Czwartek, 20.06.2024, Imieniny: Bogna, Florentyna, Rafal
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii INWESTYCJE

ENERGA zarzuca władzom Elbląga opóźnienia negocjacji. Czy władze miasta grają na czas?

24.11.2017, 07:00:11 Rozmiar tekstu: A A A
 ENERGA zarzuca władzom Elbląga opóźnienia negocjacji. Czy władze miasta grają na czas?
Trwają rozmowy w sprawie podpisania nowej umowy na dostarczanie ciepła przez ENERGĘ dla odbiorców w Elblągu. To jedyna opcja, od kiedy upadła koncepcja budowy własnego źródła ciepła. Tymczasem rzecznik prasowy ENERGII zarzuca władzom miasta celowe opóźnienia rozmów w tej sprawie.
 
Czasu jest mało, a problem wbrew pozorom poważny dla każdego elblążanina. To sprawa ogrzewania naszych mieszkań, domów, miejsc pracy. Po roku 2020 miasto może zostać pozbawione dostawcy ciepła, jakim obecnie jest ENERGA. 
 
Przypomnijmy, ENERGA – główny dostawca ciepła dla elbląskiej spółki EPEC (która to ciepło przesyła do odbiorców) musi zgodnie z prawem unijnym zmodernizować swój system grzewczy w elektrociepłowni w naszym mieście. Ma czas do 2020 r. Spółka może to zrobić, jednak warunkuje działania inwestycyjne podpisaniem z Miastem długoletniej umowy. Konieczne są bowiem inwestycje w wysokości 150 mln zł, aby zmodernizować obecne kotły na węgiel (te po 2022 r. nie będę mogły już być używane). Niestety, sam blok na biomasę nie zapewni odpowiedniej ilości ciepła dla potrzeb Elbląga. ENERGA jest gotowa przeprowadzić taką modernizację, chce jednak zawrzeć z władzami Miasta umowę długoterminową, nawet na 20 lat. Tylko tak długi okres umowny pozwoli ENERDZE na utrzymanie niższych cen ciepła.
 
Na takie działania nie chcą zaś zgodzić się władze Elbląga, obawiając się podwyżek cen ciepła i kar umownych, jakie ENERGA chce zawrzeć w nowej umowie. Jest również obawa o poddaniu się pod dyktat i monopol tylko jednego dostawcy ciepła dla elblążan.
 
Nowy prezes EPEC, Krzysztof Krasowski prowadził dialog techniczny z innymi firmami, które teoretycznie mogłyby dostarczyć ciepło dla elblążan. Rozważana była również opcja budowy własnego źródła ciepła. Te koncepcje jednak ostatecznie upadły i władze miasta nie miały wyjścia. Należało więc powrócić do rozmów z przedstawicielami ENERGII na temat przedłużenia umowy na dostawy ciepła.
 
- My jako miasto zmierzamy do ciepłowniczej katastrofy – komentował sytuację radny Ryszard Klim. – W perspektywie mamy i tak podwyżki cen ciepła. Stawki za ciepło w Elblągu i tak są wysokie i przesadzone. Płacimy jednak za to, że ENERGA kupiła spółkę „Ciepło Kaliskie” i w ten sposób musi odrobić straty. Tymczasem nasza spółka, EPEC, od roku 2008 nie przeszła żadnej reorganizacji.
 
Tymczasem rzecznik prasowy Grupy ENERGA Adam Kasprzyk zarzuca władzom Elbląga „grę na czas” w procesie negocjacji. Wygląda na to, że teraz to włodarze Elbląga chcą postawić ENERGĘ pod ścianą. Wiadomo, że spółce energetycznej zależy na przedłużeniu umowy na dostarczaniu ciepła dla Elbląga. Musi również do 2020 r. zmodernizować swoje systemy wytwarzania ciepła. Gra jest „warta świeczki” ponieważ prezydentowi Elbląga zależy na wynegocjowaniu jak najlepszych warunków dostarczania ciepła dla miasta.
 
- Rozmowy nie są efektywne. Tworzymy kolejne analizy finansowe i składamy nowe propozycje, choć władze Elbląga doskonale znają warunki podpisania umowy. Nam zależy na współpracy długoterminowej z Miastem. Dążymy do tego, ponieważ nie chcemy podnosić cen ciepła dla elblążan – mówi Adam Kasprzyk, rzecznik prasowy Energii. – Tymczasem władze Elbląga opóźniają rozmowy, spychają negocjacje na boczny tor. Odnosimy wrażenie, że nie ma dobrej woli do współpracy.
 
Adam Kasprzyk zaznacza, że czasu jest mało i jeśli ENERGA ma zdążyć zmodernizować kotły grzewcze przed 2022 r. musi zacząć prace inwestycyjne już teraz. W przeciwnym wypadku spółkę czekają wysokie kary finansowe, a w konsekwencji całkowite wstrzymanie pracy kotłów na węgiel. To zaś może oznaczać…zimne kaloryfery w wielu elbląskich domach i przedsiębiorstwach.
 
Czy więc władze Elbląga „grają na czas” w tych negocjacjach aby wymusić na ENERDZE bardziej korzystne warunki współpracy?
 
- Negocjacje są cały czas prowadzone przez właścicieli obu spółek. Dla dobra tych rozmów do czasu ich zakończenia nie będziemy udzielać informacji na temat ich przebiegu i dotychczasowych ustaleń – wyjaśnia krótko Joanna Urbaniak, rzecznik prasowa Urzędu Miejskiego w Elblągu.

GT

Oceń tekst:

Ocen: 13

%76.9 %23.1


Komentarze do artykułu (70)

Dodaj nowy komentarz

  1. 1
    +40
    ~ whorl
    Piątek, 24.11

    To jest po prosty katastrofa. Kto w perspektywie ostatnich 10 lat doprowadził do takiej sytuacji. Już mamy jedne z najwyższych cen ogrzewania w Polsce. A co będzie za 10 lat to nikt nie wie. Z drugiej strony grozi nam brak ciepła. Winni tego stanu rzeczy powinni odejść z życia społecznego i politycznego.

  2. 2
    +30
    ~ Bolo
    Piątek, 24.11

    I wyszło Klim miał racje.

  3. 3
    +34
    ~ JozefK
    Piątek, 24.11

    Wroblewski rządzi w mieście od 3 lat, od 1,5 roku ma swoich prezesów w Epec i nie potrafił zrobić żadnego porządku.. czas szukać roboty gdzie indziej panie Witku

  4. 4
    +11
    ~ Czerwony
    Piątek, 24.11

    Trudno ocenić sytuację i zachowania jak się nie zna szczegółowych zapisów proponowanej do zawarcia umowy. Podstawowym zadaniem Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest dbałość o właściwe funkcjonowanie konkurencji, jako dobra publicznie pożądanego. Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów posiadanie pozycji dominującej ( EC, EPEC) nie jest zabronione. Niedozwolone są działania mające na celu niedopuszczenie do wejścia na rynek nowych podmiotów gospodarczych bądź rozwoju już działających. Zawarcie długoletniej umowy z EC może być postrzegane jako działanie niezgodne z prawem w przypadku gdy zapisy umowy uniemożliwią budowę konkurencyjnego źródła ciepła przez jakąś firmę z powodu braku potencjalnych odbiorców ciepła z nowego źródła. Całe zapotrzebowanie miasta w ciepło zapewnia EC i Kotłownia na Dojazdowej a EPEC je dostarcza. Ciekawe czy umowa daje furtkę do wejścia na rynek innego wytwórcy?

  5. 5
    +20
    ~ Minus
    Piątek, 24.11

    Najważniejsze dobro to Nasze mieszkańców. Dlaczego My Mamy płacić 150 milionów kosztów modernizacji w Energii. Za 150 milionów to wybudujemy swoje własne źródło ciepła. Dlaczego do tej pory nie zostały rozliczone osoby odpowiedzialne za taki stan, Mamy na Dojazdowej i tam powinna być rozbudowa. Bezsensowna wymiana rur dobrych na lepsze co za gospodarz tak robi? Ile jeszcze Epec z tego tytułu ma do spłacenia kredytu? tzn. nie Epec , bo to My za to płacimy w stawce za ciepło.Kiedy Elbląg będzie miało gospodarza,który będzie dbał o Nas mieszkańców, nie zgadzamy się na żadne podwyżki za ciepło, już płacimy krocie. Jeżeli tak sie stanie to sprzedać Epec ,dosyć marnotrawienia naszych pieniędzy.

  6. 6
    +38
    ~ GrazynaH
    Piątek, 24.11

    Panie prezydencie czas poddać sie lub któregos z Vice do dymisji. To skandal

  7. 7
    --25
    ~ do klim
    Piątek, 24.11

    rodzi się pytanie panie oficerze ludowego wojska polsiego. czy te zaniedbania nie powstały juz za czasow pana czerwonych kolegów henrego bacona wojciecha prezesa epec janusza dyrektora technicznego? czemu wczesniej pan panie oficerze LWP nie podnosił tematu? czemu pluje pan na obecne zarzady? moze czas wsiąśc na motor i łup w słup!!!

  8. 8
    --41
    ~ do radny oficer
    Piątek, 24.11

    może pan powinien wykładac na politechnice ? chociaz jak czytam pana artykuły to zna pan sie na wszystkim !!!! taki wujek dobra rada!!! juz gdzies to leciało w jakiejs komedi z czasów PRL moze mi coś doradzisz wuju? jak sie pozbyć komuchów z misata Elbląga????

  9. 9
    --18
    ~ Kat Na Idiotów
    Piątek, 24.11

    Znowu sensacyjny tytuł w imię czego kampanii PO? Co w tym złego, że UM przeciąga negocjacje i chce być twardym negocjatorem? To Energe pali się koło ogona!

  10. 10
    +26
    ~ Paladyn
    Piątek, 24.11

    Podpisanie umowy z EKO będzie działaniem na szkodę miasta. Przecież oni obecnie produkują ciepło o 40 % drożej niż EPEC (który i tak ma rozdmuchane koszty). Postawili nieefektywne źródło na biomasę, za co też płaca mieszkańcy. Biorąc pod uwagę koszty modernizacji ich starego źródła znowu będą podwyżki po 10 % rocznie. A jeszcze jak znam mądrale z Energii to jeszcze będą chcieli aby EPEC wyłączył Ciepłownie Dojazdowa co przyniesie dalszy wzrost cen. Od lat jest oczywiste, że miasto/Epec powinno wybudować nowe źródło, ale do tego trzeba mieć jaja.

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2024 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.


1.1011819839478