Niedziela, 4.10.2026, Imieniny: Rozalia, Franciszek, Konrad
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii INFORMACJE LOKALNE

Tysiące drzew do wycinki, także w okolicy Elbląga. W sprawę zaangażował się premier Tusk

04.10.2026, 18:00:00 Rozmiar tekstu: A A A
Tysiące drzew do wycinki, także w okolicy Elbląga. W sprawę zaangażował się premier Tusk
Źródło: gov.pl

Ponad 6,6 tys. drzew rosnących przy drogach wojewódzkich w warmińsko-mazurskim ma zostać usuniętych. Blisko 2 tys. z nich znajduje się na terenie regionu elbląskiego. Przeciwko wycince zaprotestowali aktywiści. Są też głosy mieszkańców, którzy uważają, że usunięcie drzew jest konieczne ze względów bezpieczeństwa. Teraz w sprawę zaangażował się premier Donald Tusk.

 

 


Decyzja Zarządu Dróg Wojewódzkich w Olsztynie wywołała spore emocje. Chodzi o 6675 drzew rosnących przy drogach wojewódzkich na Warmii i Mazurach. ZDW przekonuje, że drzewa zostały wskazane do usunięcia przede wszystkim ze względów bezpieczeństwa.

 

 


Skala planowanej wycinki jest jednak ogromna. ZDW podaje, że wskazane do usunięcia drzewa stanowią około 3,5 proc. wszystkich drzew rosnących przy drogach wojewódzkich w regionie. Najwięcej drzew ma zniknąć z terenu działania Rejonu Dróg Wojewódzkich w Kętrzynie, aż 4213. Na drugim miejscu jest Rejon Dróg Wojewódzkich w Elblągu (1860 drzew). W samym rejonie elbląskim najwięcej drzew zaplanowano do wycinki przy DW 509 (240), DW 528 (207) i DW 510 (200).

 

 


Sprawę nagłośnili aktywiści, którzy zaprotestowali przeciwko wycince na tak masową skalę. Ich zdaniem część drzew zakwalifikowanych do usunięcia można uratować poprzez odpowiednią pielęgnację.

 

 

 

Nie uważamy, że trzeba uratować wszystkie drzewa, absolutnie. Zdajemy sobie sprawę, że część z nich to drzewa obumierające lub martwe i one są do usunięcia. Natomiast nie wszystkie, szczególnie w tym obwodzie Kętrzyn. Ja właśnie mieszkam w tym obwodzie i jeżdżę codziennie drogą 593, od której się wszystko zaczęło. Jeździmy tam z dendrologami i uczestniczymy w postępowaniach w gminach, wiemy już, że bardzo wiele tych drzew jest do uratowania. To efekt wieloletnich zaniedbań Zarządu Dróg Wojewódzkich, dlatego że zadaniem ZDW jest nie tylko zaznaczenie drzew do wycinki, ale także ich pielęgnacja. A te drzewa nie były pielęgnowane od wielu lat

– mówi Natalia Tejs z akcji „Skraj Drzew – STOP wycince drzew”.

 

 

 

– Część z tych drzew da się uratować. Posusz w koronach można usunąć, jemiołę również i te drzewa mogą spokojnie trwać i rosnąć. Nie jest tak, że mają zgniliznę w korzeniach czy że są puste w środku, jak wiele osób zarzuca. Nawet w dokumentacji Zarządu Dróg Wojewódzkich jest praktycznie przy każdym drzewie zapis: „posusz w koronie, posusz w koronie”. Natomiast mówię: to jest do pielęgnacji, to jest do usunięcia. W przypadku jakiejś zgnilizny w korzeniach wiadomo, takie drzewo trzeba usunąć, ale nie jest to wcale częste – dodaje.

 

 


Aktywiści chcą, aby Zarząd Dróg Wojewódzkich ponownie przeanalizował wszystkie przypadki. Ich zdaniem, zanim drzewo zostanie przeznaczone do wycinki, powinno zostać dokładnie ocenione przez specjalistę. – Oczekiwalibyśmy tego, żeby Zarząd Dróg Wojewódzkich wycofał swoje wnioski o wycinki i jeszcze raz dokładnie przejrzał te drzewa, zastanawiając się, które z nich rzeczywiście nadają się do wycinki, po konsultacji ze specjalistami – mówi aktywistka. – Oczekiwalibyśmy również, żeby stanowisko w tej sprawie wreszcie zabrał marszałek Marcin Kuchciński, dlatego że to on jest nadrzędną jednostką nad Zarządem Dróg Wojewódzkich.

 

 


Nie wszyscy chcą zatrzymania wycinki


Nie wszyscy jednak podzielają zdanie aktywistów. Zdaniem Łukasza Dukiela, prezesa zarządu Stowarzyszenia „Pasłęk Great Again” wycinka jest konieczna.

 

 

 

Obecnie przy naszych posesjach i drogach stoją chore drzewa zakwalifikowane do usunięcia, które w każdej chwili mogą doprowadzić do tragedii. Retoryka aktywistów bagatelizująca tragiczne wypadki drogowe z udziałem drzew jest dla nas – mieszkańców – policzkiem

– przekonuje.

 

 

 

Stowarzyszenie domaga się natychmiastowego odblokowania wycinki drzew, które bezpośrednio zagrażają bezpieczeństwu ruchu drogowego, życiu mieszkańców oraz ich mieniu. Domaga się również weryfikacji wiarygodności i finansowych intencji organizacji ekologicznych blokujących działania ZDW, z uwzględnieniem ich powiązań z komercyjnymi podmiotami świadczącymi usługi dendrologiczne.

 

 

 

To nie jest żadna „rzeź”, jak próbują to sprzedać w mediach, tylko kumulacja z kilku ostatnich lat. Zator wygenerował RDOŚ, który jest w kwestii ocen wycinek wręcz skrajnie nadgorliwy. Jeśli tego teraz nie usuniemy, ta liczba będzie tylko rosła. Cała ta narracja o niepotrzebnych wycinkach jest po prostu fałszywa i ma na celu promowanie Państwa Aktywistów. (…) Obok mojej posesji stoi w tym momencie kilka chorych drzew, zakwalifikowanych do usunięcia, które w każdej chwili mogą mi runąć na dach. Kto zapłaci za mój zniszczony dom, zdrowie czy życie?

– podkreśla Łukasz Dukiel, w piśmie skierowanym m.in. do lokalnych mediów i dodaje, że za wycięte drzewa zostaną dokonane nasadzenia nowych.

 

 

ZDW: chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo

Zarząd Dróg Wojewódzkich podkreśla, że decyzje o usunięciu drzew nie są przypadkowe. – Kluczowym czynnikiem kwalifikującym dane drzewo do usunięcia jest stopień zagrożenia, jakie stwarza ono dla bezpieczeństwa użytkowników drogi. Każda decyzja o wycince jest zatem wynikiem szczegółowej analizy ryzyka wypadkowego w pasie drogowym – tłumaczy ZDW.

 

 

 

Jak przekonuje zarządca dróg, część wskazanych drzew znajduje się w miejscach szczególnie niebezpiecznych – m.in. na łukach dróg, w sąsiedztwie przepustów i innych obiektów inżynierskich. Zdaniem ZDW ich płytki system korzeniowy może zwiększać ryzyko przewrócenia drzewa na jezdnię.

 

 

 

– Dążymy do tego, aby maksymalnie ograniczać liczbę ofiar śmiertelnych oraz ciężkich obrażeń w wypadkach drogowych. Opieramy się na założeniu, że błędy ludzkie są nieuniknione, dlatego infrastruktura drogowa musi być projektowana i utrzymywana tak, aby wybaczała te błędy i chroniła ludzkie życie – podkreśla Zarząd, całe wyjaśnienie ZDW znajdziemy TUTAJ.

 

 

 

Ministerstwo: zadrzewienia ograniczają możliwości rozpoznania z powietrza

Do sprawy odniosło się również Ministerstwo Klimatu i Środowiska, które podkreśla, że bezpieczeństwo kierowców i ochrona alei nie wykluczają się. Resort zwraca uwagę, że przydrożne aleje Warmii i Mazur mają nie tylko znaczenie krajobrazowe i przyrodnicze.

 

 

 

Przydrożne aleje Warmii i Mazur to dziedzictwo przyrodnicze i krajobrazowe Polski oraz naturalna infrastruktura adaptacji do zmiany klimatu. Ich ochrona jest inwestycją w bezpieczeństwo: klimatyczne, wodne i – co potwierdza Ministerstwo Obrony Narodowej – także militarne. Zadrzewienia przydrożne ograniczają możliwości obserwacji i rozpoznania z powietrza, w tym z użyciem dronów, oraz zwiększają odporność infrastruktury na potencjalne zagrożenia

– poinformował resort w oficjalnym komunikacie.

 

 

 

W sprawę zaangażował się również premier Donald Tusk. Jak poinformowało kilka dni temu Radio Olsztyn, taka informacja znalazła się w piśmie skierowanym przez wojewodę warmińsko-mazurskiego Radosława Króla do marszałka województwa Marcina Kuchcińskiego.

 

 

 

W związku z osobistą prośbą Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska zwracam się do Pana Marszałka o podjęcie działań prowadzących do czasowego wstrzymania prac związanych z usunięciem drzew wskazanych przez Zarząd Dróg Wojewódzkich w Olsztynie, do czasu wyjaśnienia pojawiających się w tej sprawie wątpliwości

– czytamy w piśmie wojewody.

Natasza Jatczyńska
Wyślij wiadomość do autora tekstu

Oceń tekst:

Ocen: 0

%0 %0


Komentarze do artykułu (0)

Dodaj nowy komentarz

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Agencja Reklamowa Gabo - powierzchnie wielkoformatowe
Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2026 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.


1.7864849567413