Środa, 16.01.2019, Imieniny: Marceli, Wlodzimierz, Bernard
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii INFORMACJE LOKALNE

Elbląg/Elbing jest kobietą? Niezwykły debiut literacki Agnieszki Kopczyńskiej

13.12.2018, 10:00:04 Rozmiar tekstu: A A A
 Elbląg/Elbing jest kobietą? Niezwykły debiut literacki Agnieszki Kopczyńskiej
Fot. Ryszard Biel

Teraz żyjemy tutaj my, Polki. Wcześniej żyły Niemki. Między nami jest bariera językowa, różnice w mentalności, przeżyciach, ale mimo wszystko Elbląg nas łączy - mówi Aga Kopczyńska, autorka "Elblążanek". Debiutująca pisarka do wspólnej rozmowy przy kawie zaprosiła dawne mieszkanki Elbinga i współczesne mieszkanki Elbląga tworząc ciekawą opowieść.

W środę (12 grudnia) wieczorem w Bibliotece Elbląskie odbyło spotkanie promujące debiutancką książkę Agnieszki Kopczyńskiej. Tej zimy to zdecydowanie najbardziej gorąca nowość na elbląskim rynku wydawniczym. Wydaje się, że na "Elblążanki", nie tylko elblążanki, ale i elblążanie czekali od dawna. Wczoraj autorka, w rozmowie z Dominiką Klucznik-Lewicką i uczestnikami spotkania, mówiła o swoim literackim dziecku, ale też planach na przyszłość, tę bliższą - "muszę odpocząć", i tę dalszą "książka kucharska?".

Bohaterkami debiutanckiej książki Agnieszki Kopczyńskiej jest osiem kobiet związanych w różnych sposób z Elblągiem, cztery Niemki i cztery Polki. Na stronach "Elblążanek" prowadzą rozmowę przy kawie, rozmowę, która tak naprawdę nigdy się nie odbyła. To jednak kobiety z krwi i kości: Waltraud Soltau (Walli), Sabine Hetz, Marie-Luise Salden, Ute Blume, Adriana Ronżewska-Kotyńska, Anita Pawlak, Aleksandra Hońko i Ilona Nowacka. Autorka z każdą z nich przeprowadziła wywiad i połączyła je w jedną spójną całość. - Bohaterki wybrałam bardzo subiektywnie. To moje koleżanki, bliższe i dalsze, znajome. Po prostu kobiety, które lubię, podziwiam. One fascynowały mnie od dawna - mówi pisarka.

One tak naprawdę są współautorkami tej książki. Jestem dumna, że tak wspaniałe kobiety zgodziły się na udział w tym projekcie, że mi zaufały, a mówiłyśmy o rzeczach osobistych, czasem trudnych. Jestem im bardzo za to wdzięczna

- dodaje autorka.

Czytając "Elblążanki" trudno nie zastanawiać się jak to możliwe, że nikt wcześniej nie wpadł na pomysł połączenia opowieści dawnych i współczesnych mieszkańców Elbląga. Sama autorka musiała do niego dojrzeć. Zaczęło się od współpracy z Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu przy realizacji projektu "Świadectwa. Historia w twarzach - twarze historii". Agnieszka Kopczyńska przeprowadzała wywiady z Niemcami, dawnymi mieszkańcami Elbląga i okolic, które później stały się kanwą m.in. wystawy i filmu.

Od tego czasu minęło kilka lat, a ja cały czas myślałam o opowieściach, które wtedy usłyszałam, one cały czas były we mnie żywe, cały czas też miałam kontakt z tymi Niemkami i Niemcami. Pomyślałam, że trzeba wykorzystać to, że oni tak chętnie mówią o różnych rzeczach. Zauważyłam też, że jeśli chodzi o te kręgi osób pochodzących z byłych Prus Wschodnich i Zachodnich, to popularyzacją historii zajmują się głównie mężczyźni. Pomyślałam, dlaczego te kobiety są tak cicho, przecież mają tyle mądrych rzeczy do powiedzenia. To był taki drugi impuls do napisania tej książki

- mówi Agnieszka Kopczyńska.

Jednak "Elblążanki" to nie tylko opowieść o ciekawej historii naszego miasta. To także książka feministyczna. Dokładnie. Autorka nawet nie zamierza ukrywać, że bliski jej temat równouprawnienia i tu równie ważny.

Skłamałabym, gdybym powiedziała, że w ogóle nie spodziewałam się jakie poglądy mają zaproszone przeze mnie do rozmowy kobiety - przyznaje. - Rozmawiałam z konkretnymi kobietami. Spodziewałam się, że ta rozmowa będzie dotyczyła niezależności, pewności siebie. Mimo to cały czas zaskakiwały mnie drobiazgami. To połączenie ziszczenia się tego, czego chciałam i twórczego zdziwienia, napędzało tę książkę i sprawiło, że jednak toczył się ona w różnych kierunkach.

Rozmowa Polek i Niemek? To może również uderzać w stereotypowe, negatywne postrzeganie Niemców, cały czas pokutujące wśród wielu elblążan.

Ten stereotyp nadal jest obecny. Myślę jednak, że jeśli po lekturze książki słyszę "ale te Niemki są fajne" to znaczy, że coś się udało. Cieszę się, że być może jakieś stereotypy ulegną przedawnieniu. Moja mama, która też zawsze miała złe skojarzenia z Niemcami i nienawidziła tego języka, po przeczytaniu "Elblążanek" stwierdziła, że zmienił się jej stosunek nie tylko do Elbląga, ale też do Niemców, że oni mogą też być fajni

- mówi pisarka.

Jakie więc są "Elblążanki", to książka feministyczna, historyczna, łamiąca stereotypy czy pochwała kobiecości? O tym najlepiej zdecydować sięgając po nią samemu.

Agnieszka Kopczyńska - 35 lat, elblążanka, absolwentka filologii niemieckiej i kulturoznawstwa. Od lat związana z dydaktyką, tłumaczeniami, a także budowaniem relacji polsko-niemieckich - przede wszystkim w wymiarze lokalnym. Współpracowała z Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Elblągu w realizacji projektu "Świadectwa. Historia w twarzach - twarze historii" (Świadectwa. Dawny Elbląg i okolice.). Współpracuje ze Stowarzyszeniem Alternatywni przy organizacji wydarzeń kulturalnych, ich promocji oraz przy prowadzeniu spotkań autorskich z literatami. Ma za sobą publikacje tekstów w tytułach regionalnych i ogólnopolskich: "Akant", "Regiony", "Tygiel", "Świadectwo", antologie pokonkursowe i antologia Alternatywnego Elbląskiego Klubu Literackiego, "Prowincja". Prowadzi również bloga kulinarnego AgaMaSmaka.

Książka “Elblążanki” została wydana w ramach Stypendium Kulturalnego Miasta Elbląg.


 

Natasza Jatczyńska
Wyślij wiadomość do autora tekstu

Oceń tekst:

Ocen: 1

%100.0 %0.0


Galeria / Promocja książki Agnieszki Kopczyńskiej ( zdjęć 20 )
Dodano: 2018-12-13 | Fot. Ryszard Biel
0

Komentarze do artykułu (1)

Dodaj nowy komentarz

  1. 1
    +4
    ~ Anna
    Czwartek, 13.12

    Żałuję, że mam tak daleko na północ, to na pewno było świetne spotkanie. Czekam na książkę, jestem bardzo ciekawa tych historii.

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2019 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.