczeństwa oraz komfortu podróży pasażerów, a także przygotowanie sieci do obsługi nowoczesnego taboru tramwajowego, który trafi do miasta dzięki pozyskanym środkom unijnym. Zakup 10 nowych tramwajów oraz modernizacja torowisk o łącznej wartości blisko 184 mln zł to inwestycja w nowoczesną komunikację miejską na kolejne lata.

































A co tam było nie tak z torowiskiem?
Po nowych torach powinni puścić komunikację autobusowa, jak to jest już w innych miastach ale w elblagu może się domyśla za kilka lat.
Stare torowisko na 1 Maja było już mocno wyeksploatowane. Drewniane podkłady przez lata uległy naturalnemu zużyciu i gniciu, co osłabiło stabilność szyn. Do tego dochodziły zużyte łączenia i pogarszający się stan podtorza. Taki stan techniczny generował duży hałas, wibracje i groził awariami. Modernizacja jest konieczna nie tylko ze względu na bezpieczeństwo, ale też pod nowy tabor. Nowoczesne, ciężkie tramwaje niskopodłogowe, które Elbląg kupuje za środki unijne, wymagają zupełnie nowej, trwalszej konstrukcji toru, betonowych podkładów oraz skutecznego odwodnienia. Bez tego remontu nowy sprzęt szybko uległby zniszczeniu na starych szynach.
Motór, dzięki! W końcu normalny człowiek mi odpowiedział. To rzadkość!
Tramwaje będą tureckie stare nie nowoczesne. Trochę inny rozstaw szyn i trzeba zmienić. Elbląg nie kupił Polskich nowoczesnych tramwajów z Bydgoszczy.
Jedna ulica remont sześć miesięcy to parodia. Znając odobne prace w Elblągu to przedłuży się i będzie dłużej.
BENEK : Tezy o zakupie "starego" taboru są całkowicie sprzeczne z faktami. Elbląg zakupił 10 fabrycznie nowych, niskopodłogowych wagonów marki Bozankaya, które technologicznie dorównują europejskim standardom – posiadają m.in. polski osprzęt elektryczny Medcom. Wybór padł na ofertę o ponad 35 mln zł tańszą od propozycji Pesy, co przy ograniczonym budżecie jest decyzją racjonalną.Kwestia rozstawu szyn (1000 mm) to stała cecha elbląskiej sieci, a nie wynik błędu; nowe wagony są budowane na specjalne zamówienie właśnie pod ten wymiar. Trwające remonty torowisk to niezbędna modernizacja infrastruktury pod nowoczesny, cięższy tabor, a nie "naprawianie pomyłki". Warto opierać krytykę na dokumentacji przetargowej, a nie na powielaniu technicznych mitów.