Piątek, 12.04.2024, Imieniny: Juliusz, Zenon, Wiktor
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii POLECANE

Czy radni są bezradni?

07.11.2008, 10:06:27 Rozmiar tekstu: A A A
Czy radni są bezradni?

Elbląscy radni nic nie robią”. „Dużo obiecują, a potem biorą pieniądze nie wiadomo za co”. Z ust elblążan nierzadko słychać takie opinie. Wczoraj była okazja by spotkać się z radnymi i zapytać ich po co są i czym właściwie się zajmują. Niestety, niewielu elblążan skorzystało z tej szansy. Drodzy Czytelnicy, czyżby przemawiała przez Was nieśmiałość? Bo - sądząc po aktywności na forach internetowych – raczej nie obojętność na sprawy naszego miasta?

Wczoraj w Galerii Nobilis w Światowidzie w ramach Elbląskiego Forum Obywatelskiego odbyła się publiczna debata pn.”Po co nam Rada Miejska?” Spotkali się ludzie, którym zależy na rozwoju naszego miasta: obecni i byli radni, działacze samorządowi, dziennikarze oraz mieszkańcy Elbląga.

Celem tego spotkania było pokazanie, że Rada Miejska jednak coś może. Mówi się, że Elbląg jest coraz bardziej miastem pasywnym jeżeli chodzi o zaangażowanie w sprawy lokalne. Słyszy się narzekania, że w Elblągu nie ma pracy i nie ma perspektyw. Warto sobie uświadomić, że rozwój Elbląga zależy od aktywności każdego z nas. Aktywności w szerokim pojęciu tego słowa.

- Społeczna świadomość prawna nie jest najwyższa – stwierdził jeden z elbląskich dziennikarzy. - Ludzie nie wiedzą jak w obecnym ustroju samorządowym funkcjonuje prezydent. Co może Rada Miejska.

Co Wy wiecie o pracy radnych?
- Co dociera do społeczeństwa, czyli co wy wiecie o pracy radnych? – zapytał Jerzy Wcisła, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i jednocześnie odpowiedział - W moim odczuciu niewiele. Ja jestem radnym sześć lat i jedna z moich pierwszych interpelacji dotyczyła jawności pracy Rady Miejskiej. Uważam, że powinny być transmisje telewizyjne. I to nie transmisje, które zasponsoruje nam telewizja czy portal internetowy. Tylko to miasto jest zobowiązane wobec mieszkańców informować, o tym jak pracuje samorząd. Wtedy można byłoby powiedzieć o tym, czy ta Rada jest aktywna czy nie jest aktywna. Gdybyście oglądali transmisję w telewizji, wtedy każdy by wiedział, który radny o coś walczy, który zabiera głos, a który jest tylko maszynką do głosowania. W tej chwili nie wiecie nic albo wiecie, to co media przekażą. A media różne rzeczy przekazują, różny mają profil swojej działalności.

Nie wszyscy podzielali zdanie Jerzego Wcisły.
- My nie będziemy znali radnych nawet wtedy, kiedy będzie robiona transmisja – mówił jeden z uczestników debaty. – To nie sztuką jest być osobą głośną medialnie, wygłaszającą interpelacje.

Są dyżury radnych, z których pomocy ludzie mogą korzystać. Jednak nie wszyscy się do nich zwracają , bo nie wierzą w pomyślne rozwiązanie swoich spraw.
- Ludzie nie znają radnych swojego okręgu, dlatego im nie ufają – twierdzi jeden z radnych. - Jednak te zagadnienia, którymi się zajmujemy, są bardzo różne. Dla niektórych ludzi wymiana okien, drzwi czy dachu jest trudnym problemem, z którym się borykają. Są to sprawy drobne, załatwione od ręki. O tym się nie mówi. Ale to też jest część pracy radnych.



- Zdecydowanie się z tym nie zgadzam. Radni nie powinni się tym zajmować. – oburza się jeden z dziennikarzy. - Jeżeli, założymy, że, dobrze funkcjonująca instytucja pod nazwą ZBK i tamtejsi urzędnicy są kompetentni, to kobieta, której cieknie dach, powinna tam pójść i sama tą sprawę załatwić.

Z tej wymiany zdań wniosek jest jeden. Społeczeństwo nie wie, co leży w kompetencji radnych, a co nie. Różne są poglądy na to, jak powinna wyglądać praca radnego.
- Dlatego ważne jest by państwo dzielili się z nami z poglądami na ten temat – powiedział radny Witold Strzelec. – My ze swojej strony możemy tylko powiedzieć jak to wygląda ze strony rzeczywistej, codziennej pracy radnego. Bo to nie są spotkania medialne. To są spotkania, często i na trupach. Są to także spotkania z Prezydentem, walka o uchwały, itp. – Wielu rzeczy nie widać na zewnątrz, a tak naprawdę ta praca się dzieje. Dlatego, jeżeli takie mamy unormowania prawne, jakie mamy, rozmawiajmy o tym, co możemy dla Państwa zrobić my jako radni. Ale w ramach tych realiów prawnych, które w tej chwili funkcjonują.

Kto jest nieaktywny, obywatele czy radni?

W ostatnich wyborach samorządowych, frekwencja w Elblągu była najniższa w całym województwie. To świadczy o tym, że społeczność elbląska jest pełna niewiary.
- Wyborca jest naszym panem, od was tez zależy jak my wykorzystujemy diety – mówił Jerzy Wcisła, kierując swoje słowa do elblążan . – My mamy obowiązek uczestniczenia w waszym życiu. Trzeba nam to wytykać, że bierzemy za to pieniądze, żeby być do waszej dyspozycji.

Arkadiusz Jachimowicz, inicjator i współtwórca pozarządowych mediów obywatelskich w Elblągu, redaktor naczelny pisma "Pozarządowiec", pracę radnych podsumował w następujący sposób.
- Praca radnych wygląda tak: na początku kadencji jest bardzo wysoka, potem gwałtownie spada, przez dwa lata, dwa i pól do trzech jest niska, a przed wyborami gwałtownie rośnie – powiedział Jachimowicz i dodał – Wiem co mówię, bo byłem radnym. Rozumiem, że w tej chwili Rada funkcjonuje w innej formie, prezydent ma wiele do powiedzenia. Ale nigdy nie zgodzę się na to, że radni nie mają nic do powiedzenia.

- Mam wrażenie, że przez wasze wypowiedzi przebija się bezradność. Dużo byście zrobili, ale sytuacja prawna jest taka i koniec – powiedział Jachimowicz, kierując swoje słowa do radnych - Czy radni są proaktywni? – pytał dalej Jachimowicz – To znaczy, czy wychodzą ze swoją możliwością załatwienia wielu spraw, łączenia ludzi, mediowania? Raczej tego nie obserwuję.

Zdaniem radnych, obywatele nie są doinformowani, a to jest winą mediów, a także ich samych.
- Kiedy państwo ostatni raz przeczytaliście protokół z Sesji Rady Miasta? – dopytywał się radny Witold Strzelec.- Protokoły te znajdują się na stornie internetowej Urzędu Miejskiego. Tam jest informacja o tym, co się dzieje na sesji Rady Miasta. Druga sprawa – przekaz mediów. Gdy obserwuję jakie informacje są przekazywane, zauważam, że główne wątki, to nad czym się toczyła debata, jakie były dyskusje na sesji – tego nie ma. Nie wiem czy to jest wina radnych, że nie wychodzą na miasto i krzyczą „A nie powiedziano o nas”, „A nie napisano o nas”. Uważam, że takie działanie byłoby bardziej szkodliwe, niż może mniej oficjalne, mniej medialne próby załatwienia różnych spraw.



W tej sprawie nie zabrakło głosu pozarządowców.
– Mam wrażenie, że projekty są pisane dla projektów
– mówił do radnych Adam Krause. - Bo jak mam myśleć skoro informacje o ustawie, która ma być uchwalona, dostaję dwa dni przed sesją Rady Miejskiej? Kiedy mam to skonsultować, przedyskutować z ludźmi?

Elblążanie zarzucają radnym, że zajmują się sprawami błahymi albo, że nie ma informacji na temat ich pracy. Radni twierdzą, że to wina mediów, które nie informują społeczeństwa o efektach ich pracy, a także niskiej frekwencji podczas ostatnich wyborów samorządowych. Natomiast dziennikarze uważają, że radni są sami sobie winni, bo nie potrafią „sprzedać” swojej pracy. Pretensje mają też działacze III sektora, którzy oskarżają Radę Miasta o nie włączanie ich w sprawy ważne dla społeczeństwa, sprawy, o których mają dużą wiedzę… I tak kółko się zamyka. Dlatego ważne są takie dyskusje i spotkania jak to wczorajsze.

Być może dzięki nim rada miejska, pozarządowcy oraz obywatele uświadomią sobie nawzajem, jakie przed każdą z tych grup stoją problemy i w końcu znajdzie się
konsensus.

A jakie są Państwa refleksje na ten temat?

Fot. Mateusz Milanowski

Wyślij wiadomość do autora tekstu

Oceń tekst:

Ocen: 0

%0 %0


Komentarze do artykułu (10)

Dodaj nowy komentarz

  1. 1
    0
    ~ anonim
    Piątek, 07.11

    oj, radnych trzeba trochę dokształcić, jakie ustawy????? UCHWAŁY proszę sznonych radnych

  2. 2
    0
    ~ blue
    Sobota, 08.11

    przyjdą, pogadają i na tym się skończy. Jak zwykle zresztą.

  3. 3
    0
    ~ anonim
    Niedziela, 09.11

    Papierkiem lakmusowym uczciwości radnych są ich oświadczenia majątkowe i wyssane z palca wartości posiadanych nieruchomości. Szkoda, że o to nie zapytano obecnych na spotkaniu radnych.

  4. 4
    0
    ~ WP
    Poniedziałek, 10.11

    Narzekamy na radnych a sami ich wybraliśmy.

  5. 5
    0
    ~ MALKONTENCI
    Poniedziałek, 10.11

    No, jak to po co nam radni? Żeby - po prostu - byli bezradni. Żeby się spotkali raz w miesiącu, uchwalili durne uchwały, poddali je pod głosowanie, pobili sobie brawo, wzięli tysiąc zł za to. A tak w rzeczywistości to nam są potrzebni po to, żebyśmy mieli się za co i za kogo wstydzić. PS. Nie jest chyba tajemnicą, że w elbląskim Ratuszu jest zatrudnionych - bez odpowiednich kwalifikacji na dane stanowisko - paru znajomych naszych radnych...

  6. 6
    0
    ~ bugi
    Wtorek, 11.11

    elbląscy radni mocno przestraszeni. słonina nie dał pracy nikomu. marazm. nie powstały nowe miejsca pracy. to słonina. a gdzie wilk i jego kompanija. nie widzi tego, ze miasto umiera, .ze ludzie uciekają z tego miasta?, że na targowisku grasują szczury????, bo lobby kupców na targowisku załatwia sprawy konkretnie?. ekologia lipa w okularach ze szkłami jak denka od butelek

  7. 7
    0
    ~ Janusz
    Środa, 12.11

    Jestem za możliwością obecności na Sesjach Rady zwykłych obywateli miasta.Kiedyś chciałEm wejść mnie nie zostałem wpuszczony.Przykro o tym mówic ale w naszej radzie jest identycznie jak w rzadzie. Pan Prezydent "nie lubi" radnych z PIS i zachowuje się podobnie jak Prezydent Kaczyński wobec P.A gdzie sprawy Polski i Polaków. Obudzcie się szanowni Panowie i pomyslcie o nas zwykłych obywatelach i ich miejscach pracy. Ciekawe co będzie z PDiM. Komu na rękę było dopuszczenie do zadłużenia a nastepnie sprzedaży firmy? BIEDNI PRACOWNICY KTORZY PRZEZ BRAK KONTROLI FINANSOWEJ ZE STRONY PREZYDENTA STRACĄ PRACĘ!!!!!!!!!!Podobno Pan Prezydent obiecał im pracę.Chciałbym wiedzieć czy dotrzyma słowa.Mówia że tak ale znając zycie nie wierzę w te zapewnienia.Czas pokaże.Panie radny Wilk niech sie Pan strzeże bo Pan P.nie lubi Pana i robi Panu na złośc a tym samym na szkode obywateli.Może działać na odwrót wtady wszyscy na tym skorzystamy.Pozdrawiam.

  8. 8
    0
    ~ kacper m
    Środa, 12.11

    Panie Januszu! Co Pan za bzdury opowiada, ja chodzę na sesje i nigdy nikt nikogo nie wyprosił, a ostatnio było nas kupców tylu, że urzędnicy jeszcze krzesła przynieśli. Niech Pan nie zaczyna opowiadać bzdur jak Pana szefowie z PiS

  9. 9
    0
    ~ jola p
    Czwartek, 13.11

    taaa nuda nie interesuje mnie to :) jak zwykle wszchewiedacy i pewnie genialny jachimowicz:__ beke z nie =go mam no i nie tylko ja. NIe ufam mu

  10. 10
    0
    ~ mama Karoliny
    Czwartek, 13.11

    nasze Słońce Elbląga zachowuje się jak stary tetryk, - wszystko Go drażni i czuły jest na pochlebstwa. Faktycznie tylko Pan Wilk odważnie zabiera głos na sesjach , ale od razu spotyka się z atakami Słońca Karpat i jego sfory. Najlepiej dla Elbląga byłoby, gdyby ta kadencja się JUŻ zakończyła, bo jeszcze dwa lata takich rządów i będzie koniec przemysłu w Naszym mieście.

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2024 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.


1.0507547855377