Niedziela, 30.11.2025, Imieniny: Justyna, Andrzej, Konstanty
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii SŁUŻBA ZDROWIA

Elbląg: Śmierć pacjenta SOR. Rodzina skierowała sprawę do Rzecznika Praw Pacjenta

30.11.2025, 18:00:00 Rozmiar tekstu: A A A
Elbląg: Śmierć pacjenta SOR. Rodzina skierowała sprawę do Rzecznika Praw Pacjenta

Pan Ryszard, cierpiący z powodu silnych bólów brzucha, był dwukrotnie odsyłany z elbląskiego SOR-u. Dopiero za trzecim razem został przyjęty na oddział, jednak na ratunek było już za późno. Rodzina zmarłego pacjenta skierowała sprawę do Rzecznika Praw Pacjenta. Ubezpieczyciel szpitala nie dopatrzył się uchybień.

 

 


Przypomnijmy, kilka miesięcy temu sprawę nieprawidłowości do których miałoby dojść w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu nagłośniła TVP w programie „Reporterzy”, a później także inne media. Była to reakcja na wpis opublikowany w mediach społecznościowych przez bliskich pana Ryszarda, jednego ze zmarłych pacjentów WSZ. Według rodziny mężczyzna nie otrzymał na SOR właściwej pomocy medycznej.

 

 

 

Mężczyzna cierpiał na problemy z woreczkiem żółciowym i oczekiwał na zabieg kamicy. Pewnego dnia zaczął uskarżać się na dotkliwy ból, więc rodzina natychmiast zadzwoniła po karetkę. Mężczyznę przewieziono na SOR w Elblągu. Jednak bardzo szybko został on skierowany z powrotem do domu. Sytuacja się powtórzyła kilka godzin później. Stan pana Ryszarda po dwóch wizytach na SOR się jednak nie poprawił. Mężczyzna czuł się coraz gorzej, więc po raz trzeci tego samego dnia karetka zawiozła go na SOR. Dopiero wtedy mężczyznę przyjęto na oddział, jednak było już za poźno na ratunek. Pan Ryszard Zmarł. Stwierdzono u niego ostre zapalenie pęcherzyka żółciowego i postępującą sepsę.

 

 

 

Pan Ryszard cierpiał na problemy z woreczkiem żółciowym i oczekiwał na zabieg usunięcia kamieni. Pewnego dnia zaczął uskarżać się na dotkliwy ból brzucha, więc rodzina wezwała karetkę pogotowia. Trafił na SOR w Elblągu, jednak bardzo szybko został on skierowany z powrotem do domu. Sytuacja powtórzyła się kilka godzin później. Mężczyzna czuł się coraz gorzej, więc po raz trzeci tego samego dnia karetka zawiozła go na SOR. Dopiero wtedy został przyjęty na oddział, jednak — jak twierdzi rodzina — było już za późno na skuteczną pomoc. Pan Ryszard zmarł. Lekarze stwierdzili ostre zapalenie pęcherzyka żółciowego i rozwijającą się sepsę.

 

 

 

Wcześniej był dwukrotnie odsyłany. Dopiero za trzecim razem został przyjęty na SOR. Trafił do szpitala około godziny 18, a na oddział przyjęto go dopiero około 21. Wtedy była zmiana lekarzy. Zrobiono badania, ale sepsa była już bardzo zaawansowana. On wcześniej praktycznie się już słaniał z bólu. Cierpiał bardzo, mówił: Ja dzisiaj nie wytrzymam tego bólu

 

 

— wspomina pani Anna, żona zmarłego.

 

 

 

Pan Ryszard zmarł 13 maja. Jego bliscy domagają się odszkodowania od szpitala za zaniedbania, których ich zdaniem dopuszczono się na SOR. Skierowali skargę do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu. — 30 października otrzymałam odpowiedź, jednak nie od szpitala, a od jego ubezpieczyciela. Poinformowano mnie, że lekarz nie ponosi winy i nie powinnam oczekiwać żadnych roszczeń — mówi pani Anna.

 

 

 

Po analizie zebranych dokumentów stwierdzamy, że nie mamy nie mamy podstawy, aby uznać, że postępowanie lekarza podczas wizyty w placówce medycznej było błędne. Pan Ryszard zgłosił się na SOR z powodu silnego bólu brzucha. Podczas pierwszej wizyty u lekarza przeprowadzono podstawowe badania, które nie wykazały oznak zapalenia. Warto zauważyć, że wynik badań laboratoryjnych, w tym poziomu CRP, był w normie, co nie wskazywało na konieczność hospitalizacji pacjenta. Został wypisany do domu. Co było zgodne z aktualnym stanowiskiem medycznym. Pacjent wrócił na SOR tego samego dnia w następujących się objawach, takimi jak silny ból, wymioty, spadek ciśnienia. W tej chwili lekarze nie przeprowadzili dodatkowych badań, co może budzić wątpliwości. Jednakże w momencie wypisu nie było jeszcze wyróżnionych wskazań do hospitalizacji. Na kolejnej wizycie, kiedy pacjent został skierowany przez lekarza z oddziału chorób wewnętrznych, wykonano badania, które potwierdziły ostre zapalenie pęcherzyka żółciowego oraz rozwijający się wstrząs septyczny. (…) Na podstawie analizy dokumentacji medycznej oraz przebiegu leczenia stwierdzono, że lekarze działali zgodnie z aktualną wiedzą medyczną

 

 

— kobieta cytuje pismo ubezpieczyciela szpitala.

 

 


Rodzina zmarłego nie zamierza jednak rezygnować i nadal chce wyjaśnić okoliczności śmierci mężczyzny. 

 

 

 

Skierowałam sprawę do Rzecznika Praw Pacjenta w Warszawie. Otrzymałam od nich pismo, w którym poproszono o uzupełnienie dokumentacji medycznej i zostanie wszczęte postępowanie. Na razie nie decyduję się na drogę sądową

 

 

— dodaje pani Anna. 

 

 


Po nagłośnieniu sprawy w sierpniu historii pana Ryszarda okazało się, że podobne doświadczenia mieli również bliscy innych pacjentów elbląskiego SOR. Część z nich również skierowała skargi do WSZ. W reakcji na publikacje medialne szpital poinformował, że 13 sierpnia zawarto porozumienie z jednym z lekarzy SOR o czasowym zaprzestaniu udzielania świadczeń zdrowotnych na rzecz szpitala, do czasu szczegółowego wyjaśnienia sprawy. Zapowiedziano też dodatkowe szkolenia personelu w zakresie praw pacjenta, we współpracy z Biurem Rzecznika Praw Pacjenta.

 

 


Od tego momentu minęły ponad trzy miesiące. Zapytaliśmy więc biuro prasowe szpitala m.in. o to czy rozpatrzono już skargi w sprawie ewentualnych nieprawidłowości na SOR i czy lekarz wrócił do pracy.

 

 

 

Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu nie jest upoważniony do udzielania informacji w zakresie rozpatrywania skarg i wniosków, a także w zakresie poszczególnych pracowników ze względu na obowiązujące przepisy prawa. Od sierpnia 2025 roku do szpitala wpłynęły dwie (kolejne - przyp. red.) skargi dotyczące udzielania świadczeń zdrowotnych w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym

 

 

— informuje Aleksandra Szymańska z Biura Prasowego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu.

 

 


Jak zapewnia szpital, niezależnie od sygnałów stale podejmowane są działania mające na celu poprawę jakości udzielanych świadczeń zdrowotnych. O sprawę pana Ryszarda zapytaliśmy również Rzecznika Praw Pacjenta. Do tematu wrócimy. 

 

 

Natasza Jatczyńska
Wyślij wiadomość do autora tekstu

Oceń tekst:

Ocen: 0

%0 %0


Komentarze do artykułu (4)

Dodaj nowy komentarz

  1. 1
    +1
    ~ Gelertiwa tuszuje sprawy
    58 minut temu

    Ta ,hak i inne zamiecione OOd dywan. Ale...sPOd tego dywanu juz wystajr i nic sudoku nie wciśnie. Sąd powinien rozstrzygnąć sprawe a dyrektorce postawione zarzuty i odebranie immunitet POsła

  2. 2
    +2
    ~ Tak chcą tak mają
    14 minut temu

    Ludzie niech dalej głosują na emerytkę

  3. 3
    +2
    ~ zulefixs
    10 minut temu

    sorrrrr

  4. 4
    +1
    ~ mis
    9 minut temu

    z lapiduchami nikt nie wygral oni zawsze maja racje bo bidulki za malo jeszcze zarabiaja i maja gdzies pacjeta za to prywatnie to juz inne leczenie tylko trzeba miec duuuuza kase

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2025 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.


1.4088349342346