Trwa zbiórka podpisów pod petycją w sprawie włączenia Elbląga do Metropolii Pomorskiej. – Elbląg nie może być miastem na administracyjnym końcu województwa. Powinien być silnym ogniwem północnej Polski, połączonym gospodarczo, komunikacyjnie i strategicznie z Gdańskiem oraz całym Pomorzem – przekonują jej autorzy.
Metropolia Pomorska, czyli związek metropolitalny tworzony wokół Trójmiasta i obejmujący 61 pomorskich samorządów, zacznie działać od stycznia przyszłego roku. Niedawno przyjęta ustawa w tej sprawie obowiązuje od końca lipca. Otwiera ona również Elblągowi drogę do ubiegania się o członkostwo.
O przyszłości Elbląga w Metropolii Pomorskiej dużo mówiło się na etapie procedowania nowych przepisów. W maju Rada Miejska wystosowała nawet apel do rządu (więcej na ten temat przeczytasz tutaj), później jednak sprawa ucichła, a elbląscy samorządowcy, jak się wydaje, o niej zapomnieli. Teraz do tematu wraca Stowarzyszenie Ruch Obywatelski Nowy Elbląg. Aktywiści aktualnie zbierają podpisy pod petycją o podjęcie działań zmierzających do włączenia Elbląga do metropolii. Jest ona kierowana do rządu, prezydenta miasta oraz tworzących się struktur metropolitalnych.
Elbląg jest z Pomorzem silnie powiązany. Około 6 tysięcy mieszkańców naszego miasta pracuje w Trójmieście, tysiące korzystają tam ze specjalistycznej opieki zdrowotnej, a Trójmiasto pozostaje jednym z najważniejszych kierunków studiów wybieranych przez młodych elblążan. Metropolitalne powiązanie Elbląga z Gdańskiem nie jest więc wizją przyszłości. Ono już istnieje w codziennym życiu mieszkańców. Sama możliwość przystąpienia Elbląga do Metropolii Pomorskiej nie była jednak oczywista. W trakcie prac nad ustawą pojawiły się propozycje, które mogły zamknąć drogę do metropolii samorządom spoza województwa pomorskiego. Dzięki zaangażowaniu mieszkańców, środowisk obywatelskich i samorządowców ta możliwość została obroniona. Wywalczyliśmy możliwość. Teraz musimy wywalczyć członkostwo
– podkreślają autorzy petycji.
Jak dodają, jednym z fundamentów przyszłości Elbląga w Metropolii Pomorskiej powinien być również nowy korytarz kolejowy Gdańsk–Nowy Dwór Gdański–Elbląg, ważny dla rozwoju gospodarczego, codziennych dojazdów mieszkańców oraz bezpieczeństwa i odporności transportowej północnej Polski.
Także tutaj wspólne działanie przyniosło już efekt. Jeszcze niedawno bezpośrednia linia kolejowa przez Nowy Dwór Gdański była przez wielu uznawana za nierealną. Dzięki petycjom, obywatelskim inicjatywom, uchwałom samorządów i zaangażowaniu mieszkańców została jednak uwzględniona w Zintegrowanej Sieci Kolejowej jako część tzw. Magistrali Warmińskiej. Elbląg i Gdańsk łączą również Żuławy – historycznie, geograficznie i gospodarczo spójny obszar, który niestety został administracyjnie podzielony pomiędzy dwa województwa. Granica województwa nie może być granicą rozwoju. Nie chcemy być peryferiami
– przekonują.










Żebraka nikt nie chce. Dziwne zbieranie podpisów w sprawach dla idioty. Wszystkie podpisy przydadzą się za rok w wyborach. Gdybyśmy byli równi Kartuzom, Kościerzynie czy Bytowowi, to by Metropolia sama nas ciągnęła. Olsztyn musi ten wrzód tolerować, a metropolia nieroba nie chce u siebie. Chyba, że z portem, nadzalewówką czy idiotkoleją przez ND. W Trójmieście zobaczyli, i usłyszeli na korytarzach, wcisłę i mają dość skoro "najlepszy" tak się prezentuje. Podpisy będą listami poparcia do sejmu i senatu, a nikt nie wpuszcza do domu byle kogo. Zacznijcie "radni" swoją pracę na rzecz miasta i zmuszajcie do tego samego zarząd miasta. Wtedy nawet Małdyty nas przyjmą.
mądrala : ma "pomysła"" a ja uważam, że warto zbierać podpisy pod Elbląg w Metropoli Pomorskiej,, Elbląg to też Żuławy, niestety w 1999 podzielone na pół, wtedy nawet elbląskie referendum nie pomogło żeby po utracie statusu województwa być przy Gdańsku, trzeba działać, bezczynność nic nie da, też powinien wczuć się w tą sprawę prezydent Elbląga i inne urzędy i organizacje, wiadomo, przepisy są ale może od nowego roku uda się nam tam zaistnieć, Elbląg wcale nie jest miastem obojętnym dla Gdańska , wszystkie urzędy dot portu, pogłębiania Zalewu są w Gdańsku
Pamiętam, że gdy nas w 1999 r. wcielali nas do województwa szuwarowo-bagiennego - wbrew woli mieszkańców, bo w konsultacjach 98% było za Gdańskiem - to niektórzy włodarze miasta, którzy zdradzili elblążan, pitolili, że inne województwo "nie sprawi przecież, że z Gdańskiem nie możemy wspołpracować". Rozumiem, że Ci ludzie są obecnie za przyłączeniem Elbląga do metropolii Trójmiejskiej? :)
Póki będą rządy po PSL SLD nic się.nie zmieni Twórcy reformy z 1999 nie pozwolą na przewrót. Olsztyn się zgodzi . Co mógł zniszczyć , zabrać do siebie to już zrobił . Kto teraz nas biedaków przygarnie Ale zawsze lepiej z mądrymi z Gdańska niż z bagnami i trzcinami . Olsztyn to specyficzny sposób myślenia
Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Nasi włodarze nie chcą dołączyć bo wiedzą, że nie dostaną żadnego stołka i dlatego stworzyli pseudo związek gmin i powiatów zalewu wiślanego. Tam chociaż można powołać dyrektora i nic nie trzeba robić. Nota bene ciekawy tez związek takich pipidówek "zalewu", co te biedne mieścinki sobie mogą? Tężnie zbudować? A tak jeszcze okaże się, że Gdańsk coś wymaga i co wtedy?
Patologia Oszustów Tuska po raz kolejny mieszkańców mamila obiecując wejście do metropolii Gdanskiej. Cóż szkodzi obiecać