Jazda z nadmierną prędkością, ignorowanie przepisów i brawura to tylko niektóre z nieodpowiedzialnych zachowań użytkowników e-hulajnóg. Coraz więcej polskich miast decyduje się na rozwiązania, które mają poprawić bezpieczeństwo, m.in. strefy zakazu jazdy i dodatkowe ograniczenia prędkości. Czy podobne zmiany powinny pojawić się także w Elblągu? Weź udział w ankiecie info.elblag.pl.
Hulajnogi elektryczne na dobre zagościły na ulicach Elbląga. Korzysta z nich coraz więcej mieszkańców, ale wraz z ich popularnością przybywa także niebezpiecznych sytuacji na drogach i chodnikach. Ich skutki odczuwają nie tylko sami użytkownicy, ale również piesi i inni uczestnicy ruchu. Widok osób pędzących ze zbyt dużą prędkością czy jadących slalomem między pieszymi nie należy już do rzadkości.
O tym, że na e-hulajnogę wsiadają także osoby, które nie powinny tego robić, świadczy choćby niedawny przypadek nietrzeźwego 16-latka, który próbował uciekać przed policjantami właśnie na hulajnodze elektrycznej. To jeden z przykładów nieodpowiedzialnego korzystania z tego środka transportu.
Obowiązek jazdy w kasku dla osób do 16. roku życia to krok w stronę poprawy bezpieczeństwa najmłodszych użytkowników. Nie rozwiązuje on jednak wszystkich problemów związanych z zachowaniem kierujących hulajnogami ani zagrożeń, jakie mogą stwarzać dla innych uczestników ruchu. Dlatego coraz więcej polskich samorządów decyduje się na dodatkowe rozwiązania, takie jak ograniczenia prędkości, strefy zakazu jazdy czy wyznaczone miejsca parkowania hulajnóg.
W niektórych miastach wprowadzane są specjalne strefy, w których użytkownicy hulajnóg muszą zwolnić albo do których nie mogą wjechać.
Na taki krok zdecydował się m.in. Lublin. – W centrum miasta funkcjonuje strefa ograniczonej prędkości, gdzie maksymalna prędkość e-hulajnóg została zmniejszona z 20 do 12 km/h. Urządzenia operatorów zewnętrznych automatycznie zwalniają po wjechaniu na ten obszar – informuje portalsamorzadowy.pl. Warszawa i Sopot wprowadziły natomiast strefy, m.in. w rejonie Starego Miasta, gdzie obowiązuje zakaz poruszania się wybranymi środkami transportu, w tym hulajnogami.
Czy również Elbląg powinien sięgnąć po podobne rozwiązania, aby poprawić bezpieczeństwo na swoich ulicach? To pytanie staje się coraz bardziej aktualne, szczególnie w sezonie wakacyjnym, gdy liczba hulajnóg na ulicach rośnie. Zachęcamy do udziału w ankiecie info.elblag.pl. Głosowanie potrwa do godz. 9:00, 13 lipca.










Ludzie, nie zniewalanie , mandaty , więzienie , pełna ingiwilacja i inne podobne pierdoły czy to co robi policja zachęca do nosicielstwa a wręcz ułatwia takie z czasów okupacji działania szpicli. Tylko dobrze wiemy jaki to może mieć finał. Co wy myślicie że zakazami takimi działaniami co prowadzi policja. Młodzież utemperować. To chyba nikt z Was nie dorósł do stanowiska jakie zajmujecie Nie tędy droga. Ale róbcie jak chcecie. Już widać skutki Waszego pustego rozumu. A koło dopiero się rozkręca.
Chodniki dla pieszych a rowery i hulajnogami na jezdnie won.
Boję się tych hulajnóg
Obowiązkowe ubezpieczenie OC przecież większość z nich czynnie uczestniczy w ruchu drogowym bez bariery wiekowej niech nawiedzeni rodzice którzy kupują swoim BRAJANKOM te pędzidła KASKI 100% czemu za leczenie po kolizji ma płacić zwykły śmiertelnik
E-hulajnóg przybywa a infrastuktury do ich bezpiecznego poruszania się nikt nie chce rozbudowywać,tylko karać i ograniczać ich użytkowników,bo tak ma być.Elektryczna tania mikromobilność z Chin mogłaby za bardzo podnieść sezonowo wzrost gospodarczy w Polsce,a to się potentatom paliwowym nie podoba.Wystarczyłoby zwiększyć ilość ścieżek rowerowych,wykonać je o większej szerokości w newralgicznych punktach i część użytkowników aut wolałaby przesiąść się na e-hulajnógi aby uniknąć korków na ulicach.Może tak ma wyglądać nowoczesność do której nie wszyscy politycy dorastają.
Hulajnogi powinny mieć ograniczenie do prędkości szybko idącego pieszego i nie być tolerowane poza ścieżkami rowerowymi. Pozostawianie hulajnóg wyłącznie na ścieżce. A niech firma wynajmująca i rowerzyści martwią się o odpowiednio szybkie zdjęcie tego złomu.
DDzisiaj na ul. Szczyglej widziałem faceta, który pędził hulajnogą z prędkością grubo ponad 50 km/h. Może nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie to, że sam miał kask, a przed sobą woził dziewczynkę w wieku około 8 lat, bez kasku.