Ponad 160 gramów marihuany w specjalnych zgrzewanych opakowaniach foliowych miał w mieszkaniu pewien 28-latek. Zielony susz ukryty był pod... piekarnikiem kuchenki.
Policjanci kryminalni, przeszukując jego mieszkanie, znaleźli także: wagę elektroniczną oraz urządzenia (zgrzewarkę) do pakowania oraz gotówkę w kwocie 20 tysięcy złotych. Ta ostatnia została zabezpieczona na poczet przyszłej kary.
28-latkowi może teraz grozić kara do 8 lat pozbawienia wolności.
nadkom. Krzysztof Nowacki
oficer prasowy KMP w Elblągu



Fot. KMP Elbląg










160 gramów 20 tyś a kuchenka z PRL 🤣🤣
I znowu marnowanie publicznych pieniędzy i czasu policji na ściganie kogoś za krzaki. 160 gramów to ilość, którą w Czechach, Niemczech czy na Malcie można mieć bez robienia z kogoś groźnego przestępcy. Gdyby w Polsce w końcu wprowadzono normalną legalizację i regulację rynku, ten chłopak płaciłby podatki, towar byłby przebadany, a 20 tysięcy zasiliłoby budżet państwa, a nie policyjny depozyt. Zamiast tego zrobili akcję roku państwo woli finansować mafię i czarną strefę, zamiast cywilizowanie na tym zarabiać, jak robi to pół Europy i USA. Czas w końcu zmienić to chore, archaiczne prawo!
I bardzo dobrze, niech policja goni i tępi tych marihuanowych gnojków i obiboków. W większości to mają dwie lewe rączki do roboty, chcą kasy na pstryknięcie, ładnie wyglądać w ekstra dresach, ładnie pachnieć za perfumy za 500 zł, mieć kupę tatuaży na sobie i złoty łańcuch. kogoś naciągnąć na pożyczkę a potem nie spłacać tego.
Dalej oglądaj amerykańskie gangsterki widać że za dużo filmów się na oglądałeś haha
Śmiechu warte, robią z tego wielką aferę, jakiego to oni dealera nie złapali. Najśmieszniejsze że lekarze to samo przepisują na szereg chorób i wtedy jest już lekarstwem.
Głupiego kieszonkowca nie złapią mając nagranie jego mordy i świadków. A marnują nasze pieniądze na prześladowanie chłopaka z odrobiną THC.