Sobota, 19.06.2021, Imieniny: Gerwazy, Protazy, Julianna
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii INFORMACJE LOKALNE

Pracownicy mają zakaz mówienia o kontaktach z zakażonymi? Sanepid: To patologiczne zjawisko

11.04.2021, 20:00:00 Rozmiar tekstu: A A A
Pracownicy mają zakaz mówienia o kontaktach z zakażonymi? Sanepid: To patologiczne zjawisko

Kwarantanna załogi jest nie na rękę przedsiębiorcom. Niektórzy posuwają się do tego, że zakazują pracownikom informowania o kontakcie z zakażonymi. - To może się na nich okrutnie zemścić - ostrzega sanepid. 

 

Pandemia postawiła gospodarkę na głowie. Wielu przedsiębiorców robi co może, aby utrzymać swoje firmy na powierzchni, inni na trudnej sytuacji korzystają. Jednym i drugim plany pokrzyżować może koronawirus wśród załogi. W takich wypadkach, jak podkreśla sanepid, coraz częściej pracodawcy każą swoim pracownikom zatajać informacje. 

 

Zatajanie przed sanepidem, przed lekarzami, kontaktu z osobami zakażonymi, to bardzo niepokojące zjawisko, które w ostatnim czasie odnotowujemy. Dociera do nas coraz więcej informacji, że w niektórych zakładach pracy, w momencie gdy pojawi się jeden czy dwa przypadki dodatnie, pozostali pracownicy otrzymują zakaz ujawniania kontaktu z nimi. To jest bardzo niebezpieczne, uniemożliwia nam dotarcie do osób, które rzeczywiście mogły się zakazić i będą przekazywać koronawirusa dalej

 

- mówi Marek Jarosz, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Elblągu. 

 

Dyrektor sanepidu podkreśla, że takie zachowania mogą być traktowanie nie tylko jako łamanie obostrzeń, ale wręcz podchodzą pod zapisy kodeksu karnego.

 

To jest zjawisko negatywne, patologiczne. Intencje są oczywiste, Chodzi o zachowanie załogi, pracowników, ale to może się zemścić bardzo okrutnie. Nie mówię już o kwestiach sumienia, na które spadnie odpowiedzialność za ewentualne wtórne zakażenia osób. To może sparaliżować i zamknąć taką firmę. Poza wszystkim jest to sprowadzanie niebezpieczeństwa na zdrowie i życie ludzi, a tutaj w grę wchodzi kodeks karny

 

- dodaje Marek Jarosz. 

 

Do tej pory w Elblągu nie było przypadku, aby taka sprawa została skierowana do prokuratury.  - Pracownicy boją się o swoje miejsca pracy i nie chcą zgłaszać takich sytuacji oficjalnie. Sygnały otrzymujemy w sposób pośredni, albo nieoficjalny. Gdyby to były jeden, dwa przypadki to byśmy to zignorowali, ale ponieważ zaczyna się to zdarzać coraz częściej, śmiem twierdzić, że niektórzy pracodawcy, rzeczywiście stosują takie wybiegi. Oczywiście gdybyśmy otrzymali potwierdzenie tych słów, to ścieżka byłaby krótka. Sprawa trafiłaby do prokuratur - przekonuje szef sanepidu. 

 

Obecnie zmagamy się z trzecią falą pandemii. Jej skala mogła zaskoczyć. Wydaje się, że Elbląg jak do tej pory radzi sobie całkiem nieźle, ale i u nas systematycznie rośnie liczba nowych zakażeń. Jak przypomina sanepid to właśnie przestrzeganie obostrzeń, w tym również obowiązku kwarantanny, pomaga hamować rozprzestrzenianie się koronawirusa. 

Natasza Jatczyńska
Wyślij wiadomość do autora tekstu

Oceń tekst:

Ocen: 0

%0 %0


Komentarze do artykułu (17)

Dodaj nowy komentarz

  1. 1
    +23
    ~ Machupichcę
    Niedziela, 11.04

    To niech rządzący łaskawie przewidzą wsparcie finansowe dla firm, które spotkał przestój z tytułu kwarantanny pracowników. Obecnie na jakąkolwiek pomoc liczyć mogą jedynie firmy z listy PKD przewidzianej w tarczy. Reszta niech się martwi ...

  2. 2
    +14
    ~ Kwarantanna
    Niedziela, 11.04

    We wszystkich instytucjach "państwowych" to typowa praktyka nikt z nikim nie miał kontaktu, zakaz podawania współpracowników bo co to za kontakt 8h biurko w biurko, więc co się dziwić firmom prywatnym.

  3. 3
    +15
    ~ j.n
    Niedziela, 11.04

    SANEPID broni orporacje , nie predsiębiorców

  4. 4
    +17
    ~ Hhjii
    Niedziela, 11.04

    Przestańcie straszyć prokuraturą!!! Co powie rodzic g)łodnemu dziecku jak go zwolnią z pracy?? Może wtedy pan Jaroszy da na chleb,? Co to znaczy mieć kontakt z zakażonym jest określone ile czasu mia)ł trwać 5 godzin czy 5 minut bo to jest różnica

  5. 5
    +18
    ~ mmm
    Niedziela, 11.04

    I najdalej po miesiącu takich grupowych świadczeń chorobowych trzeba byłoby zamykać firmę i ludzi na bruk.

  6. 6
    --8
    ~ Robert Koliński
    Poniedziałek, 12.04

    "Pracodawcy" - w opisywanych przypadkach to zwykli bandyci i wyzyskiwacze, a niewykluczone, że w przypadku ofiar śmiertelnych ich łajdackich praktyk również zbrodniarze, nie żadni "pracodawcy".

  7. 7
    +11
    ~ Hmm
    Poniedziałek, 12.04

    Przecież wszystkie urzędy w mieście są rotacyjnie na kwarantannie już od roku. Pensja jest. Nikt nie zwolni. Pracownicy prywatnych firm nie mogą sobie pozwolić na...że tak powiem...pracę zdalną.

  8. 8
    +3
    ~ Jaaa
    Poniedziałek, 12.04

    "Gdyby to były jeden, dwa przypadki to byśmy to zignorowali", bo co? Jeśli rzecz dotyczy dużego zakładu pracy to ile osób zostałoby zignorowanych? A po drugie sanepid pyta gdzie pracuję, a ja, powiedzmy, w markecie lub stolarni czy innym skupisku, ale twierdzę, że z nikim nie było kontaktu bezpośredniego to czy naprawdę nikogo to nie zastanawia?

  9. 9
    --6
    ~ lala
    Poniedziałek, 12.04

    do Kwarantanna - ja pracuję w "instytucji państwowej" i jakoś u nas nikt nikomu tak nie nakazał. wprost przeciwnie - mamy nakaz informowania o takich przypadkach. jak ktoś chciał się wymigać z kwarantanny to delikatnie mówiąc dostał "OPR", że jest nieodpowiedzialny. nie rzucaj słów na wiatr jak nie wiesz o czym mówisz!!!

  10. 10
    --1
    ~ Jaaa
    Poniedziałek, 12.04

    "Gdyby to były jeden, dwa przypadki to byśmy to zignorowali", bo co? Jeśli rzecz dotyczy dużego zakładu pracy to ile osób zostałoby zignorowanych? A po drugie sanepid pyta gdzie pracuję, a ja, powiedzmy, w markecie lub stolarni czy innym skupisku, ale twierdzę, że z nikim nie było kontaktu bezpośredniego to czy naprawdę nikogo to nie zastanawia?

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2021 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.