Przy ul. Saperów między budynkiem Urzędu Pracy a budynkiem Zespołu Szkół Pijarskich jest droga, z której wyjazd uniemożliwia włączenie się do ruchu – apeluje radna Elżbieta Banasiewicz. Czy to się zmieni?
Kierowcy sygnalizują, że wyjazd jest kłopotliwy z powodu ograniczonej widoczności – zaparkowane samochody, drzewa. Podobny wjazd/ wyjazd jest nieco dalej, lecz tam jest ustawiane lustro drogowe
– zaznaczyła Elżbieta Banasiewicz.
Radna zwróciła się z pytaniem do władz miasta, czy istnieje możliwość zamontowania lustra drogowego w tej lokalizacji.
Wiceprezydent Elbląga Katarzyna Wiśniewska zapewnia, że ten problem da się rozwiązać.
Zarządca drogi wyraża zgodę na umieszczenie w pasie drogi publicznej urządzeń bezpieczeństwa ruchu, po uprzednim uzasadnionym wniosku zainteresowanych
– stwierdziła Katarzyna Wiśniewska.















Urzędy powinny wynieść się stamtąd, budynki dostać nową rolę, która nie wymagałaby wielu miejsc parkingowych, a drzewa won. I po problemie. Po drugiej stronie są stare bloki mieszkalne, ale nie tak stare żeby były zabytkami. Je należy zburzyć, postawić mniej, ale wyższych z podziemnym parkingiem żeby starczyło dla każdego lokalu na dwa miejsca plus kilka miejsc przewidzianych na parkowanie gości, kurierów itp.
Bardzo proste rozwiązanie - wywieźć białego SUW-a na lawecie i każdego, który tam zaparkuje.
Naprawdę tylko w tym miejscu? To może warto przejść całą ul. Saperów. Takich miejsc jest znacznie więcej. Ot, choćby włączenie sie do ruchu z ul. Artyleryjskiej lub Czarneckiego. Tudzież przejście na drugą stronę ulicy dla pieszych z Artyleryjskiej. Koszmarna decyzja o puszczeniu ruchu wewnątrz miasta zamiast wyprowadzić go obwodnicą. Ze też jeszcze mieszkańcy Saperow nie protestują…
SUV niczego nie zmienia. Trzeba wyjechać z tej bramy na jezdnię nie widząc czy coś jedzie. Dopiero wtedy widać. Lustro byłoby krokiem we właściwą stronę. Widok zasłania parę kolejnych samochodów i drzewo. Oprócz tego to ważny dla miasta rejon i zawsze będzie zatkany jeśli nie zmieni się organizacji ruchu. Należy przywrócić jednokierunkową drogą przy działkach, zmienić miejsca parkingowe wzdłuż Saperów na parkowanie równoległe, wywalić urząd, ale to już było w moim poprzednim komentarzu. Trzeba też przeorganizować teren miasteczka szkolnego. To nie jest rok 1990. Teraz każdy jeździ samochodem. Miejsce nauki i pracy może obejść się bez nadmiaru trawy i drzew. Bez miejsc parkingowych i bezpiecznej jezdni to już nie bardzo.
Nie ma obowdnicy wschodniej wiec przez Saperów jest najkrocej np. z Nad Jaru na Warszawskie Przedmiescie / Debice / droge na Warszawe ... Dalej czekajmy, bedzie jeszcze gorzej...
Proszę na wszystkich wyjazdach postawić światła albo pana policjanta , na przejściach dla pieszych dodatkowo asystenta pieszego , nietrzeźwych już zatrzymują teraz pora na trzeźwych bo oni najwięcej wypadków powodują. Co tam jeszcze dodać bo dziwaczne ronda turbinowe już są A tak w ogóle bezpiecznego dnia
Czy UM jest ślepy na to do się dzieje na Stoczniowej na parkingu wzdłuż zabytkowego biurowca dawnego zamechu? Dlaczego do tej pory nie zamieniono tam sposobu parkowania z prostopadłego do równoległego wzdłuż ulicy? Przecież tam nie mogą się minąć dwa auta dostawcze z powodu zaparkowanych aut. Oprócz tego wyjazd z tego parkingu jest bardzo trudny bo widoczność jest ograniczona. Cofając można wpaść wyprost pod najeżdżające auto. Kiedy te nieroby z UM wezmą się wreszcie do należytej roboty!!? Czy w tym mieście rozwija się cokolwiek oprócz nepotyzmu, kumoterstwa,kolesiostwa?
potrzebne jest tam rondo
Racja przejście przez ulice graniczy z cudem brak przejść to po 1 ograniczenie niby do 30 ale wszyscy wiemy jak jest to 2. Urzędy mi osobiscie nie przeszkadzają, ale włączenie się do ruchu robisz na tzw.czuja uda albo sie nie uda. I to się tyczy obu stron Saperów. Juz nie wspomne o blokach na przeciwko urzędu gdzie śmietniki są od strony ulicy i patrzysz czy ci ktoś wjedzie w tyłek czy nie przy wyrzucaniu śmieci. Policjanci na jezdni koniecznie zresztą juz kiedyś były ale się zmyły. Mieszkańcy chyba czekają na remont. Może wtedy się coś zmieni. Jak na chwilę obecną tragedia się zrobiła jeden wielki chaos. Pozdrawiam
Mieszkam na Saperów, 10 kroków od Starostwa, gdzie jest w tym miejscu, przejście dla pieszych, pomiędzy Starostwem a Szkoła Pijarów? Ano nie ma, bo najbliższe przejście jest 200 metrów dalej, przy skrzyżowaniu z Mierosławskiego, więc co, może mam zapieprzać od swego domu 200 metrów dalej, żeby przejść przez ulicę, raz w jedną i drugą stronę? A wyjazd z parkingów przy domach na Saperów, a nawet wyjazd z przydomowego parkingu,by włączyć się do ruchu, to jest kuźwa rosyjska ruletka, każdego dnia, o podziurawionej jak rzeszoto jezdni, na całej jej długości, ulicy Saperów, nie wspominając. I ta JEBNIĘTA W PUSTY ŁEB, WIVEPREZYDENT ELBLĄGA, CZEKA KURWA NA WNIOSKI, BY TO JAKOŚ TERAZ ZMIENIĆ? A RUSZYĆ SWOIMI PUSTYMI ŁBAMI, ONA I ,,GIGANT" INTELEKTU MICHAŚ MISSAN, TO WCZEŚNIEJ, ZANIM NAROBILI TEGO SYFILISU, JAKI TERAZ DZIEJE SIĘ NA CAŁEJ DŁUGOŚCI ULICY SAPERÓW, TO BYŁ WTEDY I JAK WIDAĆ DZISIAJ RÓWNIEŻ, DLA NICH OBOJGA, ZBYT WIELKI WYSIŁEK MYŚLOWY, I TAKIM POZOSTAJE DO DZIŚ, I NIECH NIKT SOBIE NAWET NIE WYOBRAŻA TEGO, ŻE COŚ SIĘ POD TYM WZGLĘDEM, POD ICH PUSTYMI OD URODZENIA DEKLAMI, ZMIENI SIĘ NA LEPSZE, PONIEWAŻ W ICH PRZYPADKU, I TYCH WSZYSTKICH 24 AMEB INTELEKTUALNYCH, UPOŚLEDZONYCH W ROZWOJU UMYSŁOWYM OD URODZENIA, ZWANYCH RADNYMI, JEST TO NIEMOŻLIWE KIEDYKOLWIEK, Z JEDNEGO PROSTEGO POWODU, PONIEWAŻ OD URODZENIA MAJĄ GENY IDIOTÓW, I DLATEGO JAKIKOLWIEK WYSIŁEK MYŚLOWY, JEST DLA NICH WSZYSTKICH, RZECZĄ ZUPEŁNIE NIEPOJĘTĄ I NIEZROZUMIAŁĄ W ŻADNYM CZASIE I MIEJSCU. I to by było na tyle.