Rozbudowa Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego znacznie poprawi jakość leczenia onkologicznego. Lecznica ściga się jednak z czasem, aby ukończyć inwestycję w wyznaczonym terminie. Niedawno zyskała dodatkowe dwa miesiące. – Nie mamy innego wyjścia, musimy zdążyć – przekonuje dyrektor Elżbieta Gelert.
Budowa nowego skrzydła to jeden z elementów projektu „Modernizacja i rozwój opieki onkologicznej w WSZ w Elblągu”. W nowym, czterokondygnacyjnym budynku znajdą się m.in. poradnie onkologiczne, neurochirurgiczne, urologiczne i chirurgii szczękowo-twarzowej, pracownie endoskopowe oraz Centrum Koordynacji Opieki Onkologicznej.
Koszt inwestycji to 44 mln zł. Umowę na jej realizację w formule „zaprojektuj i wybuduj” podpisano w lipcu ubiegłego roku. Za wykonanie zadania odpowiada konsorcjum elbląskich firm: Bud-Mar Usługi Ogólnobudowlane Mariusz Soboń oraz Przedsiębiorstwo Budownictwa Ogólnego „Przemysłówka 03”.
Od początku było wiadomo, że największym wyzwaniem będzie czas. Zakończenie prac zaplanowano na maj tego roku. Była to również data, do której szpital miał rozliczyć projekt dofinansowany z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Choć termin realizacji już minął, prace nadal trwają. Szpital otrzymał jednak dodatkowy czas na rozliczenie przedsięwzięcia.
Ministerstwo przesunęło termin rozliczenia projektu o dwa miesiące. To daje nam nieco więcej czasu. Prace są obecnie na finiszu i trwają praktycznie dzień i noc. Budynek jest już niemal ukończony, prowadzone są jeszcze roboty wewnątrz obiektu. Cały projekt obejmuje również wyposażenie nowego skrzydła. Inwestycja musi być niemal w pełni gotowa, abyśmy mogli ją rozliczyć. Nie mamy innego wyjścia, musimy zdążyć
– mówi Elżbieta Gelert, dyrektorka Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego.
Cały projekt, wraz z zakupem wyposażenia nowego skrzydła oraz nowoczesnego sprzętu medycznego, w tym robota do zabiegów onkologicznych, będzie kosztował ponad 90,6 mln zł. Z tej kwoty blisko 80 mln zł stanowi dofinansowanie pozyskane przez lecznicę.










