Odbudowa Kolei Nadzalewowej nadal wydaje się daleka od realizacji. – Linia kolejowa nr 254 Elbląg – Braniewo nie została ujęta w Krajowym Programie Kolejowym i nie ma zapewnionego finansowania. Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego nie zgłosił projektu do Programu Kolej+ – alarmuje poseł Andrzej Śliwka.
Pomysł reaktywacji Kolei Nadzalewowej, nieczynnej od dwóch dekad, niedawno wrócił na tapet. Sprawą zainteresowały się lokalne samorządy, odbywały się spotkania, a mieszkańcy mogli wyrazić swoje zdanie w ankiecie dotyczącej wznowienia połączenia kolejowego Elbląg – Braniewo. Tematem zainteresował się również poseł PiS Andrzej Śliwka, który skierował do ministra infrastruktury interpelację dotyczącą możliwości odbudowy linii nr 254 oraz jej wykorzystania dla rozwoju transportu i gospodarki regionu Zalewu Wiślanego. Jak podkreśla parlamentarzysta, przywrócenie połączenia mogłoby stać się impulsem dla rozwoju turystyki, transportu pasażerskiego oraz towarowego w północnej części województwa. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.
Odpowiedź resortu infrastruktury nie napawa jednak optymizmem. Okazuje się, że dotychczas nie prowadzono analiz technicznych, ekonomicznych ani środowiskowych dotyczących odbudowy Kolei Nadzalewowej. Wiceminister Piotr Malepszak wskazuje co prawda, że w dokumencie „PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. – zamierzenia inwestycyjne na lata 2021–2030 z perspektywą do 2040 roku” znajduje się projekt „Prace na linii kolejowej nr 254 (Elbląg) – Tropy – Frombork – Braniewo”, ujęty wśród zamierzeń regionalnych, nie oznacza to jednak przygotowań do inwestycji. Linia nr 254 nie została wpisana do Krajowego Programu Kolejowego i nie posiada zabezpieczonego budżetu.
Jedną z szans na pozyskanie finansowania był Program Uzupełniania Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej – Kolej+ do 2032 roku. Projekt dotyczący trasy Elbląg – Braniewo nie został jednak do niego zgłoszony w terminie naboru.
Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego (odpowiadający za organizację publicznego transportu zbiorowego w regionie) nie zgłosił projektu dotyczącego poprawy stanu technicznego linii kolejowej nr 254 w naborze do Programu Kolej+. Obecnie w ramach tego programu nie ma możliwości realizacji nowych zadań, ponieważ wszystkie dostępne środki zostały już rozdysponowane
– wyjaśnia w odpowiedzi na interpelację Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury.
Wiceminister odniósł się również do samej eksploatacji odbudowanej trasy. Z informacji uzyskanych od PKP Polskich Linii Kolejowych wynika, że ze względu na istniejące uwarunkowania wykorzystanie linii nr 254 do regularnych przewozów towarowych jest mało prawdopodobne.
Wyjątek mogą stanowić odcinek Tropy – Elbląg Zdrój, zapewniający dostęp do portu w Elblągu, oraz Braniewo Brama – Braniewo, umożliwiający obsługę wojskowej bocznicy. Podstawowy ruch towarowy na trasie Elbląg – Braniewo powinien być prowadzony linią kolejową nr 204 Malbork – Braniewo
– dodaje Piotr Malepszak.
Inaczej wygląda kwestia przewozów pasażerskich i ruchu turystycznego. Według resortu to właśnie w tym obszarze należy upatrywać potencjału Kolei Nadzalewowej. Podstawową rolą linii nr 254 mogłaby być obsługa lokalnych pasażerów i turystów, co najlepiej odpowiada specyfice tej trasy.
Obecnie PKP Polskie Linie Kolejowe prowadzą robocze uzgodnienia z Urzędem Marszałkowskim Województwa Warmińsko-Mazurskiego w celu zidentyfikowania potrzeb inwestycyjnych na sieci kolejowej w regionie. Na ten moment linia nr 254 nie posiada jednak ani zabezpieczonego finansowania, ani konkretnego programu inwestycyjnego.










Każdy przy zdrowych zmysłach wie że kasy brakuje , a tym bardziej na tą zniszczoną przez Olsztyn kolej . Tylko prezydent miasta chce wydać 200000 tysięcy , aby ktoś zarobił robiąc kosztorys odbudowy.