Wtorek, 11.08.2020, Imieniny: Borys, Bogdan, Wawrzyniec
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii WYWIADY

"Znów śpię na leżąco". Elblążanka otrzymała wsparcie, jakiego się nie spodziewała

24.03.2017, 10:15:52 Rozmiar tekstu: A A A
"Znów śpię na leżąco". Elblążanka otrzymała wsparcie, jakiego się nie spodziewała

Niektórzy, choć pomocy potrzebują, niechętnie o nią proszą. Nie chcą być ciężarem, uważają, że jakoś sami dadzą radę. Na szczęście, gdy przełamią swoje opory, mogą zyskać o wiele więcej niż finansowe wsparcie. Basia Kosiacka  zgodziła się nam opowiedzieć o swojej walce o powrót do normalności. Po ukazaniu się materiału mogła rozpocząć intensywną rehabilitację i... dowiedziała się, jak wiele miłości i wparcia chcą jej udzielić elblążanie.

Basia Kosiacka, żona, matka trójki dzieci, nauczycielka, od roku walczy z rakiem piersi. - To najbardziej złośliwy i najtrudniejszy do wyleczenia - tzw. trójujemny. Jestem typem wojowniczki, zakasałam więc rękawy i podjęłam tę nierówną walkę - opowiadała w rozmowie z nami. - Przeszłam 16 kursów chemioterapii, operację oszczędzającą z usunięciem części węzłów chłonnych (z czego jeden z przerzutem) i radioterapię.

Choć udało jej się pokonać chorobę, chemioterapia spowodowała spustoszenie w Jej organizmie. - Ja się nie poddaję - nie ten typ. Tylko że nawet najsilniejszy charakter, ćwiczenia, rygorystyczna dieta, maści, zioła i suplementy diety nie wystarczają. Odzyskanie mojego życia niestety przelicza się na pieniądze. W aptece zostawiam miesięcznie ok. 1200 zł, z czego same leki przeciwbólowe to koszt ponad 400 zł, bo ulgę przynoszą tylko te na kodeinie, płatne 100%, choć na receptę. Do tego jeszcze  ciągłe wizyty u specjalistów, dojazdy do szpitali, badania, z czego tylko część pokrywa NFZ. W sumie ok 2000 zł na miesiąc i to pod warunkiem, że nie dzieje się nic niespodziewanego. A ja nie jestem w stanie pracować - wyjaśniała.

Sytuacja, w jakiej znalazła się Basia wzruszyła naszych czytelników. Okazało się, że wsparcie chcieli okazać również "starzy" znajomi, którzy nie mieli pojęcia o stanie zdrowia elblążanki.

Po artykule na info.elblag.pl odezwali się moi znajomi sprzed lat, mieszkający dziś za granicą - w Szwecji, Niemczech i USA, i nie tylko wsparli mnie finansowo, ale też ciepłym słowem. Znalazły mnie dwie przyjaciółki z podstawówki, z którymi straciłam kontakt

- mówi Basia Kosiacka.

Za pośrednictwem strony zrzutka.pl, 58 osób przelało w sumie 4221 zł. - Na razie wykorzystałam z nich 1200zł - 920zł pochłonęły dodatkowe zabiegi w sanatorium (masaż wodny i klasyczny na nogi i kręgosłup oraz dodatkowe ćwiczenia w basenie). Resztę niestety zostawiłam w aptece. Opłaciłam jeszcze aerobic w basenie za dodatkowe 140zł. Zamówiłam również sprzęt rehabilitacyjny do stosowania w domu - podwieszki do ćwiczenia barków, piłkę rehabilitacyjną i rowerek ręczny. Dzięki temu będę mogła część ćwiczeń wykonywać w domu. 27-go zaczynam masaże ręki (drenaż limfatyczny), łopatki, barku i kręgosłupa. Godzinny masaż to 75zł. Powinny być trzy razy w tygodniu, ale to będę wiedziała dokładnie po pierwszej wizycie - opowiada elblążanka.

Każdy najmniejszy wydatek  jest dokładnie przemyślany. - Staram się wykorzystać te pieniądze jak najlepiej po to, by ulepszyć moją ruchomość uzyskaną w sanatorium, bo wróciłam zdecydowanie w lepszym stanie niż pojechałam. Ciągle niestety mam problem ze stanem zapalnym w piersi, który jest wybitnie odporny na antybiotyki, w związku z czym muszę pojechać na konsultację do Bydgoszczy, ale to dopiero w kwietniu, bo 20-go marca mam rezonans, więc będę jechała z wynikami - dodała Basia Kosiacka. -  
Niestety wizyta pociągnie ok. 300zł. Nie wiem czy wystarczy jedna, czy będę musiała zostać w Bydgoszczy na chwilę.

Basia Kosiacka przyznaje, że widzi dużą poprawę. - Przede wszystkim częściowo zlikwidowano skurcze mięśni pachy i łopatki, co nie tylko poprawiło ruchomość mojej ręki, ale też zmniejszyło ból i zredukowało liczbę przyjmowanych tabletek przeciwbólowych. Poza tym dzięki masażom udało mi się wyprostować przy chodzeniu, dzięki czemu chodzę szybciej i więcej. Zgubiłam 4,5 kilo. Przy mojej wadze to mało, ale po raz pierwszy waga drgnęła w dół, więc mam nadzieję, że ta tendencja się utrzyma. I  znów śpię na leżąco - a to też odciąża kręgosłup. Zmniejszyła mi się też opuchlizna nóg i rąk. Został garb po sterydach, ale lekarz twierdzi, że i to z czasem da się zredukować - mówi.

Za poprawą fizyczną, nastąpiła również poprawa psychiczna.

Niby wiem, że jeszcze bardzo dużo pracy przede mną, a ręka będzie mi puchła do końca życia, ale jak widzę, że to ma sens, to wysiłek mnie cieszy, a nie przeraża. Jestem ogromnie wdzięczna ludziom za pomoc. I tą finansową, i to wspaniałe wsparcie psychiczne. Ludzie piszą, że dam radę, że trzymają kciuki, pytają co u mnie co kilka dni, a to naprawdę daje siłę, bo ja mam taką naturę, że jak wiem, że ktoś we mnie wierzy, to jest mi łatwiej. A tych  ludzi jest tylu, że nie miałam pojęcia, że znam tyle osób

- zaznaczyła Basia Kosiacka.

Wielką niespodzianką jaka spotkała Basię była informacja, że Jej dwie byłe uczennice zorganizowały w szkole kiermasz ciast. Zebrały 400 zł na Jej rehabilitację.

 

 

Kamila Jabłonowska
Wyślij wiadomość do autora tekstu

Oceń tekst:

Ocen: 0

%0 %0


Komentarze do artykułu (7)

Dodaj nowy komentarz

  1. 1
    +3
    ~ Anna
    Piątek, 24.03

    Co za kraj gdzie kiedy przyjdzie choroba to i tak płacimy za wszystko mimo że płacimy całe życie ubezpieczenie życzę powrotu do zdrowia doborze ze ludzie są tacy serdeczni

  2. 2
    +1
    ~ Ł
    Piątek, 24.03

    Baśka, Baśka trzymaj się:)

  3. 3
    0
    ~ Kasia F.
    Sobota, 25.03

    Pani Basiu ja rowniez wierze ze sie Pani uda bo jest Pani silna i wspaniala kobieta. Jestem z Pania i trzymam kciuki za Pani sukces.

  4. 4
    0
    ~ Kasia F.
    Sobota, 25.03

    Pani Basiu ja rowniez wierze ze sie Pani uda bo jest Pani silna i wspaniala kobieta. Jestem z Pania i trzymam kciuki za Pani sukces.

  5. 5
    0
    ~ anonim
    Sobota, 25.03

    Pani Basiu ja rowniez wierze ze sie Pani uda bo jest Pani silna i wspaniala kobieta. Jestem z Pania i trzymam kciuki za Pani sukces.

  6. 6
    0
    ~ anonim
    Sobota, 25.03

  7. 7
    0
    ~ Anna
    Niedziela, 26.03

    Wiele osób choruje a nie ma pieniędzy :(

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2020 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.