Cztery inwestycje mieszkaniowe w trybie „lex deweloper” trafią pod głosowanie na najbliższej sesji. Najwięcej emocji budzi plan budowy osiedla między ulicami Częstochowską i Legionów, jednak wątpliwości radnych dotyczą również innych przedsięwzięć. Ostateczną decyzję poznamy jeszcze w tym tygodniu.
To będzie rekordowa sesja pod względem liczby wniosków dotyczących specustawy mieszkaniowej. W czwartek, 25 czerwca, radni zdecydują o losie czterech inwestycji, które miałyby powstać z pominięciem zapisów miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.
Częstochowska i Legionów. Mieszkańcy protestują
Najwięcej kontrowersji wywołuje projekt firmy Ekobud z Ostródy, która chce zabudować teren pomiędzy ulicami Częstochowską, Legionów i ks. Tylutkiego. Deweloper planuje budowę trzech bloków z garażami podziemnymi: dwóch dziewięciokondygnacyjnych i jednego czterokondygnacyjnego. Łącznie miałoby tam powstać 256 mieszkań oraz 380 miejsc parkingowych.
Inwestycja spotkała się z dużym sprzeciwem mieszkańców sąsiednich bloków. To już drugie podejście inwestora do „lex deweloper” w tym miejscu. Pierwszy wniosek został wycofany tuż przed sesją. Kolejny wpłynął w kwietniu, a wprowadzono w nim m.in. zmianę dotyczącą wysokości jednego z budynków. Przeciwnicy przedsięwzięcia zdania jednak nie zmienili. Mieszkańcy obawiają się m.in., że duża inwestycja pogłębi problemy komunikacyjne w tej części miasta. Nie godzą się również na rezygnację ze zbiornika retencyjnego i parkingu, które zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego przewidziano na tym terenie. Do miasta tym razem wpłynęło 120 uwag do wniosku, wszystkie negatywne.
Uwagi dotyczyły głównie niezgodności inwestycji z ustaleniami planu miejscowego. Jednak właśnie na tym polega procedura „lex deweloper”, mamy obowiązek procedować taki wniosek. Mieszkańcy zgłaszali również zastrzeżenia dotyczące zacieniania i nasłonecznienia
– mówiła Sylwia Drewek, kierownik Referatu Planowania Przestrzennego Urzędu Miejskiego w Elblągu podczas poniedziałkowego posiedzenia Komisji Gospodarki i Klimatu.
Jak podkreśliła urzędniczka, wniosek został pozytywnie zaopiniowany przez właściwe organy. Jednocześnie Miejska Komisja Urbanistyczno-Architektoniczna zwróciła uwagę na możliwość pojawienia się problemów komunikacyjnych po realizacji inwestycji oraz sugerowała ograniczenie wysokości budynków do ośmiu zamiast dziewięciu kondygnacji.
Przedstawiciele mieszkańców bloków sąsiadujących z planowaną inwestycją, którzy pojawili się na komisji, zapowiedzieli, że zabiorą głos w tej sprawie podczas sesji.
Radni też mają wątpliwości
Projekt uchwały dotyczący ustalenia lokalizacji tej inwestycji został negatywnie zaopiniowany przez Komisję Gospodarki i Klimatu. Jednocześnie trwają rozmowy pomiędzy mieszkańcami a deweloperem. Radny Sebastian Czyżyk-Skoczyk (PiS) poinformował, że prowadzone są nieformalne mediacje, w których udział biorą również radni. Kolejne spotkanie stron ma się odbyć w środę, dzień przed sesją.
Jest szansa, że deweloper przedstawi trzecie rozwiązanie. Jest otwarty na to, że jeżeli byłaby zgoda mieszkańców, to wycofa obecny wniosek, składając nowy. Na razie jednak nie jest to potwierdzone. Jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia, rada będzie musiała się z tym zmierzyć
– mówił radny Sebastian Czyżyk-Skoczyk (PiS).
Negatywną opinię komisji otrzymała także inwestycja planowana u zbiegu ul. Ogólnej i al. Jana Pawła II.
Firma EL Invest Development chce wybudować tam trzy czterokondygnacyjne budynki wielorodzinne z garażami podziemnymi. To również kolejne podejście do realizacji inwestycji w trybie „lex deweloper”. Problem jest podobny jak przy Częstochowskiej. Miejscowy plan zagospodarowania przewiduje tam zabudowę jednorodzinną, funkcje gospodarcze oraz tereny zieleni urządzonej.
Mieszkańcy powstającego w sąsiedztwie osiedla oraz ETBS zgłosili dwie uwagi do projektu. Największe obawy dotyczą komunikacji i dodatkowego obciążenia układu drogowego po powstaniu kolejnych mieszkań.
Mieszkańcy zwracają również uwagę, że kupując mieszkania w tej okolicy, kierowali się zapisami planu miejscowego, który przewiduje w tym miejscu zabudowę jednorodzinną
– dodała Sylwia Drewek.
Podobnie zaopiniowano wniosek dotyczący budowy budynku wielorodzinnego z lokalami usługowymi oraz „zielonego parkingu” przy Bulwarze Zygmunta Augusta i ul. Tamka. Zgodnie z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego działka przeznaczona jest pod parking piętrowy dla autokarów i samochodów osobowych. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.
Jedna inwestycja z pozytywną opinią
Jedynym projektem, który został zaopiniowany pozytywnie, jest zabudowa narożnika ul. Wigilijnej i Starego Rynku. Znajdująca się tam niedokończona budowa kamienicy szpeci starówkę od wielu lat. Deweloper chce wybudować w tym miejscu budynek z lokalami usługowymi i mieszkaniami. Więcej tutaj.
Ostateczne decyzje w sprawie wszystkich czterech inwestycji radni podejmą podczas najbliższej sesji. Tak duża liczba wniosków może mieć związek z wygaszaniem specustawy mieszkaniowej. Początkowo możliwość składania wniosków miała zakończyć się pod koniec czerwca, jednak termin został przedłużony do 1 września.











Mieszkańcy nic nie powinni mieć do powiedzenia! Tylko właściciel działki i przepisy budowlane powinny decydować. Nie może tak być, że każdy dziwak, któremu coś przeszkadza, blokuje inwestycje warte miliony. Jakaś Jadzia protestuje, bo ona tam z Pikusiem chodzi na spacerek, albo że jej widoczek zasłoni. Postawcie się z drugiej strony. Wydajecie ogromne pieniądze na działkę, załatwiacie wszelkie pozwolenia, bierzecie kredyty z banku. Dostajecie wszystkie pozwolenia a tu nagle Zofia z pod trójki, razem z Panem Henrykiem składają protest. Co ciekawe, kilka miesięcy wcześniej sami się wprowadzili do budynku, który też komuś zasłonił widok. Z takim podejściem to daleko nie zajedziemy. Chcesz widoczek? Trzeba było kupić tą działkę.
Kto mieszka w tych mieszkaniach na legionów 4 i 4a? Jakie fury tam stoją to niby są biedni ludzie?
Mieszkańcy mają glos decydujący w sprawach ich miasta a nie kolejni developerzy pato