29-letni mężczyzna, który układał opony na jezdni przy ul. Browarnej, został ukarany przez policjantów mandatem w wysokości 2500 złotych za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.
Mężczyzna w chwili popełnienia czynu miał być pod wpływem alkoholu. Na szczęście nie doszło do wypadku drogowego lub kolizji.
Wcześniej o tej sytuacji poinformowała poprzez swoją stronę Straż Miejska w Elblągu.
Mężczyzna widząc komunikat i nagranie z monitoringu sam się zgłosił.
nadkom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu









Zaraz zaraz, w chwili popełnienia czynu miał być pod wpływem alkoholu, a przecież jechał białym Audi - jakoś nie widzę info, że został za to ukarany? No i nic nie piszą co chciał tym osiągnąć? Bo tak na prawde, to mogło dojść do tragedii, a na to 2500zł. to mała kara i w dodatku jazda po pijaku.
Na zdjęciu podpiętym do tego artykułu widać ze drzwi sa otwarte z tyłu. Na innych zdjęciach czy nagraniach widać ze nie byl kierowcą auta. Przyznał sie ze byl pod wpływem alkoholu,ale skoro nie byl kierowca to dlaczego mają mu zabrac prawo jazdy. Na innych filmikach widać jak kobieta,kierująca autem nie pomagała mu,machała cos reka (moze go przywoływała). Wydaje mi sie że policja sprawdziła dokladnie nagrania z tego zdarzenia i to oni są od wyznaczania sprawiedliwości,a nie osoby które widzą tylko to co chcą widzieć.
Nowacki napisz jeszcze czy dostał klapsa