Coś w tym jest, że policjantem jest się 24 godziny na dobę... mł. asp. Norbert Czmochowski, policjant dzielnicowy, zatrzymał wczoraj przy ul. Brzozowej mężczyznę poszukiwanego kilkoma listami gończymi.
Sam był poza służbą w czasie wolnym, ale wiedział, że mężczyzna którego spotkał jest poszukiwany przez policjantów z Malborka oraz sąd w Warszawie. Na miejsce wezwał patrol prewencji który zabrał poszukiwanego do policyjnego aresztu.
nadkom. Krzysztof Nowacki
oficer prasowy KMP w Elblągu









Brawo - ja zrobiłem to samo (tyle, że musiałem poganiać policje z wysłaniem patrolu) i jakoś nie jestem policjantem, nie dostałem za to ani grosza, ani nie pisali o mnie z tego powodu w mediach. Więc panie nowacki nie macie się czym podniecać. Ps. lepiej pan powiedz jak tam sprawa nie żyjącego nastolatka po akcji wspólnie przez patrol policji i sąsiadów? Długo jeszcze zamierzacie zamiatać to pod dywan?
Typowy ORMOWIEC z dziada , pradziada : takie pisowskie czasy.
wszystkich kuźwa zatrzymują a pisowskie zero spier....ło do ameryki