Do przechwycenia samolotów rosyjskich doszło dziś (4 sierpnia), ok. 56 km od Koszalina. To kolejne tego typu zdarzenia, które miało miejsce w ciągu ostatnich miesięcy na Morzu Bałtyckim.
Do zdarzenia doszło dziś po południu. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o tym na kanale X
Dziś przed południem kolejne przechwycenie rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20M. Tym razem dyżurna para naszych samolotów przechwyciła samolot rozpoznawczy FR 56 km na północny zachód od Koszalina
– stwierdził Władysław Kosiniak-Kamysz.
Zdaniem wiceministra Rosja sprawdza w tej sposób gotowość systemów NATO.
Rosja po raz kolejny prowadzi działania o charakterze prowokacyjnym w pobliżu granic państw NATO, sprawdzając czujność i gotowość systemów obrony Sojuszu
– dodał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Przypomnijmy, że polskie samoloty przechwyciły w tym roku rosyjskie samoloty lły-20 już 5 razy - 9 kwietnia, 13 maja, 14 i 31 lipca oraz 3 sierpnia.










