Niezidentyfikowany obiekt miał spaść na ziemię w okolicy Malborka. Media podały, że na miejscu trwają poszukiwania z udziałem policji, wojska i straży pożarnej. Rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych potwierdza jedynie, że akcja związana jest z zanikiem sygnału, który wczoraj zaobserwowano w systemach radiolokacyjnych.
W środę, 23 września, media społecznościowe obiegła informacja o tym, że w Żuławce Sztumskiej w pobliżu jednostki wojskowej trwają poszukiwania obiektu – poinformował Dziennik Bałtycki. Dzierzgoń Twoje Miasto podało, że w działaniach biorą udział żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. Nieoficjalnie obiektem miał być dron.
Dziennik Bałtycki skontaktował się z rzecznikiem Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, który zaprzeczył, jakoby istniała jakakolwiek pewność co do faktycznego upadku jakiegokolwiek obiektu.
To za dużo powiedziane. Działania są prowadzone nie w związku z upadkiem, ale zanikiem sygnału, który wczoraj zaobserwowano w naszych systemach radiolokacyjnych
– tłumaczył szef biura prasowego DORSZ, ppłk Jacek Goryszewski w rozmowie z Dziennikiem Bałtyckim.
– Chodzi o sygnał zgodny z kierunkiem oraz prędkością wiatru. Domniemywamy, że mogło to być równie dobrze stado ptaków bądź balon meteorologiczny – zaznaczył.
Poszukiwania prowadzone są w rejonie lotniska 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Żuławce Sztumskiej pod Malborkiem. Wykorzystywany jest między innymi śmigłowiec oraz patrole naziemne.
Na ten moment nie wiadomo, czym był obiekt, którego sygnał zanikł, ani czy rzeczywiście doszło do jego upadku.
Źródło: Dziennik Bałtycki










I tak oto jesteśmy zwarci, ale solidnie dopuszczamy. Syreny wyją, myśliwce przekraczają nad domami prędkość dźwięku, ale obce obiekty latają nad Polską bez naszej kontroli. Na razie podobno był to balon - niewidka. Wystarczy by lecący z wiatrem taki balonik miał ładunek wybuchowy i wylądował na elbląskim ratuszu. Referendum nie było by potrzebne, a generał Sokołowski nadał by imię placu po ratuszu. Tusk chce wojny, generał ma Tuska i Kamysza w dupie koloru khaki, a balon z Królewca lata i sprawdza polskich "obrońców". Gdzie jest psychiatra?
Czy na miejscu jest już jurij motorówka,elka i Grażynka?
Są łapiduchy z kaftanem dla ciebie debilu