Niedziela, 24.10.2021, Imieniny: Marty, Marcina, Rafala
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii WYWIADY

Radny Marek Kucharczyk o pracy w MOSiRze, wyjeździe do Szwajcarii i referendum

22.11.2012, 07:00:35 Rozmiar tekstu: A A A
Radny Marek Kucharczyk o pracy w MOSiRze, wyjeździe do Szwajcarii i referendum

Kilka dni temu minął rok odkąd Marek Kucharczyk rozpoczął pracę w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji. W rozmowie z Kamilą Jabłonowską opowiedział m.in., jak sam ocenia swoje początki w nowym miejscu pracy i  jakie zmiany zamierza jeszcze wprowadzić, aby ulepszyć funkcjonowanie MOSiR-u. W związku z tym, że od prawie dwóch lat Marek Kucharczyk pełni funkcję radnego zapytaliśmy również o to, co skłaniło go do uczestnictwa w wyjeździe zagranicznym do Szwajcarii oraz czy jego zdaniem referendum ma szansę dojść do skutku.

Minął rok odkąd pracuje Pan w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji. Czy ta praca jest/była dla Pana dużym wyzwaniem?

Elbląski MOSiR się zmienia, systematycznie podnosimy jakość usług świadczonych na naszych obiektach mimo, że stan techniczny wielu z nich pozostawia dużo do życzenia, staramy się maksymalnie wykorzystać możliwości, jakie daje Nam bycie gospodarzem tak różnych miejsc jak lodowisko, korty tenisowe, kompleks boisk na Skrzydlatej czy przystań kajakowa. Moje obowiązki to budowanie oferty zajęć, poszukiwania sponsorów i partnerów do wspólnej organizacji imprez oraz tzw. komercjalizacja obiektów sportowych, czyli poszukiwanie firm, które chcą się u Nas zareklamować. Tak, to spore wyzwanie zawodowe i wcale nie łatwe, nowe doświadczenie.

Jak z perspektywy czasu ocenia Pan swoje początki?

Początki na nowym miejscu pracy zawsze należą do trudnych. Oczywiście z upływem czasu, z zapoznaniem się z panującymi zasadami, z dnia na dzień było coraz łatwiej. O szczegółową ocenę mojej pracy należy się zwrócić do dyrekcji Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

Koniec każdego roku, czy to kalendarzowego, czy szkolnego, czy tego spędzonego w pracy, skłania do podsumowań. Jak w kilku zdaniach mógłby Pan to zrobić?

Dzielę swój czas zawodowy pomiędzy obowiązkami w MOSiR oraz pracą w Radzie Miejskiej. Lektura komentarzy chociażby na Państwa portalu pokazuje, że decyzje podejmowane w Radzie budzą wielkie emocje. Za plus w podsumowaniu tego roku przyjmuję, że pomimo wielu podziałów udaje się w Radzie Miejskiej, w komisjach czy w indywidualnych rozmowach budować kompromisy, szukać porozumienia dla ważnych decyzji, czyli po prostu normalnie po ludzku się „dogadywać”. I to jest właśnie moje subiektywne podsumowanie z perspektywy radnego debiutanta – w tej naszej małej elbląskiej polityce można ze sobą, mimo politycznych różnic, dobrze współpracować.

Z czego w swojej pracy jest Pan najbardziej dumny, a co chciałby Pan jeszcze wprowadzić, ulepszyć?

W miniony weekend padł frekwencyjny rekord w tym roku na elbląskim lodowisku – od piątku do niedzieli sprzedaliśmy 700 biletów. To sukces w mieście, gdzie powszechna opinia jest taka, że nic się nie dzieje i nie ma jak spędzać czasu. Ligi sportowe prowadzone przez MOSiR cieszą się olbrzymią popularnością, kolejny powód, aby podkreślić jak wiele osób w Elblągu znajduje frajdę w punktowanych zawodach i rywalizacji. Udaje się systematycznie zwiększać ilość sponsorów, reklamodawców i partnerów, czyli przyciągać więcej pieniędzy na nasze obiekty i imprezy. Z tych pozytywnych zmian w MOSiR jestem najbardziej zadowolony.

Oprócz pracy w MOSiRze pełni Pan funkcję radnego. W zeszły piątek po raz pierwszy wziął Pan udział w wyjeździe zagranicznym. Proszę powiedzieć, dlaczego zdecydował się Pan na wyjazd do Szwajcarii?

Z tego, co wiem zaproszenie Prezydent Elbląga skierował do kilku radnych. Nie wszystkim na wyjazd pozwoliły obowiązki rodzinne i zobowiązania zawodowe. Przyjąłem propozycję Prezydenta dołączenia do składu delegacji Elbląga na Międzynarodowe Targi Szwajcarskie i jako Wiceprzewodniczący Komisji Gospodarczej reprezentowałem Radę Miejską podczas tej wizyty. Delegacja Elbląga na tle innych miast i krajów obecnych podczas tych targów nie była najliczniejszym składem, impreza ma swoją rangę i daje duże możliwości promocyjne, prezentacji oferty turystycznej i nawiązania kontaktów branżowych. Wymiar ten targów był globalny. Brało w nim udział ponad 100 wystawców, z kilku kontynentów. Tym bardziej powinniśmy się cieszyć z nagrody, jaką otrzymał, obok Dąbrowy Górniczej, Elbląg.

Kto oprócz Pana brał udział w tym wyjeździe?

Elbląg co naturalne reprezentował Prezydent Miasta, obowiązki związane z prezentacją oferty turystycznej i gospodarczej Elbląga wypełniały dwie pracownice Departamentu Komunikacji Społecznej - Marzena Maj i Katarzyna Borowska. Ja współuczestniczyłem w spotkaniach oficjalnych Prezydenta jako reprezentant Rady Miejskiej.

Od dłuższego czasu przez internautów głośno komentowane są wyjazdy elbląskich urzędników za granicę. Czy uważa Pan, że oskarżenia dotyczące "wycieczek za pieniądze podatników" są niesłuszne? Jeśli nie, to jakie, Pana zdaniem, korzyści mogą płynąć dla elblążan z takich wyjazdów?

W związku z tym, że Prezydent bardzo dobrze posługuje się językiem angielskim ułatwia to nawiązywanie współpracy z potencjalnymi partnerami. Dużym błędem byłoby nie skorzystanie z potencjału, jakim dysponuje Prezydent. Opinie w kwestii wyjazdów są podzielone, poprzednim władzom zarzucano, że nie są zbyt aktywne, na Państwa portalu cytowano przykłady targów, na których Elbląg nie miał swoich reprezentantów lub nie wystawiał swoich stoisk i prezentacji miasta. Dziś kiedy Prezydent jest oficjalnie zapraszany na rozmowy lub targi trudno mi sobie wyobrazić, że odmawia udziału w jakimś wydarzeniu, zwłaszcza jeśli wiąże się to z odebraniem nagrody przyznanej Elblągowi. Takich nagród nie wysyła się pocztą lub kurierem.

Czy wie Pan jakie jeszcze kraje i przez kogo będą odwiedzane?

Nie mam wiedzy na ten temat.

Podczas konferencji prasowej PiS-u radny Marek Pruszak zaznaczał, że na wyjazdy zagraniczne wydano prawie 200 tys. zł. Czy Pana zdaniem to duża kwota?

Informację o wyjazdach służbowych władz miasta otrzymali wszyscy radni. Podczas tej samej konferencji radny Pruszak zgłosił chęć uczestniczenia w kolejnych wyjazdach, zwłaszcza tych dotyczących projektów unijnych realizowanych w szkołach. I chyba na tym najbardziej skupiła się uwaga radnego PiS – na składach delegacji nie zaś na kosztach.

Ostatnio pojawiła się informacja na temat zorganizowania referendum, aby odwołać Prezydenta i Radę Miasta. Czy uważa Pan, że jest szansa na jej zrealizowanie?

W trudnych czasach, jakie nastały w Elblągu, ale też i w Polsce potrzeba jest stabilizacja polityczna i finansowa samorzadu. Nie stać nas na podejmowanie takich kroków. Sam osobiście wątpię w powodzenie tej inicjatywy.

Przed nami sesja Rady Miejskiej. Czy może Pan zdradzić, na jakie problemy będzie chciał Pan zwrócić uwagę?

Uwaga radnych w najbliższych tygodniach skupiona będzie na projekcie budżetu 2013. Za chwilę ruszą też prace specjalnego zespołu powołanego w celu przygotowania uchwały zakazującej sprzedaży niezdrowej żywności w elbląskich sklepikach szkolnych. Znalazłem wśród radnych sojuszników dla tego projektu i mam nadzieję, że doprowadzimy sprawę do końca, w ten sposób Elbląg dołączy do wielu polskich miast, gdzie obowiązuje zakaz sprzedaży w szkołach chipsów, wstawiania automatów z colą i sprzedaży produktów z wysoką zawartością cukru.

Dziękuję za rozmowę.


Z radnym Markiem Kucharczykiem rozmawiała
 

Kamila Jabłonowska
Wyślij wiadomość do autora tekstu

Oceń tekst:

Ocen: 16

%31.2 %68.8


Komentarze do artykułu (122)

Dodaj nowy komentarz

  1. 1
    --43
    ~ Miś Lubiś
    Czwartek, 22.11

    Brawo Marku. brawo

  2. 2
    --32
    ~ ok
    Czwartek, 22.11

    Wreszcie coś pozytywnego na info!!

  3. 3
    +33
    ~ bona
    Czwartek, 22.11

    takimi inicjatywami kucharczyk tylko się ośmieszasz. a trudne czasy nastały z chwilą kiedy wy się pojawiliście, ja jestem za referendum i za odwołaniem tego włuczykija.

  4. 4
    +27
    ~ hans
    Czwartek, 22.11

    podejrzewam, że większość radnych i mediów wątpi w szansę powodzenia referendum ale mówi się o tym na zasadzie ciekawostki, kiedy na Info wywiad z Organizatorem???

  5. 5
    +27
    ~ Ajax
    Czwartek, 22.11

    "Nie stać nas na podejmowanie takich kroków..." he...a jakich? Każdy widzi co jest i coraz więcej sie o tym mówi wśród znajomych i w pracy. Trudno będzie przekonać zwykłych ludzi odwracając kota ogonem od prawdziwych problemów społeczno-gospodarczych Elbląga, wśród których problem "chipsów" w szkołach to pikuś, bo i tak dzieciaki to kupią w kiosku obok szkoły. Ja tam wiem swoje i decyzji nie zmienię - na referendum pójdę!

  6. 6
    +49
    ~ bolero
    Czwartek, 22.11

    tańce , wycieczki, bzdurne interpelacje, byle nie zaszkodzić prezydentowi. A dlaczego Pani redaktor nie spytała jak to było z konkursem, na stanowisko w Mosirze, które obsadził pan Kucharczyk, z kim rywalizował i czym przekonał komisję. Czy umiejętnością tańca ?

  7. 7
    +35
    ~ rower
    Czwartek, 22.11

    bezczelna wypowiedz, wywalić takich bufonów w referendum

  8. 8
    +37
    ~ Git malina
    Czwartek, 22.11

    Niech w końcu coś się zmieni w Urzędzie Miejskim bo jest tragicznie. Pan Grzegorz pozatrudniał same niekompetentne osoby, które nie mają o niczym pojęcia. W Elblągu jest okropnie żyć!!!

  9. 9
    +23
    ~ eg
    Czwartek, 22.11

    wywalic i tego pajaca

  10. 10
    +21
    ~ widzisz i nie grzmisz
    Czwartek, 22.11

    ten człowieczek jest tak marnym radnym, w moich oczach, że nawet komentarza nie chce mi się pisać na jego temat bo szkoda mi czasu.

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2021 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.