Smocze łodzie wróciły na rzekę Elbląg, tym razem za sprawą święta studentów. Sportowe emocje, zacięta rywalizacja i dobra zabawa - tak wyglądały dzisiejsze (22 maja) wyścigi. Zobacz galerię zdjęć z wydarzenia.
Rywalizacja na wodzie była jedną ze sportowych atrakcji trwających Elbląskich Juwenaliów 2026. W wyścigach smoczych łodzi wzięły udział trzy osady: reprezentanci dwóch elbląskich uczelni oraz urzędnicy. Na pierwszym miejscu już drugi rok z rzędu uplasowała się Akademia Medycznych i Społecznych Nauk Stosowanych. Drugie miejsce zajęła drużyna miasta Elbląg, a trzecie Akademia Nauk Stosowanych.
Drużyna jest przygotowana na mocny start. Chcemy powtórzyć ubiegłoroczny sukces. Mieliśmy sporo treningów. To jest zdrowa sportowa rywalizacja, ale też zabawa. Wszystkie te zawody sportowe to fajne urozmaicenie juwenaliów, które są dla nas odpoczynkiem między zajęciami, ale też takim resetem dla głowy
– mówiła przed startem Helena Koseda, studentka pierwszego roku kierunku lekarskiego AMiSNS w Elblągu.
Załogi ścigały się na odcinku między mostami, Wysokim i Niskim. W każdej osadzie znalazło się po dziesięciu wioślarzy i dobosz. Jedni przygotowywali się do startu podczas treningów, inni stawiali na bardziej spontaniczne podejście. Jak podkreślali uczestnicy, ważne były nie tylko sportowe emocje, ale przede wszystkim dobra zabawa. Obu tych elementów nie zabrakło dziś podczas zawodów na rzece Elbląg.
Grunt to zabawa i bezpieczne zakończenie rywalizacji. Przyszliśmy się tu bawić. Wygrana byłaby miłym dodatkiem, ale nie jest najważniejsza. Chcemy się zintegrować i stworzyć wspólną akademicką społeczność w Elblągu
– mówił Adrian Paradowski, kapitan osady ANS.
– Idziemy trochę na żywioł, ale mamy nadzieję, że w tym roku pójdzie nam lepiej niż w poprzednim. W naszej reprezentacji są przedstawiciele ratusza i jednostek miejskich. Pamiętamy jednak, że to święto studentów, więc najważniejsza jest dobra zabawa – zaznaczyła Sylwia Bożyk, pełnomocnik prezydenta ds. dzieci i młodzieży.
Wyścigi smoczych łodzi na stałe wpisały się w kalendarz miejskich wydarzeń i towarzyszą wielu imprezom w Elblągu. Juwenalia są tylko jedną z nich.
Smocze łodzie na stałe wpisały się w okres letnich imprez, są jedną z atrakcji Dni Elbląga, Święta Chleba, a teraz także juwenaliów. Od dwóch lat studenci mają okazję spróbować swoich sił podczas wyścigów. To fantastyczna zabawa. W zeszłym roku sam płynąłem w osadzie miasta, więc wiem, że potrzeba też sporej kondycji, żeby dobrze operować łodzią
– podkreślił Piotr Kowal, wiceprezydent Elbląga.


































