Pierwszy po wakacyjnej przerwie dzwonek rozbrzmiał w elbląskich placówkach oświatowych. Ponad 14 tys. uczniów i 3,8 tys. przedszkolaków rozpoczęło dziś (1 września) nowy rok szkolny. Zobacz zdjęcia z miejskiej inauguracji w Szkole Podstawowej nr 12.
Uroczystości z okazji inauguracji roku szkolnego 2026/2027 odbyły się dziś, 1 września, w elbląskich przedszkolach i szkołach. W wydarzeniach udział wzięło łącznie ponad 17 tys. dzieci i młodzieży.
Od września do żłobków miejskich trafi 261 maluchów. Edukację w placówkach i oddziałach przedszkolnych rozpocznie 2 377 dzieci, w tym 579 nowo przyjętych, natomiast z oferty przedszkoli niepublicznych korzysta dodatkowo 1 438 najmłodszych. W szkołach podstawowych naukę podejmie łącznie około 8 088 uczniów, z czego 971 pierwszoklasistów zasiądzie w 44 oddziałach klas I. Z kolei mury elbląskich szkół ponadpodstawowych wypełni około 6 200 uczniów, w tym 1 518 nowo przyjętych do klas pierwszych, spośród których 616 osób będzie uczyć się w technikach, 606 w liceach ogólnokształcących, a 296 w branżowych szkołach I stopnia
– informuje Biuro Prezydenta Miasta.
Miejskie rozpoczęcie roku szkolnego odbyło się w Szkole Podstawowej nr 12. Zobacz galerię zdjęć z tego wydarzenia.






















































































Pytam was mowa do imć pracownikow UM ratusza w Elblągu . Komu nale,a się podziękowanie za dojazd tramwajem do szkoły. Dorosli jakoś dadzą sobie radę ale wam podziekuja w pewnym czasie. A dzieci i młodzież im krzywdę robicie do tego bilety . Pytam się za co te płacenie, za wasze niechlujstwo i pazernosc. Jazda tramwajem to bujanie tak buja sie toto i czeka na wypadek. Jeśli któryś z was z urzędu ma honor niech odejdzie uniknie przykrych słów a będą napewno. Na koniec dodam im bardziej wykształcony tym większy g,,,,b.
Jak tę uroczystość przeżyje ministra, skoro obecny był ksiądz?
wspaniały reportaż uświadomił mi jakim jestem szczęściarzem już tak daleko od tych wszystkich karierowiczów, leśnych dziadków, pozerów i nadskakujących im biednych uczyciołków pozdrawiam nauczycielską brać ale tą normalną
Badanie głębokości jaru w mołdawskim stepie ma przynieść moralne efekty w oświacie. Każdy sposób na koryto jest podziwiany przez podobnych. 7 latki jeszcze tego nie rozumieją, więc do nich.
Skoro mamy w szkołach nowe zasady to liczę na to, że nauczyciele nie będą po późnych wieczorach i po nocach wypisywali poematy do librusa, aby rodzice byli od rana do nocy przykuci do telefonów i komputerów ??? chyba i w tym temacie powinny być ustalone limity i logiczne godziny, rodzice wieczorami mają też inne zajęcia niż zaglądanie non stop do telefonu bo może nauczyciela natchnęły złote myśli wieczorne albo przypomniał sobie ,ze dziecko na lekcji zakaszlało , na przerwie pobiegło ,za głośno krzyknęło bo przecież trzeba tłamsić normalność i wpisać uwagę !!!
Czy nie mogło obyć się bez tych przemówień oficjeli, które zanudzały pierwszoklasistów? Godzinę czasu gadać o rzeczach, które nie za bardzo trafiał do maluchów, a Pani Gelertowa narzekała, że dzieci rozmawiają. No sorry przecież to było tylko po to aby pokazać się w telewizji.
Zmiany, reformy tylko dzieciaki coraz smutniejsze, w depresjach , swoje wewnętrzne rozterki i bolączki manifestują w dziwacznych strojach i wyglądzie, wystarczyło popatrzeć na ulicach wczoraj ! Moda modą a wygląd wyglądem
A tak mam pytanie czy wrzucanie fotek dzieci na fb powinno mieć miejsce? Po 1 powinna byc zgoda rodziców bo wszędzie mówią zeby ograniczać wrzucanie zdjęć dzieci na portale?
Ukazanie twarzy osoby nie będącej publiczną może się odbywać tylko za zgodą(pisemną, nie domniemaną) zainteresowanego lub jego opiekuna prawnego. Jeżeli jest inaczej, t prawnicy(najlepiej nie z Elbląga) czekają. Co do Eli - cóż dodać o zachowaniu Elci. Przyszła do dzieci których nie lubi. Należy jej poświęcić, w ramach rekompensaty, jakąś radę pedagogiczną na którą będzie zaproszona i podziwiana. Dzieci po powrocie do domu opowiadały o babci Kazika która mmówiła jak dziadek po imieninach, czyli niezrozumiałe. Obecność politykierów zależy od ich empatii, skromności, wychowania. Tego jednak w sklepie nie kupisz. Przedstawiciele UM wystarczą, a tych wciskających się woźny powinien potraktować mopem jako pasowanie na dziwaka kopytowego. Obrzydliwie zawsze wygląda pierwszy szereg - wszyscy członkowie (sic!) jednej opcji. Taki lans na parteitagu z 6-7 latkami. Jeden członek to już za dużo. Nauczyciele protestują o kasę ale członków - sprawców braku kasy nie wygwizdali i posadzili tak by zasłonili scenę. Szkolna hipokryzja? "Ja jestem najważniejsza/y".
Ciekawe widoki. Na każdej fotce gdy Piotr się śmieje, to otaczający go dorośli są zatrwożeni. Odwrotnie też - gdy Piotr jest poważny, dorośli roześmiani. Kiedyś obowiązkowo by towarzysz z jedynie susznej partii. Dzisiaj z lewicowymi czonkami w jednym szeregu zasiada "ksiondz". Taka prawda czasu i ekranu. Kierunek ten sam. Politykierów i ideologów nie powinno być w szkole. Ani we wrześniu, ani w czerwcu.