Od 1 października 2025 roku obowiązuje w Polsce system kaucyjny. Oznacza to, że konsument zakupując napój w butelce lub puszcze oznaczonej „kaucja 0,50 zł” jest obciążany tą kwotą. Kwota kaucji jest do odzyskania, gdy opróżnione opakowanie zostanie zwrócone do „butelkomatu”. I tu zaczynają się schody.
- Uzbierałam w sumie 8 butelek po napojach i postanowiłam idąc po zakupy oddać je w sklepie, w którym je zakupiłam. Ponieważ opakowania należy zwracać niezgniecione, te 8 butelek zajęło mi całą torbę na zakupy. Butelkomat przy wejściu do sklepu powitał mnie napisem „awaria”. Wracałam więc do domu z zakupami w dokupionej torbie i pustymi butelkami. Postanowiłam się nie zniechęcać i kolejnym razem powtórzyłam próbę pozbycia się opakowań i odzyskania kaucji. Była to kolejna nieudana próba, ponieważ butelkomat był zapełniony, a obsługa sklepu nie kwapiła się do jego opróżnienia. Ostatecznie oddałam butelki w innym sklepie. Na szczęście otrzymany kupon odbioru kaucji mogłam zrealizować w sklepie, w którym najczęściej robię zakupy, mimo że to inna sieć marketów – opowiada pani Elżbieta.
Mniej cierpliwi klienci nie „bawią się” w recycling, tylko traktują opakowania jak odpad i wyrzucają na śmietnik. To z kolei stało się inspiracją dla osób operatywnych, które ze zwrotu opakowań z kaucją zrobiły źródło zarobku.
Ostatnio czekałem na autobus, a gdy podjechał wysiadł z niego młody człowiek z olbrzymim workiem butelek i puszek, i poszedł z nim w kierunku „Biedronki”. Nietrudno się domyślić, że zebrał je na śmietniku
– stwierdził pan Henryk.
System kaucyjny nie jest niczym nowym. Funkcjonowała już w PRL-u, gdy słowo „recycling” nie było tak popularne jak dziś. Niestety wówczas pozbycie się opakowań zwrotnych, za które zapłaciło się kaucję, również nie było proste, a często wręcz niewykonalne. Punkty skupu z czasem zlikwidowano, a zwrot opakowań do sklepu często wymagał posiadania paragonu zakupu z danego sklepu, albo wolnego miejsca w sklepie na składowanie zwracanych butelek.
5 czerwca 2019 roku weszła unijna dyrektywa „Single Use Plastics” [SUP], która wymusza zbiórkę m.in. opakowań PET. Dyrektywa opisuje system kaucyjny jako „mechanizm promujący recycling i ponowne wykorzystywanie opakowań.” W Polsce system ten działa od 1 października 2025 roku, gdy pojawiły się pierwsze opakowania z oznakowaniem kaucji i jej kwotą.
W teorii założenie ponownego wykorzystania opakowań i ograniczenia ich wyrzucania (zwłaszcza „gdzie popadnie”), jest logiczne i zrozumiałe, jednak wprowadzenie recyclingu w praktyce przerasta kolejne pokolenie. Czy rzeczywiście „nie da się” tego zrobić bez problemów dla konsumentów, sklepów i dostawców?
Szczerze? Robiąc zakupy przestałam brać te towary, które mają opakowania z kaucją. Może ktoś powie, że to tylko 50 groszy, ale ja nie widzę powodu, dla którego mam wyrzucać nawet 50 groszy. Nikt mi pieniędzy nie daje tylko muszę je zarobić, a w czasach, gdy trzy butelki to na przykład jedno jajko…
- zauważa filozoficznie pani Urszula, która jak stwierdziła "szacunek do pieniędzy wyniosła z domu".

















