Kolejna próba usunięcia sowieckich symboli z cmentarza przy ul. Agrykola zakończyła się niepowodzeniem? Odpowiedź wojewody na petycję Ruchu Narodowego nie pozostawia złudzeń. Nekropolia wraz z górującym nad nią pomnikiem „wdzięczności Armii Czerwonej” jest pod całkowitą ochroną prawną.
Temat cmentarza żołnierzy radzieckich przy ul. Agrykola, a właściwie znajdującego się tam obelisku z czerwoną gwiazdą, powracał już wielokrotnie. Ostatnio za spawą petycji w sprawie usunięcia z cmentarza sowieckich symboli. W lutym tego roku Ruch Narodowy skierował ją do władz miasta. Miałoby to zdaniem jej autorów dokończyć dekomunizację Elbląga, zapoczątkowaną już dziesięć lat temu ustawą z 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego. Jak informowali przedstawiciele ugrupowania, pod apelem podpisało się około 200 osób.
Symbole komunistyczne, w tym czerwona gwiazda, są nierozerwalnie związane z systemem totalitarnym, który przez dziesięciolecia odpowiadał za zbrodnicze działania w naszym kraju oraz krzywdę ludzi. Nie chcemy, by funkcjonowały w naszej przestrzeni publicznej. Nie chodzi o to, abyśmy zapomnieli o osobach tam pochowanych. Pamiętajmy o tych ludziach – to często osoby, które zostały zabrane na front i niekoniecznie chciały na nim być. Bądźmy jednak konsekwentni. Te symbole powinny zniknąć, tym bardziej że są zauważalne, zwłaszcza iż cmentarz znajduje się bardzo blisko stadionu. Czerwona gwiazda znajduje się na dość wysokim piedestale i jest doskonale widoczna na fotorelacjach z meczów, to idzie w Polskę
– mówił wówczas Sebastian Krawyciński z Ruchu Narodowego w Elblągu.
Na początku kwietnia petycja trafiła do wojewody warmińsko-mazurskiego. Radni zdecydowali o jej przekazaniu ze względu na to, że sprawy dotyczące cmentarzy wojennych należą do zakresu działania wojewody. Sprawdzamy, jaka jest jego odpowiedź.
Wojewoda Warmińsko-Mazurski, odnosząc się do petycji dotyczącej usunięcia symboli z terenu Cmentarza Żołnierzy Armii Czerwonej przy ul. Agrykola w Elblągu, wskazał, że jest to grób wojenny w rozumieniu ustawy o grobach i cmentarzach wojennych, objęty pełną ochroną prawną. Cmentarze wojenne, wraz z pomnikami i elementami ich wyposażenia, są wyłączone spod regulacji ustawy dekomunizacyjnej. Wynika to wprost z art. 5a ust. 3 pkt 2 tej ustawy, zgodnie z którym jej przepisów nie stosuje się do pomników znajdujących się na terenach cmentarzy oraz innych miejsc spoczynku
– informuje Szymon Tarasewicz, rzecznik prasowy wojewody.
– Przypominamy również, że kwestie utrzymania rosyjskich grobów i cmentarzy wojennych w Polsce reguluje umowa zawarta z Federacją Rosyjską 22 lutego 1994 r. Zgodnie z wyjaśnieniami Instytutu Pamięci Narodowej czerwone gwiazdy występujące na cmentarzach z pochówkami żołnierzy radzieckich stanowią oznaczenie ich przynależności do formacji wojskowej – Armii Czerwonej – dodaje rzecznik.










Zostawcie umarłych i ich nagrobki w spokoju ! I czas przestać wzniecać chorą nienawiść, to się leczy