ECUS trwa projekt Moc Rodziny promujący pieczę zastępczą. O nim, a także o znaczeniu rodzicielstwa zastępczego i najbliższych planach elbląskiego ośrodka dotyczących realizacji tej inicjatywy, opowiada Beata Kulesza, dyrektor Elbląskiego Centrum Usług Społecznych.
- Rozmawiamy tuż przed przypadającym 30 maja Dniem Rodzicielstwa Zastępczego. Dlaczego ten temat jest tak ważny także w Elblągu?
- Jest ważny, bo pogłębia się kryzys pieczy zastępczej w całym kraju. Dane Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wskazują, że na umieszczenie w pieczy zastępczej czeka blisko 1900 dzieci. W Elblągu również brakuje rodzin zastępczych.
- ECUS od 2025 roku realizuje projekt Moc Rodziny, którego celem jest m.in. promocja pieczy zastępczej i znalezienie kandydatów na rodziny zastępcze. Jak przedstawia się sytuacja dotycząca pieczy zastępczej w Elblągu?
- Do tej pory podejmowaliśmy wszelkie możliwe działania, aby dzieci były umieszczane w rodzinach zastępczych. Jedynie w sytuacjach szczególnych, spowodowanych brakiem miejsc w rodzinnej pieczy zastępczej, dzieci kierowane były do pieczy instytucjonalnej. Obecnie jest to niemożliwe. Pod opieką ECUS są 262 rodziny, w których wychowuje się 523 dzieci, które wymagają specjalistycznej pomocy ze strony pracownika socjalnego, asystenta rodziny, psychologa czy terapeuty. Spośród tych dzieci aż 30 zagrożonych jest umieszczeniem w pieczy zastępczej. Obecnie Centrum współpracuje ze 146 rodzinami zastępczymi, w tym 105 stanowią rodziny spokrewnione, 29 niezawodowe i 14 rodziny zawodowe. Łącznie w rodzinach wychowuje się 240 dzieci, w tym w rodzinach spokrewnionych 105, niezawodowych - 29, a w rodzinach zawodowych aż 77 dzieci, w tym 11 z niepełnosprawnościami. Warto zaznaczyć, iż pogotowia rodzinne, czyli jedna z form zawodowej rodziny zastępczej, powinna być w stałej gotowości do przyjęcia dzieci z interwencji, kiedy istnieje konieczność zapewnienia im ochrony.
W przypadku tak dużej liczby dzieci, aż 19 umieszczonych w pogotowiach rodzinnych funkcja interwencyjna jest niemożliwa do wykonania, bo nie ma możliwości zapewnienia dzieciom specjalistycznej opieki. Obciążenie liczbą dzieci wpływa na jakość sprawowanej opieki, a przede wszystkim na przemęczenie opiekunów zastępczych, a co za tym idzie na wypalenie zawodowe. Nawet wsparcie w postaci osób do pomocy rodzinom zastępczym nie jest w stanie im zrekompensować wkładanego wysiłku w pracę z dziećmi. Obserwujemy również wydłużający się okres pobytu dzieci w pieczy zastępczej, wolnych prawnie. Mimo zgłoszenia do procesu adopcyjnego nie ma kandydatów na rodziców adopcyjnych z uwagi na wiek dziecka lub jego obciążenia zdrowotne.
- Przed opiekunami stoją liczne wyzwania...
- Praca opiekunów zastępczych jest bardzo trudna, obciążająca fizycznie i psychicznie. Ogromną trudnością jest współpraca z rodzicami biologicznymi, niejednokrotnie uzależnionymi od różnego rodzaju środków odurzających, z którymi podejmowanie jakiejkolwiek pracy odnośnie poprawy ich funkcjonowania jest bezskuteczne. Często jest to praca niedająca satysfakcji finansowej. Przeciętny koszt utrzymania dziecka w pieczy instytucjonalnej to od 7 tys. zł do 13 tys. zł, natomiast wynagrodzenie za pracę w rodzinach zastępczych zawodowych zgodnie z Ustawą o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej wynosi od 4100 zł w przypadku rodziny zawodowej, a 5084 zł w przypadku pogotowia rodzinnego. Dlatego konieczne są jak najszybsze działania na szczeblu ministerialnym, by obligatoryjnie zwiększyć wsparcie finansowe dla rodzin, wprowadzić modyfikację form umów oraz rozwiązania systemowe umożliwiające szybki, bo poza kolejnością, dostęp do specjalistycznej pomocy terapeutycznej, prawnej, psychologicznej, logopedycznej, psychiatrycznej, rehabilitacyjnej zarówno na rzecz dzieci jak i samym opiekunów zastępczych.
Jeśli chodzi o projekt Moc Rodziny widzimy obszary pokazujące, że nasze działania idą zgodnie z planem i są bardzo potrzebne.
- Co oferuje projekt Moc Rodziny uczestnikom?
- To indywidualne spotkania dla uczniów celem nadrobienia zaległości szkolnych - korepetycje m.in. z języka angielskiego, języka polskiego, matematyki, chemii - realizowane przez Stowarzyszenie Inicjatyw Rodzinnych. To również organizacja wypoczynku letniego, by dzieci mogły uczestniczyć w obozach, koloniach oraz półkoloniach. Nie do przecenienia jest indywidualna terapia prowadzona przez Warmińskie Centrum Psychoterapii oraz Fabrykę Postępu.
Usamodzielniani wychowankowie mogą skorzystać z indywidualnego wsparcia w formie treningów kulinarnych i umiejętności radzenia sobie w codziennym życiu w sytuacjach związanych załatwianiem spraw urzędowych, bankowych itp. Mieli też możliwość uczestniczenia w spotkaniach z doradcą zawodowym. Obecnie oczekują na realizacje kursów zawodowych zgodnie z opracowanym dla nich, indywidualnym planem działania.
Ponadto realizowany jest trening umiejętności społecznych - TUS. Wychowankowie uczestniczą systematycznie w zajęciach socjoterapeutycznych jak i spotkaniach integracyjno–edukacyjnych prowadzonych przez Warmińskie Centrum Psychoterapii. Zajęcia są tak owocne, że już planujemy, by po ich zakończeniu mogły dalej funkcjonować. Jeśli chodzi o rodziny zastępcze prowadzimy szkolenia, obecnie prowadzona jest superwizja. Jesteśmy w trakcie wyłaniania wykonawcy na zajęcia edukacyjne z elementami integracji oraz specjalistyczne szkolenia dla rodzin.
Niestety, w dalszym ciągu mamy problem z wyłonieniem wykonawcy zadania na opracowanie specjalistycznych diagnoz i realizację specjalistycznych konsultacji dla dzieci, m.in. obejmujących FAS, czyli alkoholowy zespół płodowy.
- Przypomnijmy, kto może zostać rodziną zastępczą. Mam wrażenie, że wiele osób, które mogłyby taką rolę pełnić, albo nie zdaje sobie sprawy z takiej możliwości, albo uważa, że się nie nadaje, albo ma wiele obaw...
- Żeby zostać rodzicem zastępczym, należy spełnić warunki określone przez ustawę o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Jak wygląda procedura kwalifikacyjna? Na początku specjaliści z Działu Wspierania Rodziny i Pieczy Zastępczej przeprowadzą rozmowę, postarają się odpowiedzieć na wszystkie pytania, które są dla kandydatów ważne. Nie będzie to „cudowna wizja rodzicielstwa” a ukazanie niejednokrotnie trudnej rzeczywistości. Następnie należy złożyć wniosek wraz z kompletem dokumentów.
Ponadto trzeba wykazać, iż kandydat daje rękojmię należytego sprawowania pieczy zastępczej - jest niekarany, posiada pełną zdolność do czynności prawnych, wypełnia obowiązek alimentacyjny, jeśli taki obowiązek w stosunku do niego wynika, ma odpowiedni stan zdrowia, stabilną sytuację finansową, przebywa na terytorium RP, przejdzie szkolenie i uzyska pozytywną kwalifikację. Sprawdzane są warunki, relacje jakie panują w rodzinie, funkcjonowanie w środowisku lokalnym. Przeprowadzane są badania przez psychologa i pedagoga w zakresie predyspozycji do pełnienia funkcji rodzica zastępczego. W przypadku uzyskania pozytywnych opinii kandydat na rodzica zastępczego kierowany jest na szkolenie.
W naszym ośrodku trenerzy realizują program PRIDE, które trwa około 4 miesięcy. Jest również możliwość korzystania z innych programów, ale muszą mieć akredytację Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Celem szkolenia jest zapoznanie kandydata z zasadami funkcjonowania rodzin zastępczych, problemami związanymi z opieką zastępczą i sposobami radzenia sobie z nimi. Przygotowuje ono do sprawowania opieki, zaspokajania potrzeb rozwojowych dzieci, kompensacji opóźnień, wspierania relacji z rodziną biologiczną itp. Po ukończeniu szkolenia należy odbyć 10-godzinne praktyki w funkcjonujących w naszych strukturach rodzinach zastępczych, najczęściej jest to pogotowie rodzinne lub zawodowa rodzina zastępczą.
Ostatni etap to kwalifikacja, podczas której zbiera się komisja w skład której wchodzą specjaliści pracujący z kandydatem. Komisja w oparciu o zebrany materiał podejmuje decyzję o kwalifikacji bądź braku kwalifikacji na rodzinę zastępczą. W przypadku otrzymania pozytywnej decyzji specjalistów, wydawane jest zaświadczenie kwalifikacyjne. Później pozostaje czekać na telefon od koordynatora rodzinnej pieczy zastępczej, który przekaże, że jest dziecko lub dzieci, które potrzebują nowego domu…
- W maju sporo się będzie w ECUS i nie tylko działo w temacie rodzicielstwa zastępczego. Co zaplanowano?
- Prowadzimy szeroką kampanię promującą ideę rodzicielstwa zastępczego. W tramwajach, autobusach, na bilbordach w różnych rejonach naszego miasta spoglądają na nas uśmiechające się twarze dzieci, symbole naszej kampanii. Na przystankach autobusowych, tramwajowych można zobaczyć plakaty promujące bycie rodzicem zastępczym. Byliśmy obecni na Targach Pracy. 29 maja wyjeżdżamy do Olsztyna, gdzie będą wręczane nagrody dla rodzin zastępczych Diament dobroci i serca.
30 maja będziemy w Parku Modrzewie na parkrunie oraz w Centrum Handlowym Ogrody. 31 maja zapraszamy z kolei do Parku Dolinka, gdzie ponownie będziemy współorganizatorami Dnia Dziecka. Będzie kolorowo, na sportowo, po prostu będzie się działo!
Pani Joanna Kostańczuk, rzecznik naszego ośrodka, dba o to, aby dotrzeć z informacją o rodzicielstwie zastępczym do jak najszerszego grona mieszkańców naszego miasta. Pozyskuje nowych partnerów do współpracy, pełni cotygodniowe dyżury oraz przedstawia na łamach prasy historie rodzin zastępczych i dzieci funkcjonujących w strukturach naszego ośrodka. Również podczas Biegu Piekarczyka znajdą się ulotki w pakietach startowych mówiące, jak ważną rolę pełnią rodzice zastępczy w systemie wspierania rodziny.
- ECUS-owi udało się zaprosić do współpracy przy promocji projektu filmową gwiazdę. Kto to będzie i na czym polega jej udział?
- 23 maja o godzinie 16 zapraszamy do Biblioteki Elbląskiej przy ul. Św. Ducha na otwarte spotkanie z Magdaleną Różczką. Pani Magdalena od lat promuje i wspiera pieczę zastępczą prowadząc Fundację Ukochani.
Podczas wspólnego spotkania porozmawiamy o relacjach i rodzicielstwie zastępczym. Porozmawiamy, jak ważny jest drugi człowiek, w szczególności w życiu dziecka, które musi opuścić swój dom rodzinny. Porozmawiamy o sile osób, które muszą sprawić, żeby dziecko poczuło się zaopiekowanie i o tym, gdzie można znaleźć pomoc, zrozumienie, przyjaźń i rozmowę…
- To wszystko dzieje się teraz, a jakie są plany i nadzieję na przyszłość?
- Chciałabym, aby projektowane przez ministerstwo zmiany umożliwiły dzieciom niezależne życie. Najwyższym dobrem powinno być dobro dziecka, każde zasługuje by być akceptowane i kochane niezależnie od tego, czy przyszło mu żyć w rodzinie biologicznej, zastępczej czy adopcyjnej.
Wszystkim naszym rodzinom zastępczym, przyjaciołom, współpracownikom życzę dalszej radości z pomagania.








