Uwaga. W godzinach nocnych narodowe i sojusznicze systemy rozpoznania wykryły intensywną aktywność bojową lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej. W celu zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej podwyższono gotowość bojową środków systemu obrony powietrznej, w tym par dyżurnych myśliwców oraz samolotu wczesnego ostrzegania.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych na bieżąco przekazywało informacje o możliwym zagrożeniu właściwym służbom oraz odpowiednim ośrodkom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo i zarządzanie kryzysowe. Utrzymywano stałą wymianę informacji, umożliwiającą skoordynowane reagowanie na rozwój sytuacji.
Środki radiolokacyjne systemu obrony powietrznej kraju obserwowały aktywność co najmniej kilkunastu pocisków operujących nad zachodnią Ukrainą, które ze względu na kierunek lotu mogły stanowić potencjalne zagrożenie dla polskiej przestrzeni powietrznej.
Najbliżej granicy Rzeczypospolitej Polskiej znalazł się jeden z obiektów, który o godz. 3.29 zbliżył się na odległość około 5 km, po czym zmienił kierunek lotu i skierował się na wschód.
O godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt poruszający się w kierunku zachodnim. W celu jego rozpoznania i przechwycenia w rejon skierowano dyżurny myśliwiec F-16. O godz. 3.46, przed dokonaniem jednoznacznej identyfikacji, obiekt zanikł ze wskazań systemów radiolokacyjnych. W celu weryfikacji i ostatecznego potwierdzenia wskazań technicznych systemów radarowych w rejon ostatniego wskazania obiektu skierowano śmigłowiec Mi-24. Załoga śmigłowca zlokalizowała prawdopodobne miejsce upadku obiektu w terenie niezabudowanym w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim. Na miejsce skierowano Naziemny Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy oraz właściwe służby. W miejscu zdarzenia trwają działania operacyjne i zabezpieczające.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych pozostaje w stałym kontakcie ze służbami zaangażowanymi w działania.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych










Zasadą nr 1 jest to, że jesli wyją syreny to znaczy ze coś się dzieje i podstawa to wstawać i uciekać do piwnic czy schronów jesli wiemy gdzie są, to powinna byc reakcja naturalna w obecnej sytuacj miedzynarodowej nawet jeśli będzie to tylko fałszywy alarm ! I oby tylko taki byl! Niestety jesteśmy przekonani ze nas to nie dotyczy a to błąd! Czekamy na smsy, komunikaty moze jeszcze osobiście będzie wojsko chodzić od drzwi do drzwi i prosić nas żebyśmy opuscili domy i jeszcze przepraszali ! Mamy bardzo olewający stosunek do tego co się dzieje wokół niestety ! Skupiamy się na ocenach i samosądach innych nacji jakbyś byli ponad narodami i w czymś lepsi od innych , a poziomem nienawisci i agresji zbliżamy się do najgorszych ! czas wyrobić nawyk w społeczeństwie wlasciwej reakcji na syreny !
W Przewodowie też miała być ruska a okazało się że Ukraińcy nam zabili rodaków w Wyrykach "sami" zniszczyliśmy dom teraz znowu podobno ruscy......
Przede wszystkim dla społeczeństwa powinna być wydana broń, krótka i maszynowa. By można było obcych spadochroniarzy zlikwidować. Bo zanim żołnierz dostanie wszystkie niezbędne pozwolenia . To nas już dawno nie będzie . Przy jednym pocisku tyle zamieszania . A co to będzie, gdy wróg stanie u drzwi
Ruscy nie odpuszczą bo Putin jest chorym psychicznie , będzie nas tykał aż tyknie !