Elbląg włączył się w 34. Finał WOŚP pełną parą. Mieszkańcy wrzucali datki do puszek i licytowali, wspierając zbiórkę na diagnostykę i leczenie najmłodszych pacjentów. Na razie na liczniku WOŚP w Elblągu jest ponad 536 tys. zł, ale to dopiero początek liczenia.
Za nami dzień pełen koncertów, licytacji i wielu innych atrakcji. Mimo zimowej aury w miasto wyszło ponad 400 wolontariuszy. – Frekwencja w tym roku jest rewelacyjna. Naprawdę jest wyjątkowo. Mimo tych trzech dekad WOŚP nadal rozgrzewa serca ludzi. Pogoda nas nie zniechęciła. Baliśmy się -13 stopni, a nie było aż takiego mrozu. Dodatkowo wiele cudownych miejsc przyjęło zmarzniętych wolontariuszy, gdzie mogli się ogrzać, zjeść i wypić ciepłą herbatę – mówi Gabriela Zimirowska z elbląskiego sztabu WOŚP.
Wolontariusze podkreślali, że pogoda ich nie odstrasza. – Drugi raz bierzemy udział w kweście. Zimno nas nie zniechęciło. W ubiegłym roku strasznie padało, a i tak wzięliśmy udział. Nasz syn choruje na autyzm, więc pomaganie dzieciom, szczególnie chorym i z niepełnosprawnościami, jest dla nas naprawdę ważne – mówi Monika Krezymon, wolontariuszka.
Ludzie są cudowni. Sami nas zatrzymują, żeby dorzucić się do puszki. Pytają, czy nam nie zimno, dziękują. Wolontariuszką WOŚP jestem od kilku lat i zawsze włączam się w akcję z chęcią. W tym roku też tu jesteśmy
– dodaje Julka, wolontariuszka.
Całe wydarzenie zakończy się tradycyjnie „Światełkiem do nieba”, będącego symbolicznym podsumowaniem dnia pełnego dobrej energii i wspólnego grania dla dzieci. Przed elbląskim sztabem WOŚP jednak jeszcze sporo pracy.
Pieniądze liczymy od rana, te które spłynęły ze sztabików. Przed nami jeszcze sporo pracy. Liczenie potrwa pewnie do północy, albo i dłużej
– dodaje Gabriela Zimirowska.
Na razie na liczniku WOŚP w Elblągu jest ponad 536 tys. zł (stan na godz. 18.40). Kwotę zebranych pieniędzy uzupełnią jeszcze środki m.in. z aukcji na Allegro. Na licytacjach znajdziemy dziesiątki gadżetów i voucherów, m.in. jedną z najbardziej pożądanych – wspólne otwarcie Dni Elbląga 2026 z prezydentem miasta, która obecnie osiągnęła kwotę XXXX zł. Licytacje potrwają do poniedziałku (26 stycznia), a ostateczny wynik WOŚP w Elblągu poznamy najpewniej za kilka tygodni. Wtedy też dowiemy się, czy udało się pobić zeszłoroczny rekord, czyli ponad 842 tys. zł.



































Dawajcie dawajcie, a Juras jezdzi bryką za pół miliona. Po co fundacji takie drogie auto ?
Pan Jurek jest mądry bystry i należy o niego dbać. Szacunek za pomysł