Concordia Elbląg pokonała u siebie Granicę Kętrzyn 1:0 (0:0). Jedynego gola zdobył Serhiy Mashtalir. Mecz był trudnym wyzwaniem dla gospodarzy, którzy wiele zawdzięczają bramkarzowi Kacprowi Więsikowi. Najważniejsze jednak, że w kluczowych momentach Słoniki przechyliły szalę na swoją stronę.
W tym pojedynku nie mogli wystąpić Sebastian Tomczuk (kartki) i Grzegorz Grochocki.
Granica jest solidnym zespołem środka tabeli i będąc w zasadzie pewna utrzymania, nie miała presji wyniku. Concordia, chcąc awansować, musi gromadzić punkty. Ta różnica działała na korzyść gości, którzy mieli w pierwszej połowie kilka dobrych okazji. W tym jedną wyborną.
Trzeba to sobie powiedzieć. Kacper Więsik uratował Concordię na początku meczu. Dośrodkowanie i napastnik Granicy miał prawie całą pustą bramkę przed sobą. A był na 5 metrze! Jednak był tam także i golkiper, który zatrzymał ręką piłkę na linii. Interwencja tego sezonu!
A to nie koniec. Słoniki odpowiedziały łatwym strzałem João Augusto, ale przyjezdni nadal groźnie atakowali. Po wrzutce ze skrzydła niepilnowany zawodnik Granicy główkował z bliska, ale na miejscu był Więsik i sparował futbolówkę przy słupku. W końcówce pierwszej części jeszcze efektownie odbił strzał z dystansu. Bohater.
Druga połowa rozpoczęła się najlepiej jak mogła. Szymon Drewek przejął złe wybicie piłki z szesnastki rywala, Augusto zgrał do Łukasza Makarskiego, ten z pierwszej piłki do niepilnowanego Serhiya Mashtalira, który spokojnie wykończył akcję. 1:0.
Concordia nie dopuszczała już zbyt często Granicy pod swoje pole karne i Więsik miał mało roboty. Liczne dośrodkowania w szesnastkę nie przynosiły sytuacji. Po udanym dryblingu w końcówce meczu, Bartosz Danowski strzelił niecelnie.
Słoniki znów wyszły z opresji. Mashtalir zdobył 3 bramkę w 2 meczu. Oprócz tego korzystne wyniki były na innych stadionach, bowiem Mamry Giżycko przegrały ze Stomilem Olsztyn (lider nie stracił punktów), a Polonia Lidzbark Warmiński zremisowała w Stawigudzie 2:2. Concordia ma więc 5 punktów przewagi nad grupą pościgową i punkt straty do olsztynian, mając mecz zaległy.
Concordia Elbląg – Granica Kętrzyn 1:0 (0:0)
Mashtalir 48’
Concordia Elbląg: Więsik – Filipczyk (85’ Szpucha), Adiel, Bukacki, Nazarchuk, Makarski (72’ Łęcki), Danowski, Fercho (64’ Fercho), Drewek (80’ Kaczorowski), Mashtalir, Augusto








brawo..........
Kazdy chce wygrac ,wygrywac w rundzie rewanzowej a wygrac moze tylko 1 Jeden ,dzisiaj wygrala Concordia ,bo strzelila o 1 Gol Wiececej!!!