Wicepremier, szef MON i prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz: Nasza obecność na Grenlandii nie jest potrzebna. Rada Pokoju? - Jestem w stałym kontakcie z prezydentem - komentuje Gość Radia ZET.
- Nie ma takiej potrzeby. Polska pokazuje pozycję łącznika między USA, a Europą. Dania jest dla nas bardzo ważnym partnerem, ale dziś nasza obecność na Grenlandii nie jest potrzebna. Potrzebne jest doprowadzenie do politycznego porozumienia – mówi Gość Radia ZET Władysław Kosiniak-Kamysz, pytany o to, czy Polska wyśle swoje wojska na Grenlandię. Wicepremier i minister obrony podkreśla, że w tej sprawie w rządzie jest „jednolite stanowisko". Szef MON zaznacza, że Polska idzie „w kierunku transatlantyka, a transatlantyk łączy Europę z USA i rolą naszą jest szukanie politycznego porozumienia". - Szanując Danię i dbając o dobre relacje z USA, Polska musi być łącznikiem – mówi wicepremier Kosiniak i dodaje, że dokładnie to mówił Amerykanom w rozmowach z nimi. - Często emocje kreowane w polityce przez najważniejszych aktorów na świecie są bardzo wysokie. Słowa są bardzo daleko idące, nawet buńczuczne, a potem dochodzi do stabilizacji – komentuje polski polityk.
- Wymaga to głębszej analizy. Zbyt poważna sprawa, by odpowiedzieć jednym zdaniem – odpowiada Gość Radia ZET, pytany o to, czy prezydent Nawrocki powinien przyjąć zaproszenie od Donalda Trumpa do Rady Pokoju. Tylko 29 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że polski prezydent takie zaproszenie przyjąć powinien. - Popieramy wszystkie działania i wysiłki USA na rzecz bezpieczeństwa – zapewnia Władysław Kosiniak-Kamysz dodając jednak, że „ratyfikacja umów międzynarodowych, jeśli to byłaby nowa instytucja, to jest wieloetapowy proces – decyzja Rady Ministrów, parlamentu i prezydenta". Co zrobi Karol Nawrocki? - Wszyscy musimy być w dialogu. Dialog między rządem, a prezydentem jest. Jest kontakt, ja jestem w stałym kontakcie z prezydentem Nawrockim – mówi wicepremier i szef MON. Polityk zaznacza, że ws. Rady Pokoju jest wiele niewiadomych, w każdym kraju. - Pytanie, jaka to będzie rada, pytanie o zgodność z celami mandatu ONZ, jakie mają być uprawnienia, jak ona ma funkcjonować – wylicza Gość Radia ZET.
Władysław Kosiniak-Kamysz opisuje, że wczoraj minister Sikorski przedstawił na Radzie Ministrów informację, „opierając się o art. 89 konstytucji, jaka jest analiza zgodności z mandatem Organizacji Narodów Zjednoczonych, celami strategicznymi Polski i regionu oraz spójności NATO i UE". Choć, zdaniem ministra obrony, „na pewno towarzystwo Putina i Łukaszenki nie jest takim, w którym chce się przebywać".
Co dalej? - Ja nie sądzę, żeby w czwartek doszło do zatwierdzania już jakichś decyzji. Raczej może być wykonany jakiś symboliczny gest – komentuje Kosiniak i zaznacza, że każdą inicjatywę USA trzeba poważnie rozważyć.
Więcej na radiozet.pl
https://wiadomosci.radiozet.pl/gosc-radia-zet/wladyslaw-kosiniak-kamysz-w-gosciu-radia-zet-u-bogdana-rymanowskiego









