Obskurny hotelowiec ma zniknąć z Łęczyckiej. Decyzja w tej sprawie zapadła kilka miesięcy temu. Sprawdzamy, kiedy miasto planuje sprzedaż nieruchomości.
Budynek wielorodzinny przy ul. Łęczyckiej 26 jest w złym stanie technicznym, ale wciąż jest zamieszkany. Znajduje się tam 91 mieszkań komunalnych i socjalnych, 16 pustostanów oraz 2 lokale usługowe. Niebawem lokatorów czeka wyprowadzka. O planach sprzedaży informowaliśmy już jesienią. W listopadzie radni zgodzili się na zbycie nieruchomości. Od tego czasu minęły cztery miesiące. Czy wiadomo już, kiedy i za ile hotelowiec pójdzie pod młotek?
Przeprowadzenie przetargu planowane jest na trzeci kwartał 2026 roku. Cena wywoławcza zostanie ustalona zarządzeniem prezydenta na podstawie wartości rynkowej nieruchomości oszacowanej przez rzeczoznawcę majątkowego, który obecnie sporządza wycenę
– informuje Joanna Urbaniak z Biura Prezydenta Miasta.
To jednak nie będzie zwykła sprzedaż. Miasto postawi warunek. Ewentualny nabywca część ceny będzie musiał „zapłacić”, budując nowe mieszkania komunalne na innej działce przy tej samej ulicy.
Nieruchomość zostanie wystawiona na sprzedaż w drodze przetargu. Novum polega na tym, że nabywca zaoferowaną w przetargu cenę uiści na rzecz miasta poprzez budowę modułowej zabudowy mieszkaniowej, która realizowana będzie przy ul. Łęczyckiej 29
– podkreśla Joanna Urbaniak.
Co z mieszkańcami hotelowca? Nie trafią do nowych budynków, ale miasto zapewnia, że nie zostaną bez dachu nad głową. – Mieszkańcom budynku, przed przeniesieniem prawa własności nieruchomości na rzecz nowego właściciela, zapewnione zostaną inne lokale zamienne i socjalne. Będą one proponowane w różnych obiektach należących do zasobu ZBK – dodaje przedstawicielka ratusza.











Prawdę mówiąc - nawet w Elblągu, jak się chce i ma się pomysł i fundusze, niejedną ruderę wyprowadzono ze zniszczenia i teraz jest ozdobą miasta. A ten hotelowiec specjalnie był doprowadzony do ruiny, bo ktoś ma chrapkę na ten teren. Merkantylizm całą gębą - nie liczy się człowiek!
Ale co tam remontować, jak mieszkańcy nie potrafią uszanować?