Ptasia grypa ponownie daje o sobie znać. W okolicy Elbląga wykryto kolejne ognisko choroby. Część miasta już po raz czwarty w tym roku znalazła się w strefie zakażenia.
Badania laboratoryjne potwierdziły, że myszołów znaleziony w kwietniu we Władysławowie, był zakażony ptasią grypą. Okolice miejscowości, a także część Elbląga znalazły się w strefie objętej zakażeniem. Tym razem chodzi m.in. o teren od granicy administracyjnej z gminą Elbląg przy ul. Nowodworskiej do skrzyżowania z Trasą Unii Europejskiej. Mapkę znajdziesz poniżej.
To kolejny przypadek wykrycia ogniska ptasiej grypy u ptaków dzikich w tym roku. Mieliśmy wiele zgłoszeń z Elbląga i okolic dotyczących martwych ptaków. Ostatecznie wirusa potwierdzono u kilkunastu z nich
– mówi Alicja Czebiołko, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Elblągu.
Zgodnie z rozporządzeniem Powiatowego Lekarza Weterynarii m.in. granice strefy powinny zostać oznakowane tablicami ostrzegawczymi. To informacja dla mieszkańców, aby w tym regionie zachować szczególną ostrożność. Zjadliwa grypa ptaków jest zakaźną i wysoce zaraźliwą chorobą wirusową, na którą podatny jest zarówno drób, jak i ptaki dzikie.
Nie należy dotykać ptaków, a przypadki odnalezienia martwych osobników należy zgłaszać do nas. Ptasia grypa jest groźna szczególnie dla ptactwa hodowlanego. W przypadku wykrycia jej w gospodarstwach konieczna jest utylizacja całego stada. Wystąpienie tej choroby powoduje więc ogromne straty gospodarcze
– dodaje Alicja Czebiołko.

Źródło: Załącznik do Rozporządzenia nr 4/2026 Powiatowego Lekarza Weterynarii w Elblągu










Mam dziwne wrażenie, że ktoś robi na tym niezły szmal. Jeszcze nie znam mechanizmu, ale się wyda!