Pierwsza komunia święta to jedno z ważniejszych wydarzeń w życiu dziecka, ale także poważny wydatek dla rodziców. Organizacja przyjęcia komunijnego coraz częściej przypomina przygotowanie małego wesela i niestety wiąże się z podobnymi kosztami. Sprawdziliśmy, jak to wygląda w Elblągu. Kwoty mogą zaskoczyć.
Wkrótce kilkuset młodych elblążan po raz pierwszy przystąpi do sakramentu. Sezon komunijny właśnie się zaczyna, a my sprawdzamy, ile trzeba zapłacić za organizację takiego wydarzenia w Elblągu.
Największym wydatkiem jest „talerzyk” w restauracji. W większych miastach ceny potrafią sięgać nawet kilkuset złotych za osobę. Jak jest w Elblągu? Tanio nie jest, choć w większości przypadków koszt nie przekracza 300 zł za osobę. Przykłady? W Starej Karczmie ceny zaczynają się od 175 zł za krótsze, 2,5-godzinne przyjęcie, a kończą nawet na 270 zł za osobę przy dwukrotnie dłuższej imprezie. W restauracji Zmysły zapłacimy od 160 do 275 zł za osobę. Podobne stawki obowiązują także w innych lokalach w mieście.
Ceny u nas zaczynają się od 160 zł za osobę – to opcja obiad bez przekąsek. Mamy też propozycje za 190, 250, a nawet 290 zł. Utrzymałam ceny z ubiegłego roku, ale wszystko wskazuje na to, że w kolejnym sezonie mogą wzrosnąć o 10–15 zł. Widać, co dzieje się na rynku. Na zainteresowanie ofertą jednak nie narzekamy. W tym roku mamy komplet
– mówi właścicielka restauracji Kulinarny Bulwar.
Koszt "talerzyka" zaczyna się od 145 zł. Wszystko zależy od czasu trwania przyjęcia i wybranego menu. Ta najtańsza opcja obejmuje obiad: zupę, danie główne i deser. Oczywiście mamy też droższe pakiety. Dodatkowo pobieramy około 200 zł za wynajem sali na wyłączność. Przy sali ogólnodostępnej tej opłaty nie ma
– wyjaśnia Jacek Żelik, kierownik restauracji.
Przy liczbie 20–30 gości oznacza to wydatek rzędu kilku do blisko dziesięciu tysięcy złotych tylko za jedzenie i wynajem sali. Do tego dochodzą kolejne koszty: strój dziecka (kilkaset złotych), tort komunijny (od 120 zł/kg), dekoracje, zaproszenia, czy fotograf. W efekcie całkowity koszt przyjęcia komunijnego to najczęściej minimum kilku tysięcy, a bardziej rozbudowane uroczystości mogą być jeszcze droższe. Alternatywa? Przyjęcie w domu. Choć to rozwiązanie tańsze, również tutaj trzeba liczyć się ze sporymi wydatkami i dużym nakładem pracy.








