Czy Elbląg ma więcej mieszkańców, niż wynika z oficjalnych statystyk? GUS sprawdził, ile osób faktycznie mieszka w mieście i ilu wśród nich jest cudzoziemców, analizując tzw. „ślady życia”. Wyniki mogą zaskoczyć.
Główny Urząd Statystyczny, aby zbadać, ile osób faktycznie przebywa w Polsce, przeanalizował tzw. ślady życia, czyli dane dotyczące osób posiadających numer PESEL (zarówno obywateli polskich, jak i cudzoziemców), dla których odnotowano aktywność przynajmniej w jeszcze jednym rejestrze administracyjnym. Dane wskazują, że w całym kraju na koniec ubiegłego roku przebywało około 38,8 mln osób. To o blisko 40 tys. więcej niż rok wcześniej.
Badanie GUS pokazuje również strukturę cudzoziemców w całym kraju. W 2025 roku w Polsce przebywało około 2,3 mln osób posiadających obce obywatelstwo. Stanowili oni blisko 6 proc. wszystkich osób przebywających w naszym kraju. Ich liczba w porównaniu z poprzednim rokiem wzrosła o około 215 tys. osób. Największą grupę stanowili obywatele Ukrainy, którzy odpowiadali za 73 proc. wszystkich cudzoziemców.
Udział cudzoziemców był zróżnicowany regionalnie. Największy odnotowano w województwach dolnośląskim (9,8 proc.) i mazowieckim (9,3 proc.), a najniższy w podkarpackim i świętokrzyskim (po 2 proc.). GUS zaznacza, że badanie dotyczące tzw. „śladów życia” ma charakter eksperymentalny.
W Elblągu na koniec ubiegłego roku przebywało 112 899 osób. Wśród nich było 2648 cudzoziemców, czyli 2,35 proc. całej populacji miasta. W tej grupie znalazło się 1357 mężczyzn i 1291 kobiet. Dzieci i młodzież do 14. roku życia stanowiły 369 osób. Podobnie jak w skali całego kraju, w strukturze narodowościowej dominują tu obywatele Ukrainy.
Dla porównania w Olsztynie, stolicy województwa warmińsko-mazurskiego, przebywało 168 022 osób, w tym 6953 cudzoziemców. Oznacza to, że obcokrajowcy stanowili tam około 4,1 proc. wszystkich osób przebywających w mieście.
W Braniewie odnotowano 238 cudzoziemców, a w Pasłęku – 123.









Szczególnie dużo elyty w laczach i skarpetach !
Z czego tu się cieszyć, Polak ucieka a na jego miejsce przybywa cucoziemiec, ców kulturę nasza ma problem wchlonac..
Problem w tym , ze w wiekszosci przybywa 3 świat ! I będzie jak pod wieża Aifla w Paryżu wokół karabinierzy , okropny widok
Wiedzą tylko o tych zarejestrowanych. Gdyby było inaczej to straż graniczna nie wpuszczała do Polski bandytów z innych państw. Bo nie sądzę że wpuszczają bo z nimi współpracują. Więc nie wiemy dokładnie ilu ich jest . To tylko liczby w przybliżeniu
To tylko pokazali, że nie mają pojęcia ile ich jest na prawdę. Wystarczy wyjść na miasto - 2% nie byłoby za każdym rogiem co chwile (nie mówiąc o tych wcześniej nam zwiezionych, którzy przybrali już polskobrzmiące nazwiska). GUS albo jest tak głipi, że wierzy w te dane albo celowo manipuluje - tak czy siak kolejny zbędny urzędniczy klocek na który płacimy...
Wiadomo, że takie instytucje są aby być.