W całej Polsce ruch graniczny rośnie, ale odcinek z obwodem królewieckim pozostaje wyjątkiem. W drugim kwartale 2026 roku granicę tę przekroczyło 149 tys. osób, o około 40 tys. mniej niż rok wcześniej. Jeszcze dekadę temu odprawiano tu miliony podróżnych, a mieszkańcy przygranicznych terenów zostawiali po obu stronach setki milionów złotych. Dziś odcinek ten ma znaczenie przede wszystkim strategiczne.
Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego wskazują na wyraźne ożywienie ruchu granicznego w Polsce. W drugim kwartale 2026 roku granicę przekroczono łącznie 78,4 mln razy. To wzrost o 1,6 mln w porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku oraz aż o 23,6 proc. względem pierwszego kwartału br. Większość podróżnych (55,6 proc.) stanowili cudzoziemcy. Polacy odpowiadali za 44,4 proc. przekroczeń. Wyższemu natężeniu ruchu towarzyszył wzrost wydatków. Cudzoziemcy wydali w Polsce w drugim kwartale 14,2 mld zł, czyli o 8,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Polacy za granicą wydali natomiast 9,4 mld zł, o 9 proc. więcej niż w drugim kwartale 2025 roku.
Największy ruch na granicach lądowych przypadł na granicę z Niemcami (51%), Czechami (22,6%), Słowacją (13,4%) oraz Ukrainą (7,6%). Odcinek polsko-rosyjski zamknął zestawienie z udziałem zaledwie 0,3%.
Tendencji obserwowanej w skali całego kraju nie widać na granicy polsko-rosyjskiej. Ruch między Polską a obwodem królewieckim odbywa się obecnie przez przejścia znajdujące się w województwie warmińsko-mazurskim, m.in. w Grzechotkach i Bezledach. W drugim kwartale tego roku granicę tę przekroczyło 149 tys. osób, z czego tylko 12,6 tys. stanowili Polacy. To mniej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego o około 40 tys. osób.
Dzisiejszy bilans drastycznie różni się od okresu funkcjonowania umowy o małym ruchu granicznym (MRG), która obowiązywała od lipca 2012 do roku 2016. W rekordowym 2015 roku granicę polsko-rosyjską przekroczyło około 6,1 mln osób. Różnicę widać także w portfelach: w II kwartale 2015 roku same tylko wydatki w ramach MRG wyniosły 80,9 mln zł (Rosjanie w Polsce) oraz 115,5 mln zł (Polacy w obwodzie kaliningradzkim). Dla porównania, w II kwartale 2026 roku wszyscy cudzoziemcy przekraczający granicę z Rosją wydali w Polsce 27,9 mln zł, a Polacy po drugiej stronie jedynie 2,2 mln zł.
Po rosyjskiej agresji na Ukrainę priorytetem stało się uszczelnienie granicy. Obecnie ruch na cześci przejść jest zawieszony. Działania rządu skupiają się na jej umacnianiu m.in. w ramach programu „Tarcza Wschód”, obejmującego rozbudowę infrastruktury oraz nowoczesnych systemów osłony wschodniej i północno-wschodniej granicy Polski.










