Czwartek, 17.01.2019, Imieniny: Marian, Jan, Antoni
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii AKTUALNOŚCI

"Byłam telefonistką, a teraz jestem komuchem". Dotknie ich tzw. dezubekizacja, zapowiadają mobilizację

15.09.2017, 07:00:00 Rozmiar tekstu: A A A
"Byłam telefonistką, a teraz jestem komuchem". Dotknie ich tzw. dezubekizacja, zapowiadają mobilizację
Fot. Ryszard Biel

Ta ustawa jest represyjna. Dotyka ponad 50 tys. funkcjonariuszy, żołnierzy, ich rodzin i sprowadza ich na margines bytu, mimo że nigdy nie walczyli z żadną opozycją, mimo że służyli Polsce i Polakom. Są traktowani jak „drugi sort” i z tym się nie godzimy. Ci ludzie nie byli skazani przez sąd za popełnienie przestępstwa. Teraz karze ich się dożywotnio, obniżając im emerytury. Karze się również rodziny osób, które czasami nawet zginęły na służbie. Ta ustawa podważa podstawowe zaufanie obywateli do państwa. Jeżeli w ten sposób potraktowano tę grupę zawodową, to za chwilę za nią pójdą następne. Jest już gotowa ustawa w sejmie dotyczącą żołnierzy Wojska Polskiego, za chwilę mogą być kolejne dotyczące sędziów, prokuratorów, innych grup. Na to się nie zgadzamy - mówił gen. Adam Rapacki podczas wizyty w Elblągu.

Tzw. ustawa dezubekizacyjna obniża emerytury i renty za okres "służby na rzecz totalitarnego państwa" od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. Na jej mocy, od października, emerytury i renty b. funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL nie będą mogły być wyższe od średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS (w 2015 r. emerytura wynosiła ok. 2 tys. zł brutto, renta - ok. 1,5 tys. zł, renta rodzinna - ok. 1,7 tys. zł). W całej Polsce nowe przepisy dotkną około 50 tysięcy. W Elblągu tylko w elbląskim kole Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policyjnych, 80.

Część z nich nie zamierza się pogodzić, jak to określają represyjną ustawą, odbierającą im prawo do godnego życia. Zapowiadają batalie sądowe, protesty, a teraz również zbieranie podpisów pod obywatelskim projektem ustawy w sprawie rent i emerytur byłych funkcjonariuszy PRL.

Wczoraj (14 września) w kamieniczkach przy ul. św. Ducha odbyło się spotkanie, w którym uczestniczyło kilkadziesiąt osób, głównie emerytów i rencistów objętych tzw. ustawą dezubekizacyjną. Oprócz Adama Rapackiego wziął w nim udział również Henryk Majewski, minister spraw wewnętrznych w rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego. Wśród zaproszonych gości byli między innymi: Jerzy Wcisła senator RP i Janusz Nowak, wiceprezydent Elbląga.

Głównym celem tego spotkania było zmobilizowanie środowiska, sprzeciw wobec rządów Prawa i Sprawiedliwości oraz odpowiedź na pytanie: co robić, aby ustrzec się skutkom ustawy. Wiele osób już zdecydowało się na drogę sądową i odwołało od decyzji o zmniejszeniu emerytury czy renty.  

Te osoby powinny odwoływać do sądu. Ci, którzy byli i służyli po 90' roku powinni pisać o uznanie w trybie 8a [artykuł ustawy 8a mówi o tym, że szef MSWiA może odstąpić od stosowania ustawy wobec osób pełniących krótkotrwałą służbę przed dniem 31 lipca 1990 r. oraz rzetelnie wykonujących swoje zadania i obowiązki po dniu 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia - przyp. red.]. Powinni walczyć o swoje prawa, idąc aż do Sztrasburga, do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Mnie ta ustawa nie dotyczy, ale nie mogę stać obojętnie, kiedy widzę, że dzieje się krzywda ludziom. Ta ustawa traktuje te osoby gorzej niż przestępców skazanych prawomocnymi wyrokami za ciężkie przestępstwa. Protestujemy przeciwko zakłamywaniu tego przekazu, bo to nazywane jest walką z ubecją, a to jest nieprawda. To jest forma odreagowania, kreowania wroga tam, gdzie go nie ma

- przekonuje Adam Rapacki.

Objęci tzw. ustawą dezubekizacyjną zapowiadają nie tylko batalie sądowe. Byli funkcjonariusze zamierzają założyć Obywatelski Komitet Inicjatywy Uchwałodawczej. Mają już projekt ustawy dotyczącej ich rent i emerytur, która zakładałaby rezygnację z rozwiązań, które wprowadza obecna tzw. ustawa dezubekizacyjna i powrót do tej, mniej restrykcyjnej, z 2009 roku. Niebawem rozpoczną zbierać podpisy pod projektem, muszą ich uzbierać co najmniej 100 tys. 

Zbieranie podpisów pod inicjatywą ustawodawczą, a także kolejne wybory, to zadania, które nas czekają. Musimy być bardzo mocno zmobilizowani

- przekonuje Marek Osik, ze Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policyjnych Koło w Elblągu, były komendant policji w Elblągu.

Przypomnijmy. Ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym dotyczy funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Więziennej. Wśród nich znajdują się również rodziny funkcjonariuszy, w tym wdowy, a także pracownicy administracji. Część z nich o tym, że są "komuchami" dowiedziała się kilka miesięcy temu. Dzisiaj nie ukrywają rozżalenia.

Według tej ustawy jestem strasznym esbekiem. Ja się w tym roku, chyba w kwietniu dowiedziałam, że jestem zaszeregowana do ubecji. To spadło na mnie jak grom z jasnego nieba. Byłam telefonistką w dziale łączności Milicji Obywatelskiej. Obsługiwałyśmy centralę międzymiastową i miastową. Później pracowałam dla policji. Z MO do policji przeszłam, podobnie jak moje koleżanki, płynnie, bez żadnej weryfikacji. W naszej pracy nic to nie zmieniło, nie zmieniły się rozkazy

- mówi pani Alicja z Elbląga, uznana przez IPN za funkcjonariusza Organów Bezpieczeństwa Państwa, kobieta postanowiła dokonać autolustracji i skierowała sprawę do sądu.

Ja również pracowałam w dziale łączności na milicyjnym etacie. Od 1980 roku do 1996 roku byłam telefonistką. W policji przepracowałam 20 lat, od 2000 r. w dochodzeniówce. Nie przechodziłam nawet jak funkcjonariusze UB, weryfikacji w 1990 roku. Czuję się bezsilna. My w tej chwili już śmiejemy się przez łzy, że jesteśmy tak tajną służbą, że same tym nie wiedzieliśmy

- dodaje pani Alicja, elblążanka, telefonistka najpierw w komendzie milicji, a późnej policji.

- Zastanawiam się jak można ludzi w pewnym już wieku, którzy praktycznie nie mają nic na sumieniu tak traktować. Ja niejednokrotnie namawiana do zapisania się do PZPR nie zapisałam się. Nigdy nie należałam do żadnej partii, a dzisiaj mi się zarzuca, że jestem komuchem. To mnie bardzo boli. Kiedyś byłam temu przeciwna, a dzisiaj za to odpowiadam. To jest rechot historii. Jak tak można ludzi traktować. To własny rząd własnemu narodowi taki los zgotował. Pytam się tylko za co? Nich mi ktoś odpowie - pyta pani Barbara.
 

Natasza Jatczyńska
Wyślij wiadomość do autora tekstu

Oceń tekst:

Ocen: 10

%70.0 %30.0


Komentarze do artykułu (82)

Dodaj nowy komentarz

  1. 1
    --15
    ~ tak trudno zrozumieć
    Piątek, 15.09

    Tu nie trzeba mieć nic na sumieniu, chodzi o równość i sprawiedliwość społeczną. Dlaczego Nikt nie ubolewa nad Nami pozostałymi, dlaczego ja po 37 latach pracy mam emerytury tylko 1900 zł brutto. Kto nadał Tym, co teraz rzekomo tacy pokrzywdzeni przywileje- sami sobie? Jesteśmy przecież wszyscy Polakami, Mamy też rodziny, musimy dążyć do sprawiedliwości.

  2. 2
    +30
    ~ Robert Koliński
    Piątek, 15.09

    Ta ustawa jest nie tylko złamaniem Konstytucji, ale jest zwykłym PiSowskim łajdactwem wymierzonym w Polaków - łajdactwem opartym na bezprawnej i niemoralnej zasadzie odpowiedzialności zbiorowej. Większość funkcjonariuszy i funkcjonariuszek PRL pracowało dla państwa polskiego z poczucia obowiązku wobec pozostałych obywateli i obywatelek, i nie dopuszczało się czynów moralnie wątpliwych, dlatego wszystkie przypadki powinny być rozpatrywane indywidualnie. Rząd Prawa i Sprawiedliwości fałszywie określa ustawę mianem "dezubekizacynej", sugerując, że jest wymierzona jedynie w funkcjonariuszy tajnej policji PRL, uczestniczących w represjonowaniu opozycji. W rzeczywistości stanowią oni niewielki ułamek osób dotkniętych ustawą, w porównaniu do tysięcy zwykłych milicjantów walczących z przestępczością czy nawet pracowników administracji placówek MSW. PiS zamiast sądów i wskazania win wybrał nagonkę na wroga i zbiorową odpowiedzialność, uznając - poniekąd słusznie, sądząc po głosach mniej rozumny

  3. 3
    +41
    ~ Robert Koliński
    Piątek, 15.09

    (...) PiS zamiast sądów i wskazania win wybrał nagonkę na wroga i zbiorową odpowiedzialność, uznając - poniekąd słusznie, sądząc po głosach mniej rozumnych - że "ciemny lud" jak zwykle to kupi.

  4. 4
    --31
    ~ gfgf
    Piątek, 15.09

    niech zgłoszą się do CCCP po wyrównania

  5. 5
    +34
    ~ Piotrowicze i Spirytus
    Piątek, 15.09

    @gfgf - ty się zgłoś do kogoś po rozum i sumienie, bo ci go ewidentnie zapomnieli nalać przy urodzinach, PiS-przygłupie.

  6. 6
    +3
    ~ do Piotrowicze i Spirytus
    Piątek, 15.09

    Dlaczego wszystkich mierzysz jedną miarką , nigdy PIS nie był moją partia, a ja jestem za dezubekizacją. Czym się różni telefonistka z Poczty Polskiej od tej telefonistki? no chyba tylko wysokością emerytury, tylko za co?

  7. 7
    +23
    ~ pil
    Piątek, 15.09

    jak byłaś telefonistką to czemu po 20 latach odeszłaś na emeryturę a nie jak normalny człowiek po 60 tce?

  8. 8
    +26
    ~ Piotrowicze i Spirytus
    Piątek, 15.09

    do PiS-przygłupa - wśród ofiar tej ustawy są ludzie, których jedyną "winą" jest to, że np. robili szkolenia kryminalistyczne w Legionowie dla młodych funkcjonariuszy (szkoła była pod zarządem MSW), stworzyli program szkoleń dla polskich anty-terrorystów (do dziś wykorzystywany przez Policję) czy złapali przeszło 160 morderców i gwałcicieli, ale mieli nieszczęście zacząć to robić jeszcze za PRL. Ty i twoi PiSowscy kamraci, od których się teraz odcinasz, chcecie ich pozbawić za to emerytury, bo "ubecja" - masz ty rozum i godność człowieka? Co do telefonistki, to nie domagaj się obcięcia emerytury innym emerytkom, ale podniesienia świadczeń tej pani z Poczty Polskiej, która otrzymuje niewiele, podczas gdy np. złodziejowi Rydzykowi albo kolesiom premier Szydło pcha się w rzyć miliony.

  9. 9
    --62
    ~ Emeryt
    Piątek, 15.09

    Ustalmy raz na zawsze. Wszyscy powinniśmy mieć takie same emerytury a nie jaką kto sobie wypracował i pensje.średnia krajowa dla każdego łacznie z posłami.na tym polega równość i sprawiedliwość społeczna.zmiany od stycznia 2018 .dobra zmiana nam to obiecała i wprowadzi.

  10. 10
    +45
    ~ Prominenci i Swołocz
    Piątek, 15.09

    Oczywiście - PiS obniży wszystkim emerytury do 1000 zł, jak planuje milioner Morawiecki, a ty będziesz dalej bredził o "dobrej zmianie". Idź wykup leki póki możesz, bo chyba zapomniałeś ich dziś zażyć, zindoktrynowany człowiecze. Nawiasem mówiąc, to zainteresowałeś się jak będą wyglądać wtedy emerytury księży i biskupów, płacone przecież przez nas z Funduszu Kościelnego? Podpowiem - zobaczysz ich obniżkę, jak świnia niebo w pochmurny dzień.

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2019 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.