Planem rozbiórek budynków gminnych na lata 2025 – 2028 objęto 38 obiektów, w których znajdują się w sumie 193 mieszkania. Wszystkie budynki są w złym stanie technicznym. Miasto woli je zburzyć niż wyremontować. Które budynki niebawem znikną z elbląskiego krajobrazu?
Powodem rozbiórki budynku przy ul. Kościuszki 24 jest jego zły stan techniczny. Urzędnicy stwierdzili, że remont będzie nieopłacalny.
W budynku znajduje się pięć lokali.
Jak się okazuje w 2025 roku ZBK nie planuje realizacji prac rozbiórkowych dla budynków ujętych w Planie rozbiórek na lata 2025-2028. - Prace rozbiórkowe będą prowadzone w zależności od dostępnych środków finansowych – zapewnia pracownik ZBK.
Zapytaliśmy ZBK oraz biuro prasowe Urzędu Miasta w Elblągu, dlaczego w tym roku żaden z budynków nie zostanie rozebrany skoro plan dotyczy także 2025 r.
Jaki jest kosz rozbiórki jednego budynku? Czy znacząco różni się on dla każdego z budynku ujętych w Planie, a może są to zbliżone do siebie kwoty? Wielkość potrzebnych środków powinna być znana, skoro już wiadomo, że na ten rok nie znajdą się na to pieniądze.
Dlatego zwróciliśmy się z prośbą o udzielenie informacji, jaki jest koszt rozbiórki poszczególnych budynków znajdujących się w Planie oraz o podanie, jaki jest harmonogram rozbiórek. Które budynki są przewidziane do rozbiórki w pierwszej kolejności? Czy rozbiórki rozpoczną się rzeczywiście dopiero w 2026 r.?
Oto jaką niepodpisaną odpowiedź otrzymaliśmy od ZBK. - Proces wyburzania budynków to złożona procedura, która wymaga starannego planowania oraz wykonania – czytamy w e-mailu przesłanym z sekretariatu ZBK. - Każdy budynek jest inny, a jego wyburzenie wymaga uwzględnienia takich elementów jak: rodzaj konstrukcji, lokalizacja, koszty transportu oraz dostęp do terenu, który może znacząco wpłynąć na ostateczną cenę usługi. Dodatkowym elementem jest stan techniczny budynku oraz przepisy prawne, takie jak wymogi dotyczące ochrony środowiska oraz pozostałe lokalne regulacje. Każdy z tych etapów wymaga współpracy ze specjalistami tak, aby proces przebiegał sprawnie.
Reasumując koszt rozbiórki poszczególnych budynków każdorazowo szacowany jest bezpośrednio przed przystąpieniem do procedury związanej z przetargiem na wyłonienie wykonawcy. Prace rozbiórkowe będą prowadzone w zależności od dostępnych środków finansowych
– zapowiedział ZBK.























Nie potrzeba wojny, by zburzyć Elbląg. Wystarczy, że przez lata nie czyni się żadnych niezbędnych remontów i inwestycji...
Widząc plan wyburzeń na najbliższe lata budynków w Elblągu ,mam nieodparte wrażenie , że to wynik zmiany na kierowniczych stanowiskach w ZBK . Część tych budynków wygląda całkiem znośnie tylko jak nie wstawia się 2 metrowego odcinka rynny to i widać efekty na zdjęciu .Nawet dziecko z przedszkola powie ,że ta cała akcja wyburzeniowa po prostu śmierdzi na odległość przekrętem . Jakoś na liście do rozbiórek nie ma spalonego budynku na Komeńskiego, czy skansenu obok na Grunwaldzkiej ,a są takie ,które oddane za złotówke w pracowite ręce można by jeszcze długo użytkować , np. na Bema ,czy Agrikola / uratowany po protestach /. Chętnie przeczytałbym na łamach ,co myślą o tym najmadrzejsi elblążanie , czyli radni ,niestety bardzo rzadko przepytywani przez prasę , a szkoda .
Dobra daję 10 tysi i biorę, sam wyremontuję, bo mi się opołaca, tylko budynek bez lokatorów! Moiuasto nie będzie płaciło za zburzenie. Więc jest zysk!
Wystarczy że zamiast wojny rządzi KO. TA szarańcza swoim niechlujstwem i brakiem kompetencji wszystko doprowadzi do ruiny a następnie zburzy i zaora.obiecali port mijają 3 lata mówię sprawdzam i portu nie ma.Za to ciągle wichrzyciel motorówka opowiada mity. Nie bać ich!
Po co ma być ciekawie, historycznie? Można wszystko wyburzyć i postawić brzydkie blokowiska dla firm wynajmujących.
Poziom zdziczenia pisowców w komentarzach jest przeogromny. Nie żal mi ich.