Wtorek, 15.10.2019, Imieniny: Jadwigi, Teresy, Brunona
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii SPOŁECZNE

Stefan D. ciągle bezkarny. Braniewski sąd zmienia skład orzekający

09.12.2014, 10:00:13 Rozmiar tekstu: A A A
Stefan D. ciągle bezkarny. Braniewski sąd zmienia skład orzekający
Fot. OTOZ Animals

Dwa lata temu w Cielętniku odbyła się interwencja w gospodarstwie Stefana D., z którego OTOZ Animals w asyście Policji i przedstawicieli Gminy Braniewo odebrał w tragicznym stanie 33 konie, 7 krów oraz 3 psy. Sprawa przeciwko Stefanowi D. toczy się już od ponad roku. Jak się okazało – cały proces będzie musiał toczyć się od początku, ponieważ zmienił się skład orzekający. Czy sprawcy uda się uniknąć kary?

Stefan D.  obywatel Niemiec posiadał w Cielętniku gospodarstwo rolne. W 2007r. w jego gospodarstwie doszło do porzucenia zwierząt w zamkniętych pomieszczeniach, w wyniku czego, spora liczba tych zwierząt straciła życie. Zanim jednak zwierzęta te padły, cierpiały głód i ból.

19 kwietnia 2012 r., jeden z mieszkańców Braniewa zaczepił inspektorów na ulicy i pokazał zdjęcia martwych cieląt. Odbyła się kolejna interwencja OTOZ-u w asyście Policji. Zabrano wychudzonego i chorego konia. Cieląt nie znaleziono. Stefan D. otrzymał zarzuty, jednak sprawę umorzono.

W dniu. 3.04.2013 r. z gospodarstwa zabrano 33konie, 7 krów oraz 3 psy. Zwierzęta były wygłodzone, ślepe, chore. Stefanowi D. oraz jego pracownikom postawiono zarzuty. Częścią zwierząt zajął się OTOZ Animals, reszta została przekazana do domów tymczasowych.


Próba kradzieży koni przez Stefana D.


Niemiecki obywatel nie przejął się stawianymi zarzutami. Pół roku później wtargnął na teren opiekunów tymczasowych, by zabrać zwierzęta.

 -Okazało się, że sąsiad widział moment przywiezienia koni do jednego z domu tymczasowego, po jakimś czasie podjął pracę u Stefana D. i powiedział mu o wszystkim. Oskarżony przyjechał do opiekunów, nie przedstawił się, poprosił ich o pokazanie zwierząt (mają oni również inne zwierzęta, jako atrakcję turystyczną). Kiedy tylko wszedł na teren ośrodka, od razu pobiegł w stronę przekazanych koni, mówiąc, że to jego zwierzęta. Poza tym pracownikowi opiekunów obiecał pracę i wyjazd do Niemiec w zamian za pomoc w odebraniu koni. Stefan D. miał tam przyjechać nad ranem i zabrać zwierzęta. Tymczasowi opiekunowie natychmiast powiadomili nas i Policję. Ubiegliśmy go wywożąc zwierzęta w nocy w inne miejsce – informuje Monika Hyńko, inspektor OTOZ Animals w Braniewie.


Rozprawy są umarzane lub przeciągane latami


Stefan D. kilkakrotnie był karany. W 2007r. otrzymał karę grzywny w wysokości 2, 5 tysiąca złotych oraz nawiązkę na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami Oddział w Elblągu w wysokości 1000zł. W 2012r. odbyła kolejna rozprawa przeciwko Stefanowi D. za znęcanie się nad zwierzętami. Sąd Rejonowy w Braniewie pomimo zebranych dowodów wskazujących na winę oskarżonego umorzył sprawę.

Dlaczego Stefan D. uchodzi przez tyle lat na sucho? Inspektor OTOZ Animals twierdzi, że oskarżony przedstawia sądowi sfałszowane dokumenty i paszporty.

Aktualnie toczy się kolejne postępowanie, dzięki któremu cofnięto umorzenie sprawy z 2012r. i po raz kolejny będzie rozpatrywana wraz ze sprawą z 2013r. pod kątem znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem.

Niestety Sąd Rejonowy w Braniewie raczej nie kwapi się do szybkiego zakończenia rozprawy. Proces trwa już rok, a OTOZ właśnie otrzymał informację o zmianie składu orzekającego, który powoduje rozpoczęcie całej sprawy od samego początku.

-Dodatkowo na rozprawę nie stawił się jeden z oskarżonych, a jest ich trzech, Stefan D. i jego dwaj pracownicy, więc nawet nie doszło do odczytania zarzutów. Jak tak dalej będzie to proces może trwać jeszcze dwa lata i nie wiadomo jak się skończy – stwierdza Monika Hyńko.

Próbowaliśmy zapytać o przyczynę zmiany składu. W braniewskim sądzie nie udzielono nam żadnych informacji i skierowano do Sądu Okręgowego w Elblągu. Niestety po wielu próbach kontaktu z rzecznikiem prasowym nasze pytanie pozostaje dalej bez odpowiedzi.



 

Magdalena Marcinkiewicz

Oceń tekst:

Ocen: 1

%100.0 %0.0


Komentarze do artykułu (5)

Dodaj nowy komentarz

  1. 1
    +9
    ~ maruda.
    Wtorek, 09.12

    Zastanawiam się z skąd się biorą tacy osobnicy . Dlaczego tak się dzieje , że nikt nie reaguje na pewne rzeczy , które podważają i budzą poważne wątpliwości co do tego , że człowiek jest istotą myślącą . Bo , jeżeli zbydlęcenie i brak ludzkich cech jest przypisane skądinąd temu okrutnemu osobnikowi to , jak nazwać opieszałość sądów . Sąd braniewski nie jest wyjątkiem . Swoją opieszałością potwierdza tylko tezę o powszechnej znieczulicy . I nie umie zadbać o prawidłowy wizerunek człowieka . A my jako naród mamy tyle do zawdzięczenia tym co według św . Franciszka z Asyżu są naszymi braćmi . Koniom . To one niosły na swoich grzbietach wojów Chrobrego i rycerzy pod Grunwald . Szwoleżerów Napoleona . Unosiły z przegranych bitew polskich ułanów . Co się z nami porobiło ? Czy to minie ?

  2. 2
    +3
    ~ Yola
    Wtorek, 09.12

    Byłam, widziałam ten dramat zwierząt, obraz mam do dzisiaj. Reportaż w TVP 1 z Tomaszem Siekielskim pokazał to co działo się przez kilka lat. http://vod.tvp.pl/audycje/publicystyka/po-prostu-program-tomasza-sekielskiego/wideo/23042013/10609727

  3. 3
    +5
    ~ SPACEROWICZ
    Wtorek, 09.12

    CAŁY WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI TAK JAK I CAŁE PAŃSTWO SĄ CHORE. PAZERNOŚĆ I KOLESIOSTWO ZŻERA POLSKĘ. I KOGO OBCHODZĄ DRĘCZONE ZWIERZĘTA W TYM POLSKIM PIEKLE ?

  4. 4
    +4
    ~ babcia
    Wtorek, 09.12

    Przyznam,że nie rozumiem toku postępowania sądu. Proszę brać przykład ze Stanów Zjednoczonych,gdzie działa policja dla zwierząt. Tam takie sprawy są załatwiane w ekspresowym tempie. Sędzia otrzymuje dokumentację o sytuacji w tym dużo zdjęć mwiących o stanie zwierząt,i sprawa jest natychmiast rozstrzygnięta. Zweierzęta są odebrane,przekazane do specjalnych ośrodków celem doprowadzenia ich do stanu takiego,aby można je było adoptować. Właściciel,albo dosta ***rdzo wysoką karę pieniężną a niekiedy i karę bezwzględnego więzienia !!! Dlaczego my nie potrafimy korzystać z doświadczeń innych ???? Dlaczego to trwa latami???? W Polsce przydałaby się komórka w sądzie rozpatrująca tylko sprawy zwierząt,nie byłoby takiej patologii!!!!!!

  5. 5
    +3
    ~ babcia
    Wtorek, 09.12

    c.d. Tam jest tylko jeden sędzia ,a nie cały skład . I widać , że to wystarczy !!!!!

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2019 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.