Tobi po raz pierwszy trafił do schroniska w styczniu 2020 roku jako mniej więcej 2-miesięczny szczeniak - był zaniedbany i... »
audyt, jak zwał, tak zwał, nie przeprowadzi nikt z Elbląga. Oczywiście, że trzeba zapłacić, i to sporo, to jest pikuś wobec rzeki płynącej dla "swojaków"
Copyright © 2004-2026 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.
audyt, jak zwał, tak zwał, nie przeprowadzi nikt z Elbląga. Oczywiście, że trzeba zapłacić, i to sporo, to jest pikuś wobec rzeki płynącej dla "swojaków"