Czas na nowe miejsce do masowych. Jeśli rozejrzeć się po Elblągu, to może znajdzie się lokalizacja lepsza niż ciasny plac pod katedrą. Lotnisko jest znacznie lepsze, ale leży na zadupiu. Plac przed szkołą na Grunwaldzkiej został źle zabudowany i bliskość głównej trasy sprzyja nieszczęściom. Bażantarnia, znów brak miejsc parkingowych (ale jest lepiej niż na Starówce!) i nic tam nie dojeżdża. Od jedynego tramwaju chyba ze 3 km. Zresztą impreza pod lasem to może nie jest dobry pomysł. Ktoś ma propozycje? Tylko nie próbujcie pisać o Dolince.
Czy to jest kolejny stopień ocieplenia wizerunku skompromitowanego, nieudolnego suszyzeba? Tyle czasu pierdzi w stołek a komunikacja miejska jak nie działała tak nie działa.
Pokrzycza gwiazdeczki przez dwie godziny, zwiną wielka scenę i dalej Elbląg zadupie będzie i niech mi ktoś powie, że tak nie jest, te wasze uśmiechnięte sztucznie mordy, mówią że coś się dzieje. Pytam co...
Jak będzie lało to nic z imprezy nie będzie . A się zanosi na deszcze niespokojne ;)
Czas na nowe miejsce do masowych. Jeśli rozejrzeć się po Elblągu, to może znajdzie się lokalizacja lepsza niż ciasny plac pod katedrą. Lotnisko jest znacznie lepsze, ale leży na zadupiu. Plac przed szkołą na Grunwaldzkiej został źle zabudowany i bliskość głównej trasy sprzyja nieszczęściom. Bażantarnia, znów brak miejsc parkingowych (ale jest lepiej niż na Starówce!) i nic tam nie dojeżdża. Od jedynego tramwaju chyba ze 3 km. Zresztą impreza pod lasem to może nie jest dobry pomysł. Ktoś ma propozycje? Tylko nie próbujcie pisać o Dolince.
Czy to jest kolejny stopień ocieplenia wizerunku skompromitowanego, nieudolnego suszyzeba? Tyle czasu pierdzi w stołek a komunikacja miejska jak nie działała tak nie działa.
Rozkopanie na całe wakacje Dąbka w pobliżu rynku też nie pomaga komunikacji miejskiej.
Tyle miast a Elbląg ma farta.SUPER
Pytanie co Elblag z tego ma? Oprócz wydanych pieniędzy ?
Pokrzycza gwiazdeczki przez dwie godziny, zwiną wielka scenę i dalej Elbląg zadupie będzie i niech mi ktoś powie, że tak nie jest, te wasze uśmiechnięte sztucznie mordy, mówią że coś się dzieje. Pytam co...