Przy Szkole Podstawowej nr 14 powstanie mural inspirowany Zatorzem. Za jego wykonanie odpowiadać będzie Dima Snork. Dziś, 19 sierpnia, w jego przygotowanie mogli włączyć się również mieszkańcy dzielnicy. Zobacz galerię zdjęć.
Kolejny mural ma pojawić się w przestrzeni Zatorza. Malowidło związane z dzielnicą ma powstać w ciągu najbliższych dni na ścianie Szkoły Podstawowej nr 14 przy ul. Mielczarskiego.
Tematyka związana z tym miejscem. Będzie pociąg, będzie plac zabaw, ale to wszystko będzie fajnie skomponowane, tak że każdy będzie się cieszył z tego rysunku. Każdy mural, nie wiem jak dla innych, ale dla mnie jest skomplikowany, bo ja zawsze oddaję całą siłę w każdy rysunek. Nigdzie nie robię tego połowicznie. Zawsze staram się dać z siebie wszystko
– mówi Dima Snork, twórca muralu, artysta, który na swoim koncie ma już m.in. mural na 130-lecie tramwajów przy ul. Browarnej.
Swój wkład w to, co znajdzie się na muralu, mają mieć również mieszkańcy dzielnicy. – Jest wstępny projekt, ale chcemy go skonsultować z mieszkańcami: jak oni to widzą, co oni by chcieli tutaj, na tej ścianie. Będziemy zbierać informacje i inspiracje od nich, bo to jest ich przestrzeń. Szkoła Podstawowa nr 14 to można powiedzieć takie centrum Zatorza. Tutaj spędzają czas nie tylko dzieci i młodzież, ale też całe rodziny – dodaje Sylwia Bożyk, pełnomocniczka prezydenta Elbląga ds. dzieci i młodzieży.
Prace nad muralem poprzedziły warsztaty ze street artu, zorganizowane dziś (19 sierpnia) przy SP nr 14. Podczas nich mieszkańcy mieli okazję spróbować swoich sił w tworzeniu takich prac, a także wspólnie spędzić czas.
To był pomysł mojej wnuczki, aby tu przyjść. Sam jestem mieszkańcem Zatorza od jakichś trzydziestu lat. Myślę, że ta dzielnica potrzebuje takich inicjatyw, szczególnie tych skierowanych do dzieci, bo niewiele się tu dzieje. Dzielnica obecnie się rozwija. Kiedyś nie była tak dobra, ale w tej chwili zdobywa zaufanie ludzi, którzy po prostu chcą tu mieszkać, kupują domy, mieszkania. To cieszy. Sam mural to piękna sprawa. Pochwalam
– mówi pan Henryk Czajka, mieszkaniec Zatorza i uczestnik warsztatów.
Malowidło powinno być gotowy w ciągu najbliższych dni, o ile planów nie pokrzyżuje pogoda. – Jesteśmy troszeczkę uzależnieni od pogody. Ściana, na której powstaje praca musi być sucha. Więc jeśli będzie padać może to potrwać dłużej – dodaje Sylwia Bożyk.
Cała akcja zorganizowana została w ramach projektu „Zatorze w formie – Aktywizacja mieszkańców w procesie rewitalizacji”, dofinansowanego z funduszy unijnych oraz środków budżetu państwa.
To jedno z wielu działań na Zatorzu. Jest ono skierowane nie tylko dla dzieci i młodzieży, ale też dla starszych osób. To okazja, żeby ich aktywizować, żeby wspólnie spędzili czas, się poznali. Elbląg to nie tylko centrum. Chcemy wychodzić z inicjatywami w innych dzielnicach. W ten sposób zyskuje całe miasto
– podkreśla pełnomocniczka prezydenta ds. dzieci i młodzieży.






















































