Jak informuje Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych dziś (23 września), o godz. 11.08, na północ od miejscowości Braniewo, doszło do krótkotrwałego naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej przez śmigłowiec Mi-8 Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.
Śmigłowiec wykonywał lot z Obwodu Królewieckiego. Naruszył polską przestrzeń powietrzną na maksymalną głębokość ok. 300 m i przebywał w niej przez 42 sekundy
– podaje Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Lot maszyny był obserwowany przez systemy radiolokacyjne Sił Zbrojnych RP. - Poderwane zostały samoloty myśliwskie, a naziemne siły i środki pozostawały w stanie gotowości – dodaje DORSZ.
Charakter incydentu wskazuje na to, że Rosja po raz kolejny testuje gotowość naszej obrony powietrznej. Obsady systemów obrony powietrznej RP prowadzą całodobową obserwację, pozostając w ciągłej gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej
– zapewnia DORSZ.











Czemu od razu nie został strącony, jak kiedyś to Turcja zrobiła, gdy wleciał im ruski samolot?
Szaleńcy z KO,PSL Lewica wysyłając nasz sprzęt wojskowy na Ukrainę oraz zaciągając kredyt safe który miał być na obrone Polski a oddali wszystko Ukrainie , przystąpili tak naprawdę do wojny z Rosją. Teraz Polacy będą ginąć przez łajdaków i zdrajców ojczyzny z KO PSL Lewica.
Po co trzymamy strażników granicznych. Jak nie potrafią upilnować granicy. Zanim myśliwce dolecą to już po zawodach . Teraz nasi niech przetestują ruskie systemy Pewnie Ruski wyślą myśliwce z. Uralu .
Dopóki nie że strzelimy intruza, to będą nas testować.
A czym miał być zestrzelony, skoro wszystkiego się pozbyliśmy?
Za komuny już dawno by był stracony a wy na co czekacie. Co rakiet nie macie czy pełne galoty. Byłem w wojsku kiedyś ale takich cyrków jak są obecnie to parodia nie armia .
Jak w temacie. Zarząd klKruzysiwy leśnych dziadków, emeryturów nie zareagował, śpi dalej.
Był całe 42 sekundy, ty na pewno nawet gaci nie zmienisz jak się obsrasz. Do pajaca z konfy, czy pisu, przeciez to twój guru jarek lizał ukrom tyłki. Więc czego kłamiesz putinowska onuco.
"mamo karoliny"haha-juz po menopauzie czy może przed
Zapewne ruscy szukali generała Sokołowskiego na rondzie w Elblągu.Kasztanka Piłsudskiego rży z orgazmu . Generał cwałuje po rondzie, bo nie ma wojska którym, teoretycznie, ma dowodzić. Nawet za komuny wojsko jakieś było. Teraz generał robi za "dorożnego inżenijera". Tak u ruskich nazywa się dziewczyna stojąca na skraju drogi i lasu.