Mieszkańcy Korony 1 i Korony 2 przy ul. Królewieckiej, przy ul. Częstochwskiej oraz ul. Legionów zgłaszają swoje oburzenie i sprzeciw wobec działań manipulacyjnych inwestora – stwierdziła radna Elżbieta Banasiewicz. W czym tkwi problem?
Trzy budynki wielorodzinne z wielopoziomowymi garażami podziemnymi mogą powstać między ulicami Legionów a Częstochowską. Inwestor złożył wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji mieszkaniowej. Do Urzędu Miasta w Elblągu trafił sprzeciw w tej sprawie złożony przez mieszkankę bloku znajdującego się przy ul. Częstochowskiej 1.
Głos w tej sprawie zabrała także radna Elżbieta Banasiewicz. - Inwestor wykazał pełną świadomość, że zabudowa ok. 27,5 m wysokości, czyli 9 kondygnacji pozbawi dużą część lokali mieszkalnych światła słonecznego – stwierdziła.
Zrezygnował z podziemnego dwukondygnacyjnego parkingu ogólnodostępnego na min. 400 miejsc, z połączenia przejazdu podziemnym pod ul. Królewiecką z parkingiem szpitala i z adaptacji terenu na zbiornik retencyjno-rekreacyjny oraz ze strefy wysokiej zieleni izolacyjnej
– wymieniała Elżbieta Banasiewicz.
Radna zwróciła się do Prezydenta Elbląga Michała Missana z zapytaniem, w jaki sposób miasto zamierza chronić Elblążan mieszkających w budynkach przy tych ulicach przed "łamaniem prawa budowlanego przez inwestora". Elżbieta Banasiewicz zaznaczyła, że jest 13 punktów, które są niezgodne z uchwałą Rady Miejskiej w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Jak mieszkańcy będą chronieni przed podtopieniami? Są to tereny podmokłe, a nie ma projektu technicznego rozwiązania tego problemu
– dodała Elżbieta Banasiewicz.
Jak zapewnia wiceprezydent Elbląga Katarzyna Wiśniewska wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji mieszkaniowej budowy dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych IX kondygnacyjnych i jednego budynku mieszkalnego wielorodzinnego IV kondygnacyjnego z wielopoziomowymi garażami podziemnymi i niezbędną infrastrukturą towarzyszącą procedowany jest w ramach Ustawy o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących, wprowadzonej przez rząd w roku 2018.
Zgodnie z art. 5 ust. 3 Ustawy inwestycję mieszkaniową realizuje się niezależnie od istnienia lub ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, pod warunkiem, że jest zgodna z planem ogólnym gminy, co w praktyce oznacza, że inwestycja mieszkaniowa może powstać na terenach, na których plan miejscowy nie przewiduje funkcji mieszkaniowej, a także w przypadku gdy parametry projektowanej zabudowy mieszkaniowej (wysokość, intensywność, wskaźnik powierzchni zabudowy, wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej) są niezgodne z parametrami zapisanymi w planie miejscowym
– wyjaśnia Katarzyna Wiśniewska.
Przepisy Ustawy, jak stwierdziła wiceprezydent, nie przewidują uznaniowości w kwestii publikacji wniosku o ustalenie lokalizacji inwestycji mieszkaniowej. - Ustawa wprowadza jednocześnie sztywne terminy i wymogi, co ogranicza swobodę organu w kwestii przedłużania procedur lub blokowania inwestycji – dodała Katarzyna Wiśniewska.
Jeżeli dokument złożony przez inwestora spełnia wymogi formalne określone w Ustawie, Prezydent ma obowiązek udostępnić go na stronie BIP, aby zapewnić transparentność i umożliwić składanie uwag oraz ma obowiązek przesłać go do określonych w Ustawie organów w celu opiniowania i uzgadniania wniosku. Zgodnie z art. 7 ust. 4 Ustawy po zakończeniu procedury organ wykonawczy jest zobowiązany przygotować stosowną uchwałę i przedstawić ją Radzie Miejskiej, która ostatecznie podejmuje uchwałę w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji mieszkaniowej lub odmowy ustalenia lokalizacji inwestycji mieszkaniowej. Należy uznać za bezpodstawne sugerowanie łamania prawa w toku niniejszej procedury, gdyż odbywa się ona w świetle obowiązującej Ustawy
– zaznaczyła Katarzyna Wiśniewska.











I jednym slowem co mi zrobisz jak mnie złapiesz!
Ciekawe czy mieszkańcy odpuszczą czy będą drążyć skałę, w koncu kropla drąży skałę?
Pani radno czy na pewno ten teran jest zagrożony zalewaniem?
W Łomiankach pod Warszawą w urzędzie miasta strach i mobbing, w Pionkach szykują się do referendum jak podaje TVP 3 Warszawą, co się dzieje przez tą politykę, co za chore klimaty wśród ludzi, złość, zawiść i niesamowita zawodowa zazdrość!
musimy oczyścić Elbląg z członków partii ryżego niemca który od czasów komuny niszczy nasz kraj i oddaje w obce łapy . Nowotworem niszczącym Elbląg są członkowie KO. KOwcy zawsze kłamią i działają na szkodę Polaków.
Widać pobyt na OZ nie pomógł przypał znowu ujada
Budować i tyle, miasto musi się rozwijać. A budynki Korony są na wzgórzu, znacznie wyżej niż projektowane nowe budynki ,więc o żadnym "zasłanianiu" nie ma mowy.
Bezczelni ludzie! Jak się tam na tą koronkę wprowadzali to się nie zastanawiali czy będą innym wadzić. Obłudnicy!
ja przypomne,że lex deweloper to dzieło pisu.morawietzky obiecał 100 tys. mieszkań .ta ustawa to był krzyk rozpaczy,niestety wyszło jak zwykle.
Ten teren jak najbardziej był i jest zagrożony zalewaniem - dziesiątki żuli każdego dnia zalewały swój los w krzakach i chaszczach deprawując dziki.