Niedziela, 22.09.2019, Imieniny: Tomasz, Maurycy
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii ELBLĄSKA TEMIDA

Ruszył proces oskarżonego o pobicie 11-latka. To mogło być usiłowanie zabójstwa?

04.04.2017, 17:00:00 Rozmiar tekstu: A A A
Ruszył proces oskarżonego o pobicie 11-latka. To mogło być usiłowanie zabójstwa?
Fot. Ryszard Biel
REKLAMA

Kopiąc dziecko po głowie, trzeba mieć świadomość, że można zrobić mu bardzo dużą krzywdę, doprowadzić nawet do utraty życia. Ten mężczyzna jeszcze chodził i chwalił się tym, co zrobił - mówił pan Piotr, tata 11-letniego Michała pobitego w listopadzie ubiegłego roku. Dzisiaj ruszył proces oskarżonego w tej sprawie Piotra U. Rodzice chłopca zapowiadają, że będą walczyli o to, aby odpowiadał za usiłowanie zabójstwa. - Jeżeli chwalił się, że gdyby nie jego kolega to zabiłby tego chłopca to o czymś to świadczy - przekonuje mama 11-latka.

Dzisiaj (4 kwietnia) przed Sądem Rejonowym w Elblągu rozpoczął się proces Piotra U., oskarżonego o pobicie 11-latka. Do zdarzenia doszło 24 listopada ubiegłego roku.

Podczas pierwszej rozprawy przesłuchano siedmiu świadków. Wśród nich znajdowały się również pracownice lokalu, w którym Piotr U. miał się pojawić po tym, jak pobił chłopaka i chwalić tym, co zrobił.

Do naszego lokalu przychodził już wcześniej. Tego dnia przyszedł i zaczął opowiadać, że pobił dziecko. Mówił o tym, że chłopak chciał mu ukraść piwo. Mówił, że gdyby nie kolega to by zabił tego chłopca, że jest dumny z tego, co zrobił, że dzieciak nie powinien chcieć go okraść. Dodał, że możemy dzwonić na policję, że jego adwokat już wszystko wie, a jego mama jest sędzią i że nic mu nie zrobią. Nie wierzyłam, że to zrobił naprawdę. Dopiero następnego dnia, gdy byłam z koleżanką na imprezie, zobaczyłam informację o tym zdarzeniu w internecie

- opowiadała jedna z kobiet.

Zeznanie przed sądem złożył również kolega Piotra U., który był obecny przy całym zajściu. Jak zeznawał, tego dnia, oskarżony zadzwonił do niego i poprosił o pomoc w przewiezieniu jego rzeczy do motelu, w którym się zatrzymał. To właśnie w trakcie tej przeprowadzki doszło do pobicia chłopaka, zdaniem świadka sprowokowanej tym, że 11-latek próbował ukraść piwo pozostawione przez oskarżonego na ulicy.

Piotr zwrócił uwagę na to, że chłopak, który przejeżdżał na rowerze, spojrzał na piwo tak, jakby chciał je ukraść. Ja w tym momencie sięgałem do samochodu po siatki, więc całe zajście widziałem przez tylną szybę auta. Jak chłopak wyjechał za rogu, zatrzymał rower i próbował sięgnąć po piwo. Piotr od razu zaczął do niego biec, gdy się wychyliłem z samochodu, to już go kopał. Podszedłem do nich i wszedłem między chłopaka a Piotrka, aby nie mógł go więcej kopać. Ten chłopak zaczął się podnosić. Potem podszedł do kobiety, która przechodziła przez przejście. My wsiedliśmy do samochodu i odjechaliśmy

- zeznawał kolega oskarżonego.

- Ja nie zadałem chłopcu żadnego ciosu. Stanąłem w jego obronie. Mam wyrzuty sumienia, że nie udzieliłem mu pomocy, ale byłem w szoku - dodał.

O tym, jak całe zajście relacjonował Michał, przed sądem opowiadali jego rodzice, których na miejsce zdarzenia wezwała kobieta, do której podszedł Michał, a która okazała się ich znajomą. Małgorzata i Piotr Stancelewscy, w tej sprawie występują również jako oskarżyciele posiłkowi. Już po rozprawie podkreślali, że będą walczyli o zmianę kwalifikacji czynu. Ich zdaniem zeznania świadków, w szczególności jednej z pracownic lokalu, w którym był oskarżony, mogą być podstawą do tego, aby starać się dla Piotra U. o większą karę.

- Nas satysfakcjonowałby jak najwyższy wyrok, ale zobaczymy jaki wyrok wyda sąd. Chcemy, żeby to się już skończyło, żeby każdy pokrzywdzony przez niego miał już spokój, a jego rodzina trochę się zastanowiła nad tym, kogo chroni. Syn bardzo to przeżył. W tej chwili jest już w lepszym stanie, ale nie jest już taki jak wcześniej. Kiedyś wszędzie było go pełno. Teraz nie ufa dorosłym, przez dwa miesiące nie wychodził z domu - mówi Małgorzata Stancelewska, mama pokrzywdzonego 11-latka.

Myślę, że Michał zawiódł się, nie wiem, czy kiedykolwiek będzie szukał pomocy u osoby dorosłej, skoro został tak bestialsko potraktowany przez 30-latka. Co możemy powiedzieć o oskarżeniu naszego syna o próbę kradzieży piwa? To jest linia obrony oskarżonego. Moje dziecko po piwo nigdy nie sięgnęło w domu, myślę, że to kompletna bzdura. Chcą się wybielić, ale nie widzą jak

- dodaje Piotr Stancelewski, tata Michała.

Kolejna rozprawa odbędzie się 16 maja. Wtedy zeznania złożą biegli sądowi z zakresu medycyny, wyświetlony zostanie również film z przesłuchania 11-latka. Być może tego dnia zapadnie już wyrok.

Piotr U. odpowie nie tylko za pobicie Michała. W akcie oskarżenia znalazły się trzy zarzuty, dwa z nich dotyczą kierowania gróźb karalnych i spowodowania obrażenia ciała drugiego poszkodowanego, innego, dorosłego elblążanina. Piotr U. najpierw przez trzy miesiące groził mu między innymi pozbawieniem życia, a 3 listopada 2016 r. zaatakował go z nożem w ręku i ranił w łokieć. Poszkodowany mężczyzna również dzisiaj zeznawał przed sądem.

Przed sądem nie stawił się natomiast sam oskarżony, który obecnie przebywa w areszcie śledczym i nie wnosił o udział w procesie.

Kolejna rozprawa odbędzie się 16 maja. Wtedy zeznania złożą biegli sądowi z zakresu medycyny, wyświetlony zostanie również film z przesłuchania 11-latka.

Natasza Jatczyńska
Wyślij wiadomość do autora tekstu

Oceń tekst:

Ocen: 2

%100.0 %0.0


Komentarze do artykułu (3)

Dodaj nowy komentarz

  1. 1
    +3
    ~ gość
    Środa, 05.04

    pokazać zwyrodnialca!!!

  2. 2
    +5
    ~ Jesus
    Środa, 05.04

    Za moich czasów, nie tylko sprawca ale cała rodzina państwa U. musiałaby wynieść się z miasta i zaczynać życie w innej części kraju, od początku. Nie tylko ze wstydu ale zostaliby zwyczajnie przepędzeni, opluwani i wyzywani. Cóż w dzisiejszych czasach ludzie nie mają już wstydu, honoru i dumy - białe jest czarne a czarne jest białe. Nie wiem kim jest ten pobity chłopiec, nie znam go ale dopóki POLICJA i SĄDY pozwalają chodzić po ulicach takim przestępcom, znając doskonale ich występki, to żadne z NASZYCH dzieci nie może czuć się bezpieczne. Powiem więcej, my dorośli boimy się chodzić po ulicach. Pozostawiam pod rozwagę służbie obywatelskiej

  3. 3
    0
    ~ krystyn
    Czwartek, 06.04

    dlaczego rodzice nie zaprosili stonogi.?

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2019 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.