Pielęgniarka miała podrabiać podpis lekarza i wystawiać fikcyjne recepty. 50-letnia Monika S. stanie przed sądem. Kobiecie grozi do 8 lat więzienia. Według śledczych Powiatowe Centrum Medyczne w Braniewie miało stracić na jej działaniach co najmniej 84 tys. zł. To kolejna, po sprawie lekarza-milionera, afera dotycząca pracownika tej placówki.
O Powiatowym Centrum Medycznym w Braniewie głośno było kilka miesięcy temu, gdy media ujawniły zarobki jednego z zatrudnionych tam lekarzy. Mężczyzna w ciągu roku miał zarobić w placówce 1,8 mln zł. W niektórych miesiącach miał rozliczać ponad tysiąc godzin pracy, choć maksymalny wymiar czasu pracy w miesiącu wynosi 744 godziny. Sprawa kolejnego medyka - milionera odbiła się szerokim echem w całym kraju.
Okazało się, że nadużycia, do których miało dochodzić w PCM, wyszły na jaw po zmianach w zarządzie lecznicy i radzie powiatu. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa trafiło do prokuratury, która już w marcu tego roku wzięła pod lupę nieprawidłowości w działalności braniewskiego centrum medycznego w latach 2018–2024. Obecnie postępowanie jest zawieszone i trwa oczekiwanie na opinię biegłego z zakresu księgowości, finansów i rachunkowości. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.
To jednak niejedyna sprawa dotycząca pracownika braniewskiego szpitala. W marcu policja zatrzymała 50-letnią mieszkankę powiatu elbląskiego, pracującą jako pielęgniarka w PCM. Jak informowała policja, kobieta w ciągu trzech lat miała wystawiać fikcyjne recepty na leki zaliczane do środków narkotycznych oraz fałszować wpisy w dokumentacji medycznej, a następnie uzyskiwać leki w sposób nieuprawniony.
Śledztwo w tej sprawie zostało już zakończone. W sierpniu do Sądu Rejonowego w Braniewie trafił akt oskarżenia przeciwko Monice S.
Do Sądu Rejonowego w Braniewie został skierowany przeciwko Monice S. akt oskarżenia. Aktem oskarżenia objęto czyn zakwalifikowany z art. 286 § 1 kk w zb. z art. 270 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk. Zarzut dotyczy podrabiania zamówień do działu farmacji szpitalnej w okresie od stycznia 2023 r. do 16 marca 2026 r. poprzez podrabianie podpisu lekarza, a następnie, przy użyciu podrobionych dokumentów, uzyskania dla siebie wskazanego leku, czym wprowadziła w błąd i doprowadziła spółkę Powiatowe Centrum Medyczne w Braniewie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie nie mniejszej niż 84 tys. zł – informuje prokurator Ewa Ziębka, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Elblągu
– informuje prokurator Ewa Ziębka, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Elblągu.
Za zarzucany kobiecie czyn grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.










