Wtorek, 6.10.2026, Imieniny: Petra, Fryderyka, Artur
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii ELBLĄSKA TEMIDA

Pół roku więzienia za atak na ratownika. To 21. wyrok dla Tomasza M.

06.10.2026, 13:00:00 Rozmiar tekstu: A A A
Pół roku więzienia za atak na ratownika. To 21. wyrok dla Tomasza M.
fot. Dominika Songin

Sześć miesięcy więzienia i 5 tys. zł nawiązki dla zaatakowanego ratownika. Taki wyrok usłyszał dziś (6 października) Tomasz M. 48-latek uderzył medyka podczas transportu karetką. Postanowiene nie jest prawomocne. Mężczyzna był już dwudziestokrotnie karany, także za podobne przestępstwa. 

 

 

 

Sprawa ataku na ratownika znalazła swój finał już po jednej rozprawie. Na sali sądowej nie pojawiła się dzisiaj żadna ze stron, zabrakło zarówno oskarżonego, jak i prokuratora oraz pokrzywdzonego ratownika. Po zakończeniu przewodu sądowego poznaliśmy wyrok. Sąd Rejonowy w Elblągu uznał Tomasza M. za winnego naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego i wymierzył mu karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności. Dodatkowo nakazał również wypłatę 5 tys. zł nawiązki na rzecz pokrzywdzonego ratownika. Sąd zaliczył na poczet kary okres, który mężczyzna spędził w związku ze sprawą w areszcie (9 i 10 kwietnia oraz 29 czerwca) oraz zwolnił go od kosztów sądowych.

 

 

 

Zdaniem sądu nie ma wątpliwości, że Tomasz M. jest winny zarzucanego mu czynu. Wskazuje na to zgromadzony materiał dowodowy, w tym zeznania pokrzywdzonego i świadków. Sam Tomasz M. przyznał się do winy, swoje zachowanie tłumaczył nadużyciem alkoholu.. Nie było to jednak, jak usłyszeliśmy podczas uzasadnienia wyroku, wystarczającym powodem do złagodzenia kary. Tym bardziej, że oskarżony jest doskonale znany wymiarowi sprawiedliwości. 

 

 

 

Oskarżony był dotychczas dwudziestokrotnie karany, w tym za przestępstwa z artykułu 224, czyli podobne do tego, które popełnił 9 kwietnia tego roku. Jak pokazuje dotychczasowa historia karna oskarżonego, kary wolnościowe (w przypadku czynu z art. 222 mogła to być grzywna lub kara ograniczenia wolności – przyp. red.) w stosunku do niego nie przynosiły oczekiwanych rezultatów. W tym przypadku, jak widać, poprzednie pobyty w zakładzie karnym również nie przyniosły rezultatów, dlatego że popełnił on ponownie przestępstwo, i to w warunkach okoliczności obciążających, którym było upojenie alkoholem

– uzasadniał wyrok asesor sądowy Kacper Koman.

 

 

 

Przypomnijmy. Do ataku doszło 9 kwietnia tego roku w Pasłęku. Zespół ratownictwa medycznego został wezwany do mężczyzny, który miał mieć myśli samobójcze. Na miejscu ratownicy zastali 48-latka znajdującego się pod znacznym wpływem alkoholu. Podjęto decyzję o przewiezieniu go do Szpitala Miejskiego w Elblągu. W trakcie transportu sytuacja zaczęła się jednak wymykać spod kontroli. Jak ustalili śledczy, mężczyzna stał się wulgarny i agresywny. W pewnym momencie odpiął pasy bezpieczeństwa, którymi był zabezpieczony, i zaatakował jednego z ratowników. Pokrzywdzony medyk W. L. został uderzony najpierw w brzuch, a następnie w klatkę piersiową. 

 

 

 

Agresorem okazał się Tomasz M., 48-letni mieszkaniec gminy Wilczęta. Prokuratura zarzuciła mu naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, czyli czyn z art. 222 § 1 Kodeksu karnego. To przestępstwo ścigane z urzędu. Ratownik nie doznał w wyniku zdarzenia obrażeń ciała. 

 

 

 

Dziś (6 października) podczas uzasadniania wyroku sędzia podkreślił, że ratownicy medyczni podczas wykonywania swoich obowiązków korzystają z ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych. 

 

 

 

Sąd stoi na stanowisku, że przestępstwa przeciwko funkcjonariuszom publicznym oraz osobom, które korzystają z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym, czyli między innymi ratownikom medycznym, muszą być piętnowane i ścigane z całą stanowczością oraz surowo karane. Sądy nie mogą dawać społeczeństwu przyzwolenia na to, aby atakować ratowników medycznych i innych funkcjonariuszy publicznych, najczęściej policjantów, którzy pełnią swoje obowiązki na rzecz państwa. W związku z tym wyrok sześciu miesięcy pozbawienia wolności, kary bezwzględnej, to wyrok surowy, acz sprawiedliwy w sytuacji oskarżonego Tomasza M.

– podkreślił asesor.

 

 

 

Wyrok nie jest prawomocny.

 

Natasza Jatczyńska
Wyślij wiadomość do autora tekstu

Oceń tekst:

Ocen: 0

%0 %0


Komentarze do artykułu (0)

Dodaj nowy komentarz

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Agencja Reklamowa Gabo - powierzchnie wielkoformatowe
Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2026 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.


1.2735431194305