Żyjemy w czasach kiedy większość uwaza , ze ma coś do powiedzenia i do pokazywania nawet jeśli nie ma ! Jedni plotą robiąc z siebie znawców życia, branży takiej czy innej będąc tylko płotką , drudzy zamęczają nas swoimi pozami na portalach społecznościowych z każdego swojego kroku czy wyjazdu chcąc uchodzić za gwiazdy wielkiego formatu , ktore oglądają na insta czy fb ! W przypadku młodych ludzi mozna to wytrzymać i nawet zrozumieć, w przypadku wieku średniego-:) lub późno średniego jest to komiczne!Ale kazdy chce czyms błysnąć jedni głową drudzy częsciami ciała choć ono zużywa się najszybciej ....ale coz jeżeli to nadaje sens zyciu ......
Akurat ten Pan zrobił, robi i chyba jeszcze dużo w swoim życiu osiągnie, a takie wypociny jak wyżej wydaje mi się, że jeszcze bardziej dają mu powera do działania...
Zazdroszczę Ci tej odwagi, pewności siebie, walki, szaleństwa i tego, że jak upadłeś to wstałeś i pniesz się jeszcze wyżej. Ale z takim charakterem człowiek się rodzi, ja kiedyś chciałam podejść do Ciebie ale nawet na to nie potrafiłam się odważyć...
Miałam kiedyś nieprzyjemność spotkać tego Pana z dwójką znajomych w Cafelku. Całkowity brak taktu i dobrych manier. Bardzo głośno rozmawiali, co chwilę wybuchali śmiechem, dodatkowo jedna z tych osób paliła papierosa, a ja obok siedziałam z małym dzieckiem. Jak już się chce być "osobą publiczną" to choć pozory dobrych manier trzeba zachowywać.
Psy szczekają, karawana jedzie dalej. Zemke niech plotą byleby nazwiska nie przekręcali a Ty rób swoje i do przodu. Zresztą Ty wiesz co robić. Lepiej być kimś niż leżeć na kanapie i hejtować. Pamietaj, że Ci co Cie obrzucają błotem chcieliby być na Twoim miejscu. Mam nadzieję, że nigdy nie zapomnisz o tych co są z Tobą od zawsze i na zawsze. LOVE YOU.
No comment.....
Żyjemy w czasach kiedy większość uwaza , ze ma coś do powiedzenia i do pokazywania nawet jeśli nie ma ! Jedni plotą robiąc z siebie znawców życia, branży takiej czy innej będąc tylko płotką , drudzy zamęczają nas swoimi pozami na portalach społecznościowych z każdego swojego kroku czy wyjazdu chcąc uchodzić za gwiazdy wielkiego formatu , ktore oglądają na insta czy fb ! W przypadku młodych ludzi mozna to wytrzymać i nawet zrozumieć, w przypadku wieku średniego-:) lub późno średniego jest to komiczne!Ale kazdy chce czyms błysnąć jedni głową drudzy częsciami ciała choć ono zużywa się najszybciej ....ale coz jeżeli to nadaje sens zyciu ......
Akurat ten Pan zrobił, robi i chyba jeszcze dużo w swoim życiu osiągnie, a takie wypociny jak wyżej wydaje mi się, że jeszcze bardziej dają mu powera do działania...
Zazdroszczę Ci tej odwagi, pewności siebie, walki, szaleństwa i tego, że jak upadłeś to wstałeś i pniesz się jeszcze wyżej. Ale z takim charakterem człowiek się rodzi, ja kiedyś chciałam podejść do Ciebie ale nawet na to nie potrafiłam się odważyć...
Dlatego mógł wrocic do pauli a ona nie za madra przeprowadziła się do dziury Elbląg hahahah a rafalek zalamka okazal sie gejem wielkie xd
Pauli czas najlepszy już minął , póki co wciąż szuka swojego wyglądu i ciągle znaleźć nie może..,
Miałam kiedyś nieprzyjemność spotkać tego Pana z dwójką znajomych w Cafelku. Całkowity brak taktu i dobrych manier. Bardzo głośno rozmawiali, co chwilę wybuchali śmiechem, dodatkowo jedna z tych osób paliła papierosa, a ja obok siedziałam z małym dzieckiem. Jak już się chce być "osobą publiczną" to choć pozory dobrych manier trzeba zachowywać.
Tak, siedziałaś w Cafelku z dzieckiem i jego znajoma paliła papierosa. Większą idi.otką nie można być aby napisać taki komentarz...
Psy szczekają, karawana jedzie dalej. Zemke niech plotą byleby nazwiska nie przekręcali a Ty rób swoje i do przodu. Zresztą Ty wiesz co robić. Lepiej być kimś niż leżeć na kanapie i hejtować. Pamietaj, że Ci co Cie obrzucają błotem chcieliby być na Twoim miejscu. Mam nadzieję, że nigdy nie zapomnisz o tych co są z Tobą od zawsze i na zawsze. LOVE YOU.
Rafał kocham Cię...