Ruch Narodowy chce dokończenia dekomunizacji Elbląga. Przedstawiciele ugrupowania zaapelowali do władz miasta o usunięcie sowieckich symboli z cmentarza żołnierzy radzieckich przy ul. Agrykola. – Dla wielu Polaków i mieszkańców Elbląga to bolesne przypomnienie okresu zniewolenia, represji oraz tragicznych konsekwencji II wojny światowej, które dotknęły naszą ojczyznę – mówi Andrzej Michnowski z ugrupowania.
Cmentarz żołnierzy radzieckich, wraz z górującym nad nim pomnikiem „wdzięczności Armii Czerwonej” z gwiazdą czerwoną, do tej pory skutecznie opierał się dekomunizacji. Teraz do tematu wraca Ruch Narodowy. Przedstawiciele ugrupowania, współtworzącego Konfederację Wolność i Niepodległość, przygotowali w tej sprawie petycję do władz miasta. Jak informują, pod apelem podpisało się około 200 osób.
Nazwy ulic już zostały zmienione. Z tym nie było problemu, choć mieszkańcy mieli wtedy dużo kłopotów – musieli wymieniać dokumenty, wpisy w księgach wieczystych. Usunięcie symboli nie jest już taką skomplikowaną procedurą, natomiast miasto dość ociężale podchodzi do tego tematu. Jako mieszkańcy Elbląga oraz członkowie Ruchu Narodowego zwracamy się do władz miasta z petycją dotyczącą usunięcia symboli komunistycznych, w szczególności czerwonej gwiazdy na terenie cmentarza przy ul. Agrykola. Jest to kolejny krok, który przybliży nas do pełnej dekomunizacji miasta
– mówił Sebastian Krawyciński z Ruchu Narodowego w Elblągu dziś (27 lutego) podczas konferencji prasowej.
Symbole komunistyczne, w tym czerwona gwiazda, są nierozerwalnie związane z systemem totalitarnym, który przez dziesięciolecia odpowiadał za zbrodnicze działania w naszym kraju oraz krzywdę ludzi. Nie chcemy, by funkcjonowały w naszej przestrzeni publicznej
– podkreślił.
Autorzy petycji zaznaczają, że nie chodzi im o likwidację samego cmentarza, ale jedynie o usunięcie symboli, zgodnie z ustawą z 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego.
Nie chodzi o to, abyśmy zapomnieli o osobach tam pochowanych. Pamiętajmy o tych ludziach – to często osoby, które zostały zabrane na front i niekoniecznie chciały na nim być. Bądźmy jednak konsekwentni. Te symbole powinny zniknąć, tym bardziej że są zauważalne, zwłaszcza iż cmentarz znajduje się bardzo blisko stadionu. Czerwona gwiazda znajduje się na dość wysokim piedestale i jest doskonale widoczna na fotorelacjach z meczów, to idzie w Polskę
– wyjaśnia Krawyciński.
Ruch Narodowy jednocześnie chce, aby w przestrzeni miasta pojawiła się tablica upamiętniająca ofiary rzezi wołyńskiej, ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach. – Dziś złożymy również kolejne pismo dotyczące budowy tablicy upamiętniającej ludobójstwo na Polakach ze strony OUN-UPA. Chcielibyśmy, aby została ona umieszczona gdzieś w pobliżu Krzyża Katyńskiego. Wierzymy, że te działania oraz podpisy, które zebraliśmy, przyczynią się do otwarcia debaty na ten temat, ale także do budowy pamięci historycznej, tak bolesnej dla nas na tych terenach odzyskanych – mówiła Liliana Wiadrowska z Ruchu Narodowego.
Przedstawiciele ugrupowania pytają również miasto (do ratusza ma trafić oficjalne zapytanie w tej sprawie), jakie korzyści czerpie Elbląg z obecności drużyny Barkom Każany Lwów. Jak podkreślają, chodzi głównie o środki, które z miejskiej kasy trafiają do klubu.
– Mówimy o dużych kwotach, które tak naprawdę mogłyby w inny sposób przyczynić się do wsparcia mieszkańców Elbląga, zwłaszcza sportowców. Mogłyby trafić do innych elbląskich drużyn, które samą nazwą lepiej reklamują miasto Elbląg, mając po prostu Elbląg w nazwie – przekonywał Krawyciński.
Apelujemy gorąco o zmianę priorytetów, by to Polacy i mieszkańcy naszego miasta byli stawiani na pierwszym miejscu oraz kluby, które mają Elbląg w nazwie. W jaki sposób promocja przez Barkom Każany Lwów wpływa na nasz rozwój? Zwłaszcza że we Lwowie 1 stycznia odbywał się marsz banderowców, więc nawet wypada tę współpracę zakwestionować albo zadać niewygodne pytania
– podkreśliła Wiadrowska.

















A skąd się aktywiści urwali? Wiekowo patrząc faktycznie znawcy historii i komunizmu-:))) chyba cierpią na brak zajęcia??
Nie z tą wladzą. Pamiętajmy, że to lokalni namiestnicy rządu, którzy to rozpływają sie nad Czarzastym - czyli dawnym PZPR-rowcem, który jeszcze niedawno bronił dobrego imienia Armii Czerwonej.
Dekomunizacji chciał dokonac Premier Jan OLszewski, ale powstrzymał go Bolek i Tusk. Dziś Tusk uczynił z komunisty Czarzastego Marszałkiem Sejmu. Czarzasty POjechał do Kijakowa i tam obwiescil ze zaciagnie Ukraine do eurokomuny a koniec wydał okrzyk slawa ukrainie. Rzadzi nami targowica KO,PSL,Lewica i poki tego nie usuniemy tego komunistycznego syfu z Polskiego parlamentu doputy nie bedzie wolnej Polski.
Urwali się z choinki ??
Patrząc wiekowo to faktycznie" znafcy historii " wracajcie do piaskownicy i nie zawracajcie głowy przeszłością bo kazdy tez będzie przeszłością z lepszymi czy gorszymi wspomnieniami i przeżyciami! Jak zrobicie moze kiedyś coś mądrego oprocz jątrzenia to moze historia potraktuje Was łagodnie!
Zróbcie show pod Pałacem Kultury w Warszawie i kazcie go zburzyć , może zostaniecie sławni-:)))
Przecież Elbląg jest komuszym miastem. Proszę zobaczyć kto zajmuje pierwsze rzędy na konferencji KO albo u Witalija,Janusza lub Jurija. Same czerwone pająki. Dlatego tu wygrywa KO bo to partia która od zawsze rozkładała parasol ochronny nad czerwonymi towarzyszami. W Polsce należy wprowadzić program 3xD: Dekomunizacja, Deukrainizacja, Deunizacja i wtedy rozlegnie się skowyt i kwik V kolumny.
A szczątki poległych na tym cmentarzu w jedną mogiłe. A resztę terenu zagospodarować pod powiększenie cmentarza Agricola .
Idźcie do domu i nie psujcie śliny na weekend
Proszę państwa to nikt inny jak naczelny błazen elbląskich mediów internetowych towarzysz polexit czy też inny nick konspiracyjny